Grupa Cudaczki

Informacje o grupie

Z uśmiechem witamy na stronie grupy Cudaczki :-) 

Spotykamy się po wakacyjnej przerwie już po raz trzeci. Znamy się dobrze, chociaż ciągle się zmieniamy, rośniemy i dojrzewamy. 

Jesień to taka kolorowa pora roku, mieni się tysiącem barw. Te słoneczne, ciepłe wybierzemy dla siebie, będą towarzyszyć nam przez cały rok przedszkolny.

Codziennie od rana drzwi sali Cudaczków otwiera:Marysia, Igor, Kacper Cz., Magda, Filip, Kornelia, Lena, Ola K., Tymon, Marcel K., Zuzia Ł., Maja, Oskar, Beniamin, Marcel M., Zuzia M., Kuba, Natalia, Miłosz, Marianna, Mikołaj, Kacper S., Dominika, Paweł, Ola,Ż., a także p.Renata, p. Karolina i p.Basia.

Informacje dla Rodziców

Ważne wydarzenia z życia grupy

KOŃCZY SIĘ KOLEJNY DZIEŃ PRZEDSZKOLNY

BARDZO DZIĘKUJEMY RODZICOM I DZIECIOM ZA MIŁĄ WSPÓŁPRACĘ

ŻYCZYMY SŁONECZNYCH I POGODNYCH WAKACJI

DO ZOBACZENIA WE WRZEŚNIU  : - )

Realizujemy tydzień 16

Bezpieczne wakacje

RELIGIA 

Poszukaj na You Tube Arki Noego - Dzięki ci / nigdy nie zostawisz mnie / i wysłuchaj - następnie spróbuj zaśpiewać piosenkę. ,, Dziękuję za wspólnie spędzony czas podczas naszych spotkań i życzę słonecznych i pogodnych wakacji "- pozdrawiam Ela Bachorska

Witam „CUDACZKI” w poniedziałek 29 czerwca. Zostały nam dokładnie dwa ostatnie wspólne dni, pod hasłem: Nadchodzą wakacje i letnie atrakcje.

Temat na dzisiaj: Bezpieczne wakacje

Piosenka ZOZI „Bezpieczne wakacje”

Czas na piosenkę. Posłuchajmy koniecznie.

https://www.youtube.com/watch?v=W4RHyjQLfCM

 

 „Bezpieczne wakacje” – wysłuchanie wiersza Teresy Błaszczyk

Lato, słońce, wiatr i woda – wakacyjny czas!

Morze, góry i przygoda nic nie zatrzyma nas!

Na wycieczkę wyruszamy. Łatwo zgubić się w tym tłumie.

– Od grupy się nie odłączamy!– To przedszkolak już rozumie.

Podróż autem planowana? – więc dokładnie zapnij pasy,

byś bezpiecznie mógł pokonać kilometry długiej trasy.

Latem w słońcu ziemia cała, czasem niebo zsyła żar.

Ty weź czapkę, krem do ciała – poznaj plażowania czar! 

Gdy nad wodą wczasujemy, co dzień czeka kąpiel, plaża.

Nie wchodź jednak sam do wody, bo nieszczęście też się zdarza.

Z mamą, z tatą pływaj śmiało, ciesz się słońcem i przygodą,

lecz powtarzam z mocą całą: – Nie ma żartów z wielką wodą!

Szumu drzew chciałbyś posłuchać? – Na wędrówkę idź w głąb lasu,

lecz dokładnie okryj kostki, by nie było ambarasu.

Na komary, osy, kleszcze miej baczenie! – uwierz mi!

– więc olejkiem się zabezpiecz, by spokojnie dalej iść.

Kiedy w górach będziesz wreszcie, patrz na skały, zieloności

– i pamiętaj, że tu jesteś tylko chwilę gór tych gościem.

Wędruj nad potokiem cicho, wsłuchuj się w melodię gór.

Nie krzycz – bo obudzisz licho. Nie śmieć – bo rozgniewasz bór.

Chcesz pojeździć na rowerze? Może włożyć rolki, wrotki?

– Nie zapomnij o swym kasku. Wkładaj szybko, ten nowiutki!

Tam – na ścieżce rowerowej – z tobą wiatr i słońca blask…

 

W ochraniaczach jest bezpieczniej – jedziesz śmiało, błyszczy kask!

Lato, lato nie trwa wiecznie, choć byś chciał zatrzymać czas.

Baw się dobrze, lecz bezpiecznie, czy to morze, góry, las.

Znamy ważne zasady – utrwalenie zasad bezpieczeństwa

Przyjrzyj się zdjęciom w załącznikach i posłuchaj ostrzeżeń. Jeśli potrafisz, możesz je przeczytać samodzielnie. Dopasuj symboliczny obrazek do każdego ostrzeżenia.

Na wycieczce trzymaj się zawsze blisko swojej grupy! (kamizelka odblaskowa);

Kiedy wyruszasz w podróż autem, zawsze zapinaj pasy bezpieczeństwa!  (fotelik dziecięcy z pasami bezpieczeństwa);

Chroń głowę i skórę przed słońcem. Do wody wchodź tylko pod opieką dorosłych! (czapka z daszkiem, krem z filtrem);

Przed wyjściem do lasu załóż odpowiedni strój i użyj środków odstraszających kleszcze i owady! (kurtka z kapturem, buty zakrywające kostkę);

W górach zachowuj się cicho i zostaw po sobie porządek! (zgniecione butelki w worku na śmieci; dziecko pokazujące gest uciszania);

Gdy wybierasz się na rower lub wrotki, zawsze zakładaj kask i ochraniacze! (kask ochronny, ochraniacze na łokcie i kolana).

Na wakacyjne wędrówki zabiorą nas teraz Tishi, Tashi i Ubaki

Zobaczmy, czy przyjaciele dobrze się przygotowali i czy potrafili zachować zasady bezpieczeństwa.

Bezpieczeństwo w górach

https://www.youtube.com/watch?v=wS4SRvkvLio

Bezpieczeństwo nad wodą

https://www.youtube.com/watch?v=Ui-ndYWcThA

Bezpieczeństwo na rowerze

https://www.youtube.com/watch?v=gSzVtcWBd_w

 

Quiz wiedzy bezpiecznego przedszkolaka

To nasze podsumowanie wiadomości na temat zasad bezpieczeństwa. Trzeba przygotować trzy kartoniki z cyframi: 1, 2, 3. Rodzic czyta pytania i trzy warianty odpowiedzi, a dzieci podnoszą do góry kartonik z numerem odpowiedzi, która ich zdaniem jest właściwa. Uwaga: niektóre pytania mają dwie poprawne odpowiedzi, o czym należy poinformować wcześniej dzieci.

Kiedy idziemy na wycieczkę do lasu, musimy:

1) założyć krótkie spodenki i sandały

2) wybrać dresy i buty zakrywające kostkę

3) spryskać ubranie perfumami

Idąc na górską wędrówkę, musimy:

1) zachowywać się cicho

2) biec po ścieżkach górskich

3) dokarmiać zwierzęta

Kiedy wyruszamy na wycieczkę po mieście, musimy koniecznie:

1) wysłać pocztówkę

2) trzymać się blisko grupy

3) założyć kalosze

Kiedy wyruszamy w podróż samochodem, musimy pamiętać, aby:

1) zabrać ze sobą ulubioną zabawkę

2) wymyć auto

3) usiąść w foteliku i zapiąć pasy bezpieczeństwa

Podczas upalnych dni musimy pamiętać o:

1) smarowaniu odkrytych miejsc kremem z filtrem

2) kupieniu lodów

3) założeniu czapki na głowę

Podczas pobytu nad morzem musimy pamiętać, aby:

1) założyć czerwone kąpielówki

2) nie wchodzić samemu do wody

3) zbudować zamek z piasku

Wybierając się na rower, musimy pamiętać, żeby:

1) zabrać ze sobą portfel

2) założyć na głowę kask

3) założyć ochraniacze na łokcie i kolana

W  lesie zawsze można:

1) usiąść przy ognisku z rodziną

2) obserwować przyrodę

3) zostawić papierki pod drzewem, jeśli nie ma kosza na śmieci

Latem koniecznie pamiętamy o tym, aby:

1) chronić głowę przed słońcem

2) zjadać lody przynajmniej 4 razy dziennie

3) pić dużo wody

 

Udało się udzielić poprawnych odpowiedzi? Brawo! Jesteście gotowi na wakacyjne przygody!

MIŁEGO DNIA :)

ŻEGNAMY 6-LATKI cd.

ŻEGNAMY 6-LATKI

Wczoraj pożegnaliśmy w przedszkolu Cudaczki, które wybierają się do szkoły. Było to miłe spotkanie z dziećmi i rodzicami, chociaż takie inne. Widoczne było,że dzieci za sobą tęsknią, miały sobie dużo do powiedzenia, niby o drobnych sprawach, ale jednak ważnych.

Filipkowi, Oskarkowi, Kacperkowi, Marcelkowi, Mikołajowi, Oli, Zuzi, Kornelce, Mai i Marcelkowi życzymy w szkole dużo sukcesów- zostawcie w sobie chociaż kawałek takiego dziecięcego świata na  jak najdłużej,a rodzicom życzymy dużo radości z tak wspaniałych dzieci.

 

REALIZUJEMY 15-ty TYDZIEŃ W DOMU

PROPOZYCJE DLA CUDACZKÓW NA OSTATNI TYDZIEŃ W DOMU, MAMY TAKĄ NADZIEJĘ. Z NIECIERPLIWOŚCIĄ CZEKAMY NA SPOTKANIE  WE WRZEŚNIU.

GORĄCO POZDRAWIAMY DZIECI :-) I RODZICÓW

ZADANIA DLA DZIECI DO POBRANIA POD LINKIEM

 https://drive.google.com/drive/folders/124cd3wwe1yJmg9deXPPj7-IUR3_Oz33S?usp=sharing

RELIGIA

Pani Ela Bachorska pozdrawia i proponuje:-poszukaj na You Tube N.T.cz.2 Skarb w niebie.Po obejrzeniu filmu, zastanów się, jak Zacheusz postanawia zmienić swoje postępowanie. Zrób dla mamy i taty coś dobrego np. posprzątaj swój pokój.

Słuchanie opowiadania „Wakacyjny galimatias” (Justyna Niedbała)

Pewnego dnia, kiedy mama przyszła po Kasię do przedszkola, od razu zorientowała się, że coś złego się wydarzyło. Dotychczas dziewczynka zawsze wybiegała z sali radosna, a dzisiaj schodziła powoli, ze spuszczoną głową, nie patrząc mamie w oczy. Zatroskana tym widokiem mama zapytała:

– Co ci jest, córeczko?

Kasia podeszła do mamy i głęboko westchnęła.

– Ty i tatuś zawsze powtarzacie, że nie wolno kłamać, a ja dzisiaj skłamałam – powiedziała ze smutkiem w głosie dziewczynka.

Mama przyglądała się z uwagą córeczce i czekała na dalszą część opowieści Kasi.

– Wiesz, mamo, dzisiaj na zajęciach rozmawialiśmy z panią o zbliżających się wakacjach.

– To chyba dobrze, córciu. Niedługo kończy się rok szkolny i będzie można odpocząć. Skąd ten smutek? – zapytała mama.

– Bo wszyscy bardzo chętnie opowiadali, dokąd pojadą. Adaś w tym roku wybiera się nad Bałtyk. Tata obiecał mu, że będą budować wielkie zamki z piasku na plaży i popłyną w rejs statkiem. A Wojtuś pojedzie z bratem do dziadka, który mieszka w  lesie. Będzie zbierał poziomki i  jagody, a  może nawet uda mu się obserwować przez lornetkę sarenki jedzące sianko z paśnika.

– Wspaniałe plany mają twoi koledzy – stwierdziła z uśmiechem mama, która w dalszym ciągu nie rozumiała smutku córeczki.

– Tak – przyznała Kasia. – Ale Zosia i Klara chyba mają najlepiej. Jadą nad jezioro i będą spały pod namiotem. Klara opowiadała, że wspólnie z rodzicami będą wieczorami rozpalać ognisko i smażyć kiełbaski. A jak się uda, będą pływać po jeziorze żaglówką – dodała ze łzami w oczach Kasia.

Mama, która była coraz bardziej zaniepokojona, w końcu zapytała:

– Ale czemu ty jesteś taka smutna? Nie rozumiem, Kasiu.

– Jestem smutna, bo wszystkich okłamałam – wyszeptała dziewczynka. – Powiedziałam, że polecę samolotem nad ciepłe morze. Wiem, że nieładnie jest kłamać. Wszyscy tak ciekawie opowiadali o  swoich wakacjach, a  my przecież nigdzie nie pojedziemy. – Kasia rozpłakała się na dobre.

– A kto ci powiedział, że nigdzie nie jedziemy?! – zdziwiła się mama. – Do tej pory nie rozmawialiśmy o wakacyjnych planach, bo do wczoraj tatuś nie wiedział, kiedy będzie miał urlop – wytłumaczyła mama, tuląc serdecznie córeczkę. – Ale teraz już wiadomo, że w sierpniu jedziemy do Zakopanego! – zawołała z uśmiechem i dała Kasi gorącego buziaka.

– W góry! – ucieszyła się dziewczynka. – Uwielbiam jeździć w góry!

– Tak, wiem i właśnie dlatego właśnie tam pojedziemy aż na dwa tygodnie. Będziemy dużo chodzić, zobaczysz Morskie Oko, a tata obiecał, że przejedziemy się prawdziwą góralską bryczką – opowiadała mama.

– Hura! – cieszyła się Kasia. – To będą najlepsze wakacje na świecie!

– A jutro przeproszę dzieci, że je oszukałam i opowiem wszystkim o naszych prawdziwych wakacjach! – zawołała Kasia i radośnie pobiegła do taty, który czekał w samochodzie.

 

Rozmowa na temat opowiadania:

– Dlaczego Kasia po wyjściu z przedszkola była smutna?

– O czym dziewczynka rozmawiała z mamą?

– Jakie plany wakacyjne mieli koledzy i koleżanki Kasi?

– Co zrobi Kasia następnego dnia po przyjściu do przedszkola?

 

„Wakacje” – zabawa logopedyczna

Rodzic czyta tekst a dziecko wykonuje czynności zapisane w nawiasach.

Nastaje gorące lato. Pan Języczek postanawia wybrać się na wakacje. Siada wygodnie w fotelu (boki i przód języka unosimy do góry, tak by na środku powstało wgłębienie) i rozkłada mapę. Ogląda ją dokładnie i zaznacza kilka miejsc, które miałby ochotę odwiedzić (dotykamy czubkiem języka ostatnich zębów – dolnych i górnych). Potem zabiera się za pakowanie. Wyciąga ze strychu walizki („wspinamy się na strych” – dotykamy czubkiem języka każdego zęba po kolei). Otwiera wielką szafę (otwieramy szeroko buzię). Wyjmuje z niej i pakuje do walizek wszystkie rzeczy, które przydadzą mu się podczas wakacyjnej wędrówki (wysuwamy język z buzi, przesuwając nim po podniebieniu, po górnych zębach i górnej wardze, następnie wysuwamy język, przesuwając nim po dolnej wardze, zębach i podniebieniu). Jest już spakowany i gotowy do podróży. (…)

Historyjka obrazkowa „Rodzinna wyprawa”

W załączniku mamy obrazki ilustrujące przebieg tytułowej wyprawy. Opowiedzmy historyjkę. Co się wydarzyło? Jak rodzina poradziła sobie z problemem braku namiotu? Zwróćmy uwagę na to, żeby dziecko wypowiadało się pełnymi zdaniami.

Coś z niczego – rozwijanie kreatywnego myślenia

Potrzebne będą: dowolnie wybrane przedmioty codziennego użytku, takie jak drewniana łyżka, kartka, okrągły koszyk, rolka po ręczniku papierowym, koc, serwetka, lusterko itp.

Dziecko wybiera przedmiot i wymyśla jego zastosowanie podczas zabaw, np.

to nie kartka, tylko mapa,

to nie koszyk, tylko ster łodzi,

to nie łyżka, tylko wiosło,

to nie rolka, tylko luneta,

to nie koc, tylko namiot,

to nie serwetka, tylko sieć rybacka,

to nie lusterko, tylko kompas.

 

Na zakończenie zabawy wszystkie te przedmioty mogą trafić (chwilowo) do kącika zabaw. Na pewno będą odmianą zabawowej codzienności.

Niezwykła podróż – zestaw ćwiczeń gimnastycznych w formie toru przeszkód

Może wspólnie z dzieckiem wymyślimy, jak i z czego wykonać taki tor przeszkód. Samo wymyślanie i wykonanie będzie dobrą zabawą. Wykorzystajmy, co mamy. A może w tę „podróż” wybiorą się i rodzice. Wystarczy dobrać krzesła, pod którymi się zmieścimy;)

Poniżej kilka przykładów:

W tunelu – dzieci pokonują na czworakach tunel (ustawione w dwóch rzędach krzesła zwrócone do siebie oparciem i przykryte kocem).

Nad przepaścią – przechodzą po rozłożonym grubym sznurku, starając się nie stracić równowagi.

Przez rzekę – przeskakują z krążka/gazety („kamienia”) na krążek/gazetę („kamień”), tak aby nie wpaść „do rzeki”.

Przez las – pokonują slalom między klockami – „drzewami”.

Po zwalonym pniu – przesuwają się po podłodze, wzdłuż skakanki/sznurka, leżąc przodem.

Na polanie – wchodzą do worka/poszewki na poduszkę i skaczą wokół poduszki, sznurka ułożonego w kształt koła.

„Wakacyjne szlaki” – bajka serii przygód Bolka i Lolka

https://www.youtube.com/watch?v=PTn_A8SQz9c

Podróże wcale nie duże – poznanie sposobów na ciekawe spędzenie wakacji

 

Zastanówmy się, w jaki sposób ciekawie spędzić wakacje, jeśli nigdzie się nie wyjeżdża. Bo przecież nie wszyscy mamy możliwość wyjechać. Pomyślcie, jak ciekawie spędzić wakacje w naszej miejscowości, a następnie przygotujcie pisaną lub ilustrowaną listę propozycji na dużym arkuszu papieru. Co ciekawego można odkryć w Ostrowie Wielkopolskim?

 

POZDRAWIAMY:)

Przygotowujemy się do wyprawy

 

Rozwiążmy rebusy z załącznika. Dowiemy się, co może się przydać w trakcie wyprawy po skarby.

Słuchanie opowiadania „Poszukiwacze skarbów” Agnieszki Borowieckiej

Marcelinka, Piotrek, Kuba i Natusia znali się z przedszkola i bardzo lubili. Wszyscy mieszkali w tym samym bloku, więc często bawili się razem na placu zabaw albo odwiedzali się w swoich domach, gdy nie było pogody na zabawę na podwórku. Właśnie takiego dnia, gdy deszcz lał się gęstymi strugami po szybach, Kuba zaprosił wszystkich do siebie. Jego mama zrobiła na drugie śniadanie kisiel malinowy, więc zanim zaczęli się bawić, usiedli za stołem w kuchni.

– Może pobawimy się dzisiaj w piratów? – zaproponowała Natusia.

To była ich ulubiona zabawa. Z dwóch foteli i czterech podgłówków na środku pokoju powstawała wtedy piracka łódź, pływająca po niezmierzonych morzach i oceanach. Kij od mopa służył im za maszt, na który wciągano piracką flagę, a kotwicą była poduszka obwiązana sznurkiem na pranie. Łódź po obu stronach miała armaty z zagłówków, więc z łatwością mogli atakować inne statki i torpedować mijane miasta. Do tego na statku było tyle rzeczy do zrobienia, że zabawa mogła trwać godzinami. Ktoś musiał przecież stać na warcie i obserwować morze przez lornetkę, ktoś inny zajmował się nawigacją, jeszcze inna osoba wciągała flagę na maszt i spuszczała kotwicę, a ktoś był kapitanem i wydawał wszystkim rozkazy. Zanim jednak ustalili, kto się czym zajmie, najpierw zaczęli odsuwać spod ściany fotele, by zbudować piracką łódź. Wtem za jednym z foteli Marcelinka znalazła tajemniczą mapę. Na kartce rozrysowana była cała kraina mieszkania Kuby, a czerwonym flamastrem zaznaczony był szlak prowadzący do skarbu.

– Skarb! Będziemy szukać skarbu! – wykrzyknęła Natusia i aż zaklaskała z radości.

– Wiedziałeś, że masz w domu skarb? – spytał ze zdziwieniem Piotrek, lecz Kuba tylko wzruszył ramionami.

Zauważył, że mapę musiała zrobić mama. Poznał to po jej piśmie. Lecz o skarbie ukrytym w domu nie miał zielonego pojęcia. Nie zwlekając już ani chwili dłużej, piraci zapakowali się na łódź, wciągnęli fl agę na maszt i popłynęli na poszukiwania tajemniczego skarbu. Piotrek przez cały czas siedział na dziobie i obserwował przez lornetkę, czy aby żaden inny statek nie kręci się w pobliżu. Lecz fale były tego dnia wyjątkowo spokojne i jedynym ich towarzystwem na morzu było stadko delfinów. Gdy dopłynęli wreszcie do wybrzeży kanapy, cała załoga zeszła na ląd, by zmierzyć się z niezwykle trudnym trawersem kanapowego oparcia. Wspinaczka z początku wiodła ostrym zboczem podłokietnika, lecz wkrótce cała czwórka wspięła się na kanapową grań. Przejście grani było mrożącym krew w żyłach wyzwaniem, gdyż o ile po jednej stronie można było bezpiecznie oprzeć się o ścianę, o tyle z drugiej strony wąskiej ścieżynki rozciągało się strome urwisko. Wystarczył jeden nieostrożny krok, by śmiałek stoczył się po pionowych zboczach i rozbił o kanapowe siedzisko. Wszyscy piraci, jeden za drugim, ostrożnie czołgali się po grani na czworakach. Lecz największe wyzwania były dopiero przed nimi.

 Gdy bezpiecznie dotarli na skraj kanapy, Marcelinka rozwinęła mapę, by sprawdzić, gdzie dalej zaprowadzi ich szlak. Mapa wyraźnie wskazywała, że muszą teraz przedostać się na fotelową wyspę.

– Ale tu nie ma żadnego mostu – stwierdziła z przerażeniem Natusia, patrząc w przepaść, jaka dzieliła fotel od kanapy.

– Nie mamy wyjścia, będziemy musieli przeskoczyć! – zakomenderowała Marcelinka.

Piotrek, jako że miał najdłuższe nogi, skakał jako pierwszy, a potem podawał rękę pozostałym piratom, by wszyscy bezpiecznie przedostali się na wyspę. Dalej poszukiwacze skarbów mieli pokonać rozległą równinę przedpokoju. Lecz i tam według mapy czyhało na nich ogromne niebezpieczeństwo. Gdy tylko otworzyli drzwi, rzucił się na nich wielki czworonożny stwór. Zaczął merdać swym puszystym ogonem i lizać piratów po buziach.

– Zostaw mnie, ty potworze! – krzyczał głośno Piotrek, gdy ukochany pies Kuby, Tofik, lizał go po szyi.

Jakimś cudem cała czwórka piratów przeżyła spotkanie z potworem grasującym po przedpokoju i ledwo uchodząc z życiem, dostała się do drugiego pokoju. – To musi być gdzieś tutaj – powiedziała Natusia, wpatrując się w mapę. Na kartce wyraźnie narysowana była ogromna jaskinia, w której miał znajdować się skarb. Tym razem Kuba przejął dowodzenie, gdyż w tajemniczej jaskini rozpoznał tapczan swojej siostry. Wspólnymi siłami otwarli więc wrota pieczary i znaleźli tam niewielki kuferek.

– Jest skarb! Znaleźliśmy go! – wykrzyknęła ze szczęścia Marcelinka, wyciągając znalezisko z czeluści jaskini. Na dnie kuferka znajdowały się cztery czekoladowe cukierki.

– Tylko tyle? – stwierdzili z rozczarowaniem piraci.

Liczyli, że znajdą tam dużo złota i kosztowności, albo chociaż nowe Lego i jakieś lalki dla dziewczyn, a były tylko te cztery cukierki. Tyle dobrego, że łup dało się łatwo podzielić. Wszyscy więc zjedli ze smakiem po cukierku. Nagle Marcelinka jako pierwsza spostrzegła coś niezwykłego. Otóż na papierku po jej cukierku był napis „SKARB”. Zaraz okazało się też, że na wszystkich papierkach jest coś napisane. Gdy poskładali wszystkie wyrazy po kolei, powstało hasło: „Przyjaźń to najcenniejszy skarb”. Piraci uśmiechnęli się do siebie, gdyż ten skarb znaleźli już dawno i rzeczywiście był on cenniejszy niż wszystkie zabawki świata.

 

Porozmawiajmy na temat tekstu:

Dlaczego Kuba zaprosił dzieci do swojego mieszkania?

Jaka była ich ulubiona zabawa?

Z czego zrobiły łódź?

Co Marcelinka znalazła za jednym z foteli?

Czego szukały dzieci?

Jak wyglądała droga na wyspę?

Jakiego potwora spotkały dzieci?

Jaki napis odszyfrowały?

Jak myślicie, co oznacza powiedzenie: Przyjaźń to najcenniejszy skarb?

 

Piosenka Dwaj piraci piegowaci

Swobodna ekspresja ruchowa do piosenki o piratach:

https://www.youtube.com/watch?v=q2-rDuVt6rI

 Poszukiwanie skarbu” – opowieść logopedyczna

Rodzic czyta tekst a dziecko wykonuje czynności opisane poniżej.

Pirat nigdzie nie mógł odnaleźć skarbu.

Najpierw szukał go na pokładzie – dzieci otwierają szeroko buzię i poruszają językiem po zewnętrznej stronie ust.

Niestety tam go nie było, więc postanowił zejść po schodach pod pokład – dotykają językiem po kolei dolnych zębów.

Na dole również nic nie znalazł – dotykają językiem brody.

Pomyślał, że wyjdzie na maszt i tam się rozejrzy – starają się dotknąć czubkiem języka nosa.

Nagle przez lunetę coś dostrzegł – zwijają język „w rynienkę” i wysuwają.

Coś się mieniło na wyspie – szybko wysuwają i chowają język.

„Tam jest skarb!” – krzyknął pirat – otwierają szeroko usta na znak zdziwienia.

 

Skrzynia skarbów – wykonanie pracy plastycznej

Wakacyjny pociąg 

 

Spróbujcie rozwiązać zagadkę

Morze, góry, lub jeziora.

Pociąg wjeżdża już na stację

lato wreszcie się zaczyna,

czas rozpocząć więc….(wakacje)

 

Zabawa badawcza – Dlaczego czereśnie pękają?

 Czereśnie – całe i popękane, rabarbar, woreczek foliowy, miska z wodą.

Wyjaśnianie dzieciom, dlaczego, kiedy pada deszcz, dojrzewające latem owoce pękają.

 Oglądanie rabarbaru; opisywanie jego wyglądu, przeznaczenia; zwracanie uwagi na czerwoną skórkę brudzącą palce oraz, że liście rabarbaru mają charakterystyczny kształt.

 Włożenie jednego kawałka liścia do woreczka foliowego, a pozostałych – do miski z wodą.

Następnego dnia porównywanie wyglądu rabarbaru z woreczka i z rabarbarem z wody (rabarbar wyjęty z woreczka nie zmienia swojego wyglądu, ma nadal równe, całe końce; natomiast ten wyjęty z wody jest na końcach popękany i zwinięty). To efekt wchłaniania wody. Skórka wchłania jej więcej niż miąższ. Właśnie dlatego rabarbar pęka na końcach i się zwija.

Rodzic wyjaśnia, że podobne zjawisko można zaobserwować również u innych owoców. Czereśnie, kiedy są już dojrzałe i pada na nie deszcz, zaczynają pękać. Miąższ znajdujący się pod skórką chłonie jak gąbka krople wody, które padają na skórkę. Owoc zwiększa więc swoją objętość.

Skórka natomiast nie zachowuje się jak nadmuchiwany balonik, nie rozciąga się i dlatego

pęka. Podobnie jak czereśnie pękają również wiśnie, śliwki i agrest.

 

 

Słuchanie wiersza L. Łącz” Letnie wakacje”.

 

Kiedy są wakacje i nie pada deszcz,

Możesz gdzieś wyjechać

Jeśli tylko chcesz.

Kiedy są wakacje – Morze, góry, las,

Gdzie tylko się znajdziesz,

Miło spędzisz czas.

Latem  Złociste promienie

Słońca Padają na ziemię,

Popatrz – Rozwiały się chmury,

Baw się I nie bądź ponury!

Morze – Muszelki i piasek,

Góry Lub łąka za lasem,

Warmia – Czekają jeziora,

Lato – Już wyjechać pora!

 

Rozmowa na temat wiersza.  O jakiej porze roku wyjeżdża się na wakacje? Co można robić, kiedy są wakacje?

 

Drogie dzieci sport to zdrowie, a więc chwila na odrobinę ruchu. Zabawa ruchowa pt. „Letnia sałatka owocowa”. Wszystkie dzieci kochają owoce, a więc do dzieła… https://www.youtube.com/watch?v=Vkiw9i_mQSo

 

 

  Jedziemy na wakacje – zabawa inscenizacyjna na podstawie utworu
E. Stadtmüller “Wakacyjny pociąg”

 

Jedzie pociąg wakacyjny, pociąg kolorowy.
Już wjeżdżają wagoniki na peron bajkowy!
Ref.: Stuku-puk, stuku-puk, mkną koła po szynach. Już się nowa, kolorowa
przygoda zaczyna.
Pierwsza stacja – wieś wesoła: łąki, lasy, pole.
Zaraz tutaj urządzimy
zielone przedszkole.
Nauczymy kota liczyć,
a tańczyć konika.
Niech zobaczy każdy cielak, jak przedszkolak bryka.
Druga stacja to Podhale, piękne górskie szczyty,
a ze szczytów, jak wiadomo, widok znakomity.
Bajki będą opowiadać
potoki i skały,
bo w nich mieszka duch starego bajarza Sabały.
Trzecia stacja to jezioro, widać je z daleka.
Żabi chórek już z koncertem niecierpliwie czeka.
Już po falach się ścigają żaglówki, kajaki
i dmuchany hipopotam malowany w maki.
Czwarta stacja to już morze, szerokie, głębokie,
i wspaniała piaskownica, większa niż przed blokiem.
Na tej wielkiej piaskownicy czy, jak mówią, plaży może skarby bursztynowe znaleźć nam się
zdarzy?

Podczas refrenu dziecko powtarzają bardzo wyraźnie słowa rymowanki, dzieląc je na sylaby:
Stu-ku- -puk, stu-ku-puk, mkną ko-ła po szy-nach. Już się no-wa, ko-lo-ro-wa przy-go-da za-
czy-na, i jednocześnie uderza rytmicznie rękami o swoje uda, a stopami o podłogę.

Wykonywanie zadań na poszczególnych stacjach – praca z mapą Polski.
Poznajemy znaczenie wyrazów wymienionych w wierszu: wieś, Podhale, jezioro, morze.

 

 Rozmowa jak i gdzie można spędzać wakacje.

Oglądanie filmów edukacyjnych jak można spędzać wakacje. Drogie dzieci musicie pamiętać jak ważne jest bezpieczeństwo na wakacjach, szczególnie nad wodą. Zapraszamy na bardzo ciekawy film pt. Bezpieczeństwo dzieci nad wodą, Bezpieczne wakacje. Koniecznie zapamiętajcie wszystkie wskazówki. https://www.youtube.com/watch?v=Ui-ndYWcThA https://www.youtube.com/watch?v=wS4SRvkvLio

Rozmowa jak i gdzie można spędzać wakacje.

 

Oglądanie filmów edukacyjnych jak można spędzać wakacje. Drogie dzieci musicie pamiętać jak ważne jest bezpieczeństwo na wakacjach, szczególnie nad wodą. Zapraszamy na bardzo ciekawy film pt. Bezpieczeństwo dzieci nad wodą, Bezpieczne wakacje. Koniecznie zapamiętajcie wszystkie wskazówki.

 https://www.youtube.com/watch?v=Ui-ndYWcThA https://www.youtube.com/watch?v=wS4SRvkvLio

Dzieci słuchają tekstu czytanego przez rodzica

Czytanie tekstu o wakacjach i wakacyjnych

rad Olka i Ady.

 

Zabawa rozluźniająca mięśnie wokół oczu i na czole – Duże oczy.

 

Rodzic opowiada, dzieci słuchają i wykonują polecenia.

Za chwilę będziecie mogli zrobić duże, bardzo duże oczy. Unieście przy tym brwi do góry tak

mocno, jak tylko możecie. Wyobraźcie sobie, że macie jeszcze dodatkowe, trzecie oko pośrodku

czoła. I właśnie to oko otwórzcie tak szeroko, jak tylko potraficie… A potem możecie poruszać

waszymi szeroko otwartymi oczami we wszystkie strony: w dół, do góry, w prawą stronę,

w lewą stronę. Być może zauważycie waszymi trzema szeroko otwartymi oczami coś, czego

do tej pory nie widzieliście. Za chwilę zacznę powoli odliczać do sześciu. Kiedy dojdę do szóstki, zamknijcie na moment oczy i nadajcie im w myślach taki rozmiar, jaki chcielibyście mieć.

Trzecie oko będziecie mogli sobie później wyobrazić za każdym razem, kiedy będziecie chcieli

zobaczyć coś w waszej wyobraźni. Jeden, dwa, trzy, cztery, pięć, sześć. 

Ćwiczenie oddechowe – Drzemka na łące.

 

Dziecko leży na plecach. Na brzuchu delikatnie kładzie swoje dłonie. Wykonuje powolny wdech
– równocześnie nosem i ustami – tak aby poczuć unoszące się dłonie. Następnie wykonuje
powolny wydech, starając się wyczuć, jak dłonie się obniżają.
Zabawy na świeżym powietrzu – jazda na hulajnodze lub rowerze z przestrzeganiem
wszelkich zasad bezpieczeństwa

Propozycje dodatkowe – Sudoku

 

sudoku-lato-7b-4×4-kol sudoku-lato-9-3×3-kol dorysuj-po-sladzie-34

 

POWODZENIA KOCHANE CUDACZKI :)

PROPOZYCJE NA 14-TY TYDZIEŃ W DOMU

Zrealizowaliśmy już cały program i podejmujemy tematy ddodatkowe.

ZADANIA DLA DZIECI DO POBRANIA

https://drive.google.com/drive/folders/1uOcQm2x0GzsRw3yT52KbTZlYqiHTcNQB?usp=sharinv

 

Poszukaj na You Tube - Aniołek Wesołek - Nasza Ziemia i wysłuchaj, następnie spróbuj zaśpiewać. Narysuj Aniołka Wesołka i postaw w swoim pokoju.Pozdrawia P.Ela Bachorska

KOCHANI MA POCZĄTEK

https://www.youtube.com/watch?v=4ba9aVhV88M

 

https://www.youtube.com/watch?v=qmvipCo922w

 

Słuchanie opowiadania Agaty Widzowskiej „Pocieszajki dla maluchów”

Ada była bardzo dumna z tego, że po wakacjach pójdzie do szkoły. Będzie miała kolorowy plecak, a w nim książki, zeszyty i piórnik z przyborami. Bardzo chciała się nauczyć samodzielnie czytać, bo obiecała Olkowi, że w przyszłości to ona przeczyta mu bajkę na dobranoc, a nie odwrotnie. 

Na zakończenie ostatniego roku w przedszkolu zaproszono wszystkich rodziców, a młodsze grupy zadbały o niespodzianki: zaśpiewały pożegnalne piosenki i wręczyły starszakom samodzielnie przygotowane sadzonki drzewek szczęścia w małych doniczkach.

 Grupa Ady odwdzięczyła się przedstawieniem teatralnym dla maluchów o misiu, który trafił do przedszkola i niczego nie potrafił robić samodzielnie: nie umiał sam jeść, ubierać się, wiązać sznurowadeł i budować domku z drewnianych klocków. Nie wiedział nawet, że przed jedzeniem trzeba myć łapki, ani nie znał słów: „proszę, dziękuję, przepraszam”. Ten miś musiał się wszystkiego nauczyć w przedszkolu, a dzieci mu w tym pomagały.

Był to teatrzyk kukiełkowy, w którym Ada przedstawiała postać dziewczynki o imieniu Basia. Tomek trzymał kukiełkę niedźwiadka, a Basia uczyła misia, jak należy myć łapki:

– O! Popatrz, misiu,

tu jest łazienka,

wodą się zmywa

farbę na rękach,

a ty masz łapki

całe w powidłach,

więc musisz użyć

wody i mydła!

Piotrek, Janek i Paweł poruszali kukiełkami zielonych żabek i śpiewali piosenkę:

Kum, kum, kum!

Rech, rech, rech!

Było przedszkolaków trzech.

Hopsa, w lewo!

Hopsa, w prawo!

Skaczą zwinnie. Brawo! Brawo!

Ucz się, misiu, z nimi ćwicz,

skacz i do dziesięciu licz!

Tu następowała wyliczanka do dziesięciu: jeden, dwa, trzy, cztery, pięć i tak dalej…

Potem na scenie pojawiły się symbole pór roku: słońce, bałwanek, kasztany i skowronek.

Dzieci z młodszych grup doskonale wiedziały, które symbolizują wiosnę, lato, jesień i zimę.

Na zakończenie przedstawienia wszystkie starszaki ukłoniły się pięknie i wyrecytowały:

– Nie płaczcie, kochani, gdy nas tu nie będzie,

nasz wesoły uśmiech zostawimy wszędzie,

a gdy po wakacjach znajdziemy się w szkole,

będziemy wspominać kochane przedszkole!

Młodszym dzieciom bardzo podobało się przedstawienie, a po spektaklu wszyscy chcieli obejrzeć z bliska kukiełki. Ada stanęła pod oknem i przyglądała się swoim koleżankom i kolegom. Z jednej strony cieszyła się na myśl o szkole, z drugiej jednak czuła, że będzie tęsknić.

– Trochę mi smutno – powiedziała do Kasi.

– Mnie też – odpowiedziała dziewczynka. – Nauczyłam się tutaj pisać swoje imię: K A S I A – przeliterowała.

 – A ja się nauczyłam sama korzystać z łazienki, bo jak byłam mała, to nie umiałam spuszczać wody – dodała Ada.

– Piotrek mi pokazał, jak bezpiecznie zjeżdżać ze zjeżdżalni i wspinać się po drabinkach.

– Mnie też!

– I umiemy już rozpoznawać kształty: kółka, trójkąty, prostokąty i kwa… kwa… – zająknęła się Kasia. – Kwadraty – dokończyła Ada. 

– Tak! Kwadraty!

– I co jeszcze?

– Pani pokazała nam, jak się kroi warzywa, tak żeby się nie skaleczyć.

– I już umiemy same zrobić sałatkę z majonezem – odparła z dumą Ada.

– A pamiętasz, jak lepiłyśmy pączki z piasku do naszej cukierni? Tomek ugryzł jednego i pani kazała mu szybko wypłukać buzię.

– Cha, cha! Nigdy tego nie zapomnę.

– I piekliśmy ciasto na Dzień Mamy, a wyszedł nam zakalec!

– Pamiętam. Pani polała je rozpuszczoną czekoladą i powiedziała, że takie ciasto jada się we Francji.

– Było bardzo dobre. Wszyscy prosili o dokładkę.

Dziewczynki wymieniły jeszcze wiele wesołych wspomnień i obiecały sobie, że będą odwiedzać swoje przedszkole i ulubioną panią. Pożegnały się z innymi dziećmi, z kucharkami, panem „złotą rączką”, który potrafił naprawić każdą rzecz, a nawet z zabawkami.

Przed wyjściem z przedszkola Ada położyła coś ukradkiem w swojej szafce w szatni.

– Co tam zostawiłaś? – zdziwiła się mama.

– Zostawiłam pudełko z pocieszajkami.

– A co to są pocieszajki?

– To są kolorowanki ze zwierzątkami. Powiedziałam pani, że jak jakiś maluch będzie płakał, to może mu dać taką kolorowankę i poprosić, żeby pomalował smutne zwierzątko.

Ja też kiedyś płakałam za tobą w przedszkolu i wtedy pomalowałam krowę na żółto. Świeciła jak słońce i od razu mi było lepiej.

– To wspaniały pomysł – mama spojrzała z podziwem na Adę i mocno ją przytuliła. 

– Pa, pa! Przedszkole! – powiedziała Ada. – Kiedyś cię odwiedzę.

 

Rozmowa na temat opowiadania.

− Co przygotowała grupa Ady na pożegnanie przedszkola?

− Co przygotowali młodsi koledzy?

− Co robiły Ada i Kasia?

− Kogo pożegnała Ada?

− Co to były pocieszajki Ady?

− Gdzie je zostawiła?

 

Przedszkolny przyjaciel

Ada nie znając nawet nowych przedszkolaków, wykazała się cechami dobrej przyjaciółki – zadbała o maluszki. A Wy? Czy znaleźliście w przedszkolu przyjaciela? Popatrzcie na plakat w załączniku, przypomnijcie sobie swoją grupę, kolegów, koleżanki. Z kim bawiliście się najchętniej? Może ktoś odczyta cechy prawdziwego przyjaciela? Może ktoś narysuje swojego przyjaciela, podpisze Jego imieniem i prześle zdjęcie do albumu grupowego? Przyjaciel na pewno się ucieszy.

Mój kolego z przedszkola

Może posłuchacie rysując przyjaciela…

https://www.youtube.com/watch?v=Q_e3t6I0fvQ

:)

Wierszyk logopedyczny

Na początek zapraszam do zabawy z wierszykiem logopedycznym. Czekamy na lato niecierpliwie, a on nas trochę do lata przybliży. Powtarzamy tekst za Rodzicem – fragmentami, początkowo po jednej linijce, potem po dwie. Na końcu mam nadzieję, powiemy samodzielnie. Pamiętajmy, że pamięć też trzeba systematycznie ćwiczyć. Ważne: zwracamy uwagę na dokładne otwieranie buzi i staranne, wyraziste wymawianie słów.

“Lato”

Szumi, szumi woda, szumi, szumi las,
szumią, szumią pola, lato wita nas.
Szumi, szumi woda, szumi, szumi las,
szumią, szumią pola, wiatr ochłodzi nas.

 

Zabawki z naszego przedszkola

Na początek spróbujmy przypomnieć sobie zabawki z naszych przedszkolnych sal. Czym lubiliście się bawić? Gdzie się to znajdowało? Teraz zapraszam na dwie zabawy interaktywne z zabawkami w roli głównej.

Na jaką głoskę – ćwiczenie słuchu fonematycznego:

https://view.genial.ly/5ec78156f14dd60d90737f05

Półka na zabawki – to ćwiczenie doskonalące spostrzeganie i pamięć wzrokową bezpośrednią:

https://view.genial.ly/5ec638186e4bae0d1af48f15

 

Ćwiczenia w liczeniu za pomocą patyczków

Potrzebne będą patyczki w różnych kolorach, ale jeśli nie mamy, to mogą być paski wycięte z papieru kolorowego. Dzieci biorą sobie po tyle patyczków, ile mają palców u rąk (czyli ile?). 

Układanie z patyczków kształtów figur geometrycznych.

Dzieci układają z patyczków trójkąt, prostokąt, kwadrat. Określają, ile patyczków potrzebowały do ułożenia kształtu każdej figury. 

Układanie patyczków według kolorów.

Dzieci liczą patyczki w każdym kolorze. Podają całkowitą liczbę patyczków, mówiąc np., 3 patyczki czerwone dodać 4 patyczki zielone i dodać 3 patyczki żółte to razem 10 patyczków.

Układanie i zapisanie działania ilustrującego liczbę patyczków.

Np. 3 + 4 + 3 = 10

Odkładanie patyczków, np. w kolorze żółtym

Dzieci liczą pozostałe patyczki, mówiąc: 10 odjąć 3 to siedem.

Układają i zapisują działanie: 10 – 3 = 7

Odkładanie patyczków, np. czerwonych.

Dzieci liczą pozostałe patyczki, mówiąc: 7 odjąć 3 to cztery.

Układają i zapisują działanie: 7 – 3 = 4

Dalsze ćwiczenia przeprowadzamy analogicznie.

 

Figury geometryczne też mogą być „fonematyczne”

Przypomnijmy sobie jak dzielimy słowa na sylaby i głoski. Kto pamięta samogłoski, które poznaliśmy: A, E, I, O,U,Y. Jakim kolorem je zaznaczaliśmy (czerwone samogłoski, niebieskie spółgłoski). Spróbujmy, nie patrząc podzielić słowa na sylaby i na głoski. Potem przeczytajmy podpisy, lub nazwijmy te litery, które znamy. Kto poukłada kolorowe litery we właściwej kolejności? Nie trzeba drukować, można to zrobić słownie na ekranie.

Utrwalanie nazw miesięcy

Utrwalanie nazw miesięcy na podstawie fragmentu wiersza Krystyny Datkun-Czerniak Rok.  

Podczas recytacji wiersza rodzic nazywa miesiące, wypowiadając nazwy bezgłośnie, poruszając samymi ustami. Dzieci podają głośno nazwy miesięcy w odpowiedniej formie. Podczas ponownego słuchania wiersza klaszczą, kiedy usłyszą nazwę miesiąca.

styczniu Nowy Rok przychodzi,

często mrozem grozi.

lutym czyni tak samo.

marcu bywa jak w garncu (…).

Kwiecień majem

w zieleni skąpane (…).

Czerwiec obiecuje

radości wiele, bo

– moi przyjaciele –

lipiec sierpień to wakacji czas (…).

Wrzesień październik

zmieniają kolory ziemi (…).

listopadzie

smutek na drzewach się kładzie.

A w grudniu zmęczony pracą Stary Rok

żegna się i… zaprasza Nowy Rok. (…)

Zapraszam na ćwiczenia gimnastyczne z ruletki. Kto spróbuje?

https://wordwall.net/pl/resource/1322356/wychowanie-fizyczne/%c4%87wiczenia-fizyczne                                                                                                                                                                                                               PROPOZYCJA ZABAW PLASTYCZNYCH

PROPOZYCJE NA 13-ty TYDZIEŃ W DOMU

REALIZUJEMY TYGODNIOWY TEMAT ,, Pożegnania nadszedł czas" 

KARTY PRACY I INNE ZADANIA DO POBRANIA

https://drive.google.com/drive/folders/1_OrCwQ2dO1pkJ2DUrrGSuWx0_pmwMSty?usp=sharing

 

 

Lato zbliża się do nas wielkimi krokamiJ Mimo wszystko cieszymy się na ten wyjątkowy czas, trochę spokoju i wypoczynku należy się każdemu i małemu i dużemu.

W tym tygodniu przybliżymy sobie temat związany z wakacyjnymi podróżami. Jeżeli macie w domu atlasy czy mapy, a również  i globus to wykorzystajcie je w tym tygodniu, zachęcam wszystkich w ten sposób będzie prościej poznać różne miejsca, w które można latem wspólnie z rodziną się wybrać i spędzić miło ten wakacyjny wolny czas.

 

Zapraszam do zabawy ruchowej.   https://youtu.be/W1JYjCmY-qQ

 

  • Zabawa ruchowa z elementem skoku – Przeskakujemy morskie fale. Dzieci wykonują skoki obunóż do przodu – naśladują przeskakiwanie fal.
  • Zabawa ruchowa z elementem czworakowania – Szukamy muszelek. Dzieci naśladują chodzenie na czworakach po wodzie, szukanie muszelek; co pewien czas wykonują klęk prosty i wyciągają otwarte dłonie przed siebie – pokazują uzbierane muszelki.
  • Ćwiczenia tułowia – Puszczamy kaczki. Dzieci wykonują przysiad, naśladują podnoszenie kamienia i puszczanie kaczek na wodzie; rzuty wykonują raz jedną, raz drugą ręką.
  • Zabawa ruchowa z elementem równowagi – Sprawdzamy temperaturę wody. Dzieci stoją w lekkim rozkroku. Uderzają palcami stopy przed sobą i szybko kładą stopy, aby dotykały podłogi. Ćwiczenie wykonują raz jedną, raz drugą nogą. Na sygnał wykonują skok do wody z przysiadem.
  • Zabawa uspokajająca – Marsz po kole. Dzieci maszerują po kole; rytmizują tekst: Wakacje, wakacje to radości czas, i klaszczą; niechaj wita je z uśmiechem zawsze każdy z was – wykonują ukłon.

Słuchanie opowiadania Małgorzaty Strękowskiej-Zaremby
„Wakacyjne podróże”

 

Książka (s. 84–85)

Od samego rana tata, Olek i Ada planowali podróże wakacyjne. Zapomnieli o porannym myciu, a nawet o przebraniu się z piżam. Gdyby nie mama, zapomnieliby też o śniadaniu. Szczęśliwie mama przypomniała im o wszystkim. Kiedy byli już umyci, przebrani i najedzeni, wyjęła z szafy wielki globus i postawiła go na podłodze.

– Teraz możecie podróżować palcem po całym świecie.  

– Super! – ucieszył się Olek. Bez namysłu zakręcił globusem. Fruuu! Gdyby kula ziemska obracała się tak szybko, wszyscy dostaliby kręćka jakiegoś lub co najmniej zadyszki. Przed oczami Olka, Ady i taty mknęły kontynenty: Ameryka Północna i Ameryka Południowa, Afryka, Europa i zaraz Azja i Australia. – Tu jedziemy! – Palec Olka zatrzymał rozpędzony świat namalowany na globusie. – Australia, Sydney. Niezłe miejsce. Będzie fajnie. W Australii są kangury i koale. 

– W Sydney chciałbym zobaczyć gmach filharmonii – wtrącił tata. 

– A będzie tam gmach naszego przedszkola? – spytała Ada. 

Olek spojrzał na siostrę z politowaniem. Przecież nikt nie podróżuje do przedszkola, które jest kilka metrów od domu. Zakręcił drugi raz. Jego palec wskazał państwo leżące w Ameryce Południowej. 

– Brazylia. Dobry wybór – pochwalił tata. – Są tam wspaniałe plaże. Chętnie poleżałbym sobie – przeciągnął się leniwie.

– Może i ja zaproponuję podróż? – mama zajrzała do salonu. – Chciałabym pojechać z wami do Indii. Zawsze interesowała mnie Azja i jej kultura. Chociaż Afryka też jest ciekawa. 

– No pewnie! Jedziemy do Kenii! Do parku z dzikimi zwierzętami. Zobaczymy słonie i żyrafy! – zawołał Olek ożywiony wizją spotkania dzikiego słonia, a może i lwa. 

– A będzie tam nasz park? – nieśmiało spytała Ada.

Wszyscy spojrzeli na nią jak na przybysza z kosmosu. 

– Nasz park będzie czekał na ciebie w Polsce. Teraz ja wybieram – powiedział tata. Energicznie zakręcił globusem. Niebieski kolor oceanów i mórz zmieszał się z zielonym, żółtym i brązowym – kolorami kontynentów. Adzie aż zakręciło się w głowie. Świat na globusie obracał się zbyt szybko. Co będzie, jeżeli palec taty trafi na głęboki ocean? Nie chciałaby spędzić wakacji na oceanie. Tam już z pewnością nie ma znajomego parku ni przedszkola ani placu zabaw z dużą okrągłą piaskownicą. 

– Stany Zjednoczone. Waszyngton – zakomunikował tata. 

– Jest tam plac zabaw? – spytała Ada. 

– Naszego nie ma, są inne. Jest za to Biały Dom i… 

– Ale naszego domu tam nie ma – przerwała tacie Ada. 

– Ja nie mogę! Chcesz jechać na wakacje czy nie? – zniecierpliwił się Olek. 

– Chcę. Tylko nie tak daleko – bąknęła Ada. 

– To gdzie? Wybieraj – podsunął jej globus.  

Ada zamknęła oczy. ,,Niech los zdecyduje” – pomyślała i dotknęła palcem globusa.

– Tu!

Cała rodzina wbiła wzrok w miejsce, które wskazał palec Ady. Mama i tata pierwsi gruchnęli śmiechem.

– Europa, Polska, Warszawa – podsumował Olek.

Ada westchnęła z ulgą. Jak to dobrze, że zdała się na los szczęścia. W Warszawie jest jej przedszkole i dom, i park, i znajomy plac zabaw. No i tuż pod Warszawą mieszkają ukochani dziadkowie. Co ważne, ich dom stoi w pobliżu lasu.

– Pojedziemy do babci i dziadka. Tam są bociany, dzięcioły, kukułki, żabki, biedronki, ślimaki, pszczoły – zachwalała Ada.

– Mrówki, komary i muchy – dorzucił ponuro Olek. Ale już po chwili śmiał się jak tata i mama. Nawet napad komarów nie odstraszyłby ani jego, ani Ady od podróży do dziadków. Podpatrywanie ptaków w towarzystwie dziadka, który zna setki ciekawostek o zwierzętach, to był najlepszy z wakacyjnych planów.

 

Rozmowa na temat opowiadania.

− Co Olek, Ada i tata planowali z samego rana?

− Dzięki czemu mogli podróżować palcem po całym świecie?

− Jakie kontynenty były widoczne na globusie?

− Co wskazywał palec Olka?

− Co wskazywał palec taty?

− Gdzie chciała pojechać mama?

− Co wspominała cały czas Ada?

− Co wskazywał palec Ady? Gdzie ona chciała pojechać na wakacje?

Dzieci czytają tekst znajdujący się pod ilustracjami w książce.

Słuchanie nagrania odgłosu fal morskich uderzających o plażę (szumu morza)

 

https://www.youtube.com/watch?v=mai_J-9VfFQ

− Czego odgłosu słuchaliście?

− Czy ten odgłos był przyjemny?

Pokażcie rękami, jak porusza się fala i dokończcie zdanie: Chciałbym (chciałabym) pojechać nad morze, ponieważ…

 

Zabawa – opowieść ruchowa „Na plaży” (według Małgorzaty Markowskiej)

 

Jesteśmy na plaży. Spoglądamy w niebo, na którym fruwają latawce. (Dzieci biegają po pokoju w jednym kierunku). Latawce unoszą się wysoko na wietrze. (Wznoszą ramiona do góry). Teraz opadają w dół. (Wyciągają ramiona w bok). Przestało wiać. Latawce opadają na piasek. (Dzieci siadają skrzyżnie). Rysujemy na piasku kształt swojego latawca. Wietrzyk zaczyna lekko wiać, latawce podrywają się do lotu. (Dzieci powoli podnoszą się do stania i kontynuują bieg). Słonko świeci, piasek staje się gorący. Idziemy ochłodzić stopy w wodzie. Idąc, podnosimy wysoko kolana, staramy się utrzymać przez chwilę na jednej nodze. Wchodzimy do wody i ochładzamy ciała, polewając wodą ramiona, plecy, brzuch. Podskakujemy obunóż, rozchlapując wodę dookoła. Czas na kąpiel słoneczną. Kładziemy się na piasku i opalamy brzuchy. (Leżą tyłem). Patrzymy na niebo i podziwiamy latawce. Teraz opalamy plecy. (Przechodzą, przez przetoczenie, do leżenia przodem).

Wskazanie na mapie Polski Morza Bałtyckiego

 

Dzieci wskazują Morze Bałtyckie na mapie Polski oraz odczytują nazwy miejscowości leżących na Wybrzeżu.

Zabawy na świeżym powietrzu

 

  • Oglądanie drzew rosnących w pobliżu domu. Określanie, czy są to drzewa iglaste, czy drzewa liściaste. Wyjaśnienie, które z nich rosną w lesie. Podawanie nazw drzew (np.: topole, klony, świerki). 
  • Wielozmysłowe poznawanie drzew. Dzieci przytulają się do drzew, wąchają je, dotykają dłońmi – z otwartymi, a potem z zamkniętymi oczami, słuchają szumu drzew z zamkniętymi oczami. 
  • Przyglądanie się drzewom w różnych pozycjach: stojąc, leżąc, z pochyloną głową, przez palce… Określanie, jak wyglądają drzewa, gdy patrzymy na nie z różnych pozycji. 
  • Ustawianie się względem drzewa według poleceń rodzica. Dzieci ustawiają się: przed drzewem, za drzewem, z lewej strony drzewa, z prawej strony drzewa, między dwoma drzewami. Następnie odpoczywają na kocach pod drzewami.

  Gra edukacyjna

 

Ćwiczymy spostrzegawczość na plaży: https://view.genial.ly/5ed4259ddbd44e121591292f

 

Propozycja pracy plastycznej:

 

ZAKOŃCZENIE DLA 6- LATKÓW

UCZĄ SIĘ DZIECI SZEŚCIOLETNIE

-WIERSZE  DO  NAUKI:

 

***

Co dzisiaj jest za święto?

Skąd taki nastrój w przedszkolu?

Każdy z nas pięknie ubrany i stoi grzecznie w półkolu.

 

Uroczystość jest dziś wielka: Koniec Roku Przedszkolnego,

Czas pożegnać się z przedszkolem koleżanko i kolego.

 

Serdecznie więc witamy gości na naszej ostatniej uroczystości.

Mili goście, miłe panie, oto nasze pożegnanie.

Dziś ostatnia uroczystość: pożegnanie z kolegami.

Lata zabaw i beztroski pozostały już za nami.

 

Skończyły się figle, skończyły swawole.

Żegnamy dziś nasze kochane przedszkole.

W tym dniu uroczystym podziękować chcemy

Zaśpiewać, zatańczyć jak tylko umiemy.     

 

***

Bo my byliśmy w przedszkolu najważniejsi!

Bo wokół nas się kręcił cały świat!

Dziś dziękujemy za wszystkie lata,

wspólne zabawy i przygody smak.

 

PIOSENKI DO NAUKI

https://www.youtube.com/watch?v=4ba9aVhV88M

 

1. Gdy maj nadchodzi i kwitną kwiatki
A ty już kończysz swe siedem lat
Żegnasz zerówkę lub sześciolatki
I zaraz ruszysz dalej w świat

Ref; Hej przedszkole ukochane, co bez ciebie zrobię ja
Może jednak tu zostanę jeszcze rok a może dwa

2. A kiedy czerwiec jak woda płynie
Na dworze lata nadchodzi dzień
Dla wszystkich chłopców i dla dziewczynek
Przedszkole właśnie kończy się

Ref; Hej przedszkole ukochane, co bez ciebie zrobię ja
Może jednak tu zostanę jeszcze rok a może dwa

3. Rzec „do widzenia” trzeba na drogę
Bo po wakacjach nie wrócisz już
Wspominaj często przedszkolne progi
By miłych wspomnień nie krył kurz.

Ref; Hej przedszkole ukochane, co bez ciebie zrobię ja
Może jednak tu zostanę jeszcze rok a może dwa

 

https://www.youtube.com/watch?v=qmvipCo922w

Kończymy już przedszkole

 

1. Kończymy już przedszkole, do szkoły czas,
zeszyty i tornistry wołają nas,1. Kończymy już przedszkole, do szkoły czas,
zeszyty i tornistry wołają nas,
A my nie chcemy, nie chcemy jeszcze iść.

Ref. Tak bardzo nam tu dobrze,
że nie chcemy wcale jeszcze iść.

2. Wakacje szybko miną, a potem już,
zadzwoni pierwszy dzwonek, lekcje tuż-tuż
A my nie chcemy, nie chcemy jeszcze iść.

Ref. Tak bardzo nam tu dobrze,
że nie chcemy wcale jeszcze iść.

3. Lecz co tu robić, w życiu zawsze tak jest,
że upływają lata, starszym się jest.
A my nie chcemy, nie chcemy starsi być.

Ref. Tak bardzo nam tu dobrze,
że nie chcemy wcale jeszcze iść.
A my nie chcemy, nie chcemy jeszcze iść.

Ref. Tak bardzo nam tu dobrze,
że nie chcemy wcale jeszcze iść.

2. Wakacje szybko miną, a potem już,
zadzwoni pierwszy dzwonek, lekcje tuż-tuż
A my nie chcemy, nie chcemy jeszcze iść.

Ref. Tak bardzo nam tu dobrze,
że nie chcemy wcale jeszcze iść.

3. Lecz co tu robić, w życiu zawsze tak jest,
że upływają lata, starszym się jest.
A my nie chcemy, nie chcemy starsi być.

Ref. Tak bardzo nam tu dobrze,
że nie chcemy wcale jeszcze iść.     1. Kończymy już przedszkole, do szkoły czas,
zeszyty i tornistry wołają nas,
A my nie chcemy, nie chcemy jeszcze iść.

Ref. Tak bardzo nam tu dobrze,
że nie chcemy wcale jeszcze iść.

2. Wakacje szybko miną, a potem już,
zadzwoni pierwszy dzwonek, lekcje tuż-tuż
A my nie chcemy, nie chcemy jeszcze iść.

Ref. Tak bardzo nam tu dobrze,
że nie chcemy wcale jeszcze iść.

3. Lecz co tu robić, w życiu zawsze tak jest,
że upływają lata, starszym się jest.
A my nie chcemy, nie chcemy starsi być.

Ref. Tak bardzo nam tu dobrze,
że nie chcemy wcale jeszcze iść. 1. Kończymy już przedszkole, do szkoły czas,
zeszyty i tornistry wołają nas,
A my nie chcemy, nie chcemy jeszcze iść.

Ref. Tak bardzo nam tu dobrze,
że nie chcemy wcale jeszcze iść.

2. Wakacje szybko miną, a potem już,
zadzwoni pierwszy dzwonek, lekcje tuż-tuż
A my nie chcemy, nie chcemy jeszcze iść.

Ref. Tak bardzo nam tu dobrze,
że nie chcemy wcale jeszcze iść.

3. Lecz co tu robić, w życiu zawsze tak jest,
że upływają lata, starszym się jest.
A my nie chcemy, nie chcemy starsi być.

Ref. Tak bardzo nam tu dobrze,
że nie chcemy wcale jeszcze iść.

 

PROPOZYCJE NA 12-TY TYDZIEŃ W DOMU

Realizujemy tygodniowy temat ,,WAKACYJNE PODRÓŻE " 

Uściski dla Cudaczków :-) 

KARTY PRACY I INNE ZADANIA DO POBRANIA

https://drive.google.com/open?id=1ub0YG5VVe2gH4T7LMmLMPuDbnzkhkbE7 

 

Dzień dobry w poniedziałek  1 czerwca!

 

  Wita Was słoneczny ranek, tyle dzisiaj niespodzianek, tyle przygód czeka Was. Pierwszy czerwca! Wstawać czas! Dzisiaj święto wszystkich dzieci – to szczególny dla Was dzień. Jasne złote słonko świeci, spoza chmur uśmiecha się. Dzisiaj święto wszystkich dzieci, Niech Wam pięknie słońce świeci, Wszyscy śmieją się od rana – każda buzia roześmiana, Czar zabawy dziś panuje. Każde serce się raduje. Oj! Jak ptaszki dziś śpiewają. Tak życzenia Wam składają…   Bądź dzieckiem jak najdłużej ! Jak dziecko baw się, śmiej!  I kochaj tak jak dziecko, I serce dziecka zawsze miej! Rośnij duży, dzielny, zdrowy, w 100% odlotowy. Teraz coś dla Twojej główki, by nie było z niej makówki. Bądź pomocny jak komputer, szybki jak japoński skuter, sympatyczny jak maskotka i słodziutki jak szarlotka!!!

 

Kochani !– dzisiaj Wasz dzień,

myślę że rodzice zaplanowali dla Was dzień pełen

niespodzianek i przyjemności,

spędźcie ten dzień radośnie, wesoło i miło.

Ściskamy Was mocno i życzymy zdrówka

i zawsze uśmiechniętej buzi.

 

 TO DLA WAS

https://www.youtube.com/watch?v=M_w8FA4JG8c

 

Słuchanie wiersza Wiesławy Żaby-Żabińskiej Rodzinny wiersz.

Obrazki: lekarz, marynarz, ogrodnik, lotnik, kolejarz, piekarz, pisarz, kierowca, zawiadowca, kelnerka, tancerka, malarz, betoniarz. Rodzic czytając wiersz, w odpowiednich miejscach pokazuje obrazek, a wtedy dziecko wypowiada nazwę przedstawionego na nim zawodu.

 

Tata Ani jest lekarzem,

tata Janka – marynarzem.

Tata Ewy – ogrodnikiem,

a Michała jest lotnikiem.

Tata Asi – kolejarzem,

a Marcela jest piekarzem.

Mama Uli smaży pączki,

a Szymona pisze książki.

Mama Eli jest kierowcą,

a Karola – zawiadowcą.

Mama Leny jest kelnerką,

a Renaty jest tancerką.

Mama Kajtka jest malarzem,

tata Olka – betoniarzem.

 

Rozmowa na temat wiersza:

− Które zawody są według was najczęściej/najrzadziej wykonywane?

− Czy chcielibyście wykonywać któryś z tych zawodów jak dorośniecie?

 

Zabawa ruchowa przy muzyce –nasze zawody

Dzieci spacerują po sali przy nagraniu dowolnej piosenki, gdy rodzic wyłączy nagranie, wykonują ruchy ilustrujące zawód podany przez niego (np. fryzjer – palcem wskazującym i środkowym naśladują ruch nożyczek przy strzyżeniu).

 

Układanie zdań ze słowami: lekarz, marynarz, ogrodnik, pilot, piekarz

Zadaniem dzieci jest ułożenie zdań ze słowami: lekarz, marynarz, ogrodnik, pilot, piekarz. Pierwsze zdanie układa rodzic, potem propozycje zdań podają dzieci. Np.:  − Ogrodnik pracuje w ogrodzie. − Tata Oli jest z zawodu piekarzem. − Marynarz pływa statkiem.

Dzięki komu mamy…?

Obrazki atrybutów związanych z zawodami: obraz, spodnie, chleb, dom (wycięte z gazet)

Wersja I:  Dziecko rozgląda się po pokoju. Następnie rodzic wymienia wybrane przez siebie przedmioty, które znajdują się w pomieszczeniu, i prosi, by dziecko powiedziało, dzięki komu te przedmioty powstały. Np. pomalowana ściana (malarz), wasze ubrania (krawcowa). Jeśli napotkamy trudności w podawaniu nazw, przedmioty mogą pochodzić z innych miejsc, np. jedzenie – kucharz, piekarz, węgiel – górnik, papier – drwal.

Wersja II: Rodzic pokazuje kolejno obrazki (obraz, spodnie…) i zadaje pytanie: Dzięki komu mamy…?

 

Zabawa ruchowa z elementem równoważnym – Kelner

Potrzebne będą: plastikowy talerz/krążek gimnastyczny, mała piłeczka.

Dziecko naśladuje ruch kelnera trzymającego tacę (talerzyk) i niosącego ją do wyznaczonego punktu. Trasę możemy utrudniać poprzez postawienie na niej przeszkód lub wyznaczenie jej na podłodze przy pomocy taśmy malarskiej.

 

Zabawy z literami – wykonanie kart ilustracyjnych.

Potrzebne będą: kartka formatu A3 z napisem konturowym: zawody, kredki, flamastry, papier kolorowy, klej, zdjęcia z gazet/obrazki z przedstawicielami zawodów.

Zadaniem dzieci jest obrysowanie każdej litery i narysowanie/naklejenie w jej środku postaci przedstawicieli zawodów, które zaczynają się daną głoską (np. Z – zapaśnik, zegarmistrz; A – archeolog, aktor, architekt; W – weterynarz, wulkanizator; O – okulista, operator koparki; D – dentysta, dyrygent; Y – nie ma żadnego zawodu, można więc pokolorować tę literę ulubionym kolorem.

 

 Spektakl teatralny online „Zielony Kopciuszek”

Zachęcam do udziału:

 https://www.youtube.com/watch?v=Bk8cGEUsiOg&feature=youtu.be

 

Gra edukacyjna online – na jaką głoskę?

Ćwiczymy znajomość głosek w oparciu o nasze ulubione zabawki:

https://view.genial.ly/5ec78156f14dd60d90737f05

 

ZYCZYMY WAM CUDOWNEGO DNIA

 

Słuchanie fragmentu tekstu „Nocne zawody” (Krystyna Gowik)

Noc nadchodzi na paluszkach, cicho sza.

Skrada się jak senna wróżka, dobre sny dla nas ma.

Więc piżamki zakładamy, raz, dwa, trzy,

i w łóżeczkach się chowamy, i łapiemy sny.

A tam w środku ciemnej nocy ktoś pracuje.

Lekarz czeka w pogotowiu, policjant pilnuje.

Pilot leci samolotem w gwiezdnej nocy cień.

Ktoś pracuje, aby jutro wstał zwyczajny dzień.

  

Piekarz piecze nam bułeczki na śniadanie,

a fabryka huczy głośno na swej nocnej zmianie.

Pan taksówkarz czeka na parkingu całkiem sam.

Ktoś pracuje, aby rano dobrze było nam.

Telewizja coś nadaje w całym świecie.

Strażak czuwa, a dziennikarz pisze coś w gazecie.

Wiezie towar pan kierowca – rano musi być!

Ktoś pracuje w nocy, aby w dzień spokojnie żyć!

Rozmowa na temat tekstu:

– Kto pracuje nocą?

– Co w swojej pracy nocą robi: lekarz, pilot, taksówkarz, strażak, kierowca, piekarz?

– Dlaczego te osoby pracują nocą?

 Zachęcam do obejrzenia filmu edukacyjnego o pracy piekarza:    https://www.youtube.com/watch?v=VTXsYIpsrNw

 

 

Opowiadanie „Pieczemy chleb” E. Stadmuller

 

– Byłam na urodzinach Basi – opowiadała mama – i próbowałam chleba, który ona sama upiekła. Mówię wam, czegoś tak pysznego dawno nie jadłam. Wzięłam  przepis, kupiłam składniki i …  zamierzam uruchomić domową piekarnię.
–  Mogę piec z tobą? – zapytał natychmiast Adaś.
– i ja też , i ja też – prosiła  Ada.
– Proszę bardzo – uśmiechnęła się mama i wypakowała z siatki kilogram mąki oraz kilka małych torebeczek z  różnego rodzaju ziarenkami.
– A czemu ta mąka jest taka ciemna? – zainteresował się  Adaś
– Bo upieczemy chlebek razowy – wyjaśniła mama.- Bielutka mąka, jaką zazwyczaj kupujemy w sklepie powstaje z ziarenek starannie oczyszczonych z ich naturalnej ciemnej otoczki. 
Wygląda ładnie,  ale nie jest  taka zdrowa jak ta ciemna, którą wam dziś przyniosłam.
  – A te…  ziarenka,  to skąd one się biorą? – chciała wiedzieć Ada. 
– Nie wiesz? – wykrzyknął Adaś – ze zboża, które rośnie na polu.
Mama posadziła sobie Adę na kolanach, kliknęła kilka razy w klawiaturę swego laptopa i po chwili na ekranie pojawiły się różne kłosy.
– O zobacz, ten najgrubszy –  to kłos pszenicy, a ten z długimi wąsami – to żyto. Bułeczki, które jadłaś na śniadanie upieczone były z pszennej mąki, a my za chwilę , będziemy robić ciasto z żytniej. Te ziarenka, które widzisz, trzeba wytrzepać  z  kłosów – czyli wymłócić,  a potem  zmielić na mąkę.  
– A to co?  – zmarszczył brwi  Adaś przyglądając się nieufnie szarej mazi zamkniętej w słoiku.
– Ciocia dała mi trochę zakwasu, czyli gotowego chlebowego ciasta – wyjaśniła mama. – Kiedy dodamy tę odrobinę do naszego chlebka, to zobaczycie jak nam ładnie wyrośnie. Teraz wyłożymy zakwas na miseczkę, dodamy trochę wody z mąką i pozwolimy mu odpocząć . 
–  Odpocząć ? Przecież  on jeszcze nic nie zrobił – oburzył się Adaś .
– Chwila cierpliwości, a zobaczycie jak pracuje – szepnęła tajemniczo mama.
Faktycznie po jakimś czasie w misce rozpoczął się ruch. – Bul, bul –  ciasto napęczniało i zaczęło wypuszczać malutkie bąbelki.
 Adaś i Ada gotowi byli czuwać przy nim całą noc, niestety ten pomysł zupełnie nie spodobał się tacie. – Chlebek będzie sobie rósł, a wy pójdziecie spać, żebyście też urośli – oświadczył . 
Rano mama wsypała do zakwasu resztę mąki, posoliła ciasto, przykryła czystą ściereczką i … trzeba było jechać do przedszkola.
– Czy ten chlebek już się nareszcie wyspał? – zapytał Adaś , gdy wrócili do domu?
– Mam nadzieję  – uśmiechnęła się mama i napełniła ciastem dwie duże foremki.
– Teraz posypiemy nasze dzieło  kminkiem i czarnuszką – oświadczyła zadowolona i wsadziła chlebek do rozgrzanego  piekarnika.   
– Pół godziny później po całym mieszkaniu rozszedł się smakowity zapach. Mama podkręciła temperaturę, aby uzyskać dobrze wypieczoną, chrupiącą skórkę.
Gdy chlebek wylądował wreszcie na stole, prezentował się wspaniale. Niestety nikt nie mógł się do niego dobrać bo był za gorący.  
– No i jak wam smakował ? – dopytywała się następnego dnia ciocia Basia.
– Był bardzo dobry – stwierdził Adaś –  ale ja to chyba nie mam do niego cierpliwości.     
   
Rodzic zadaje pytania:
− Co chciała zrobić mama?
− Co kupiła mama, aby zrobić chleb?
− Jakie czynności musiała wykonać, aby upiec chleb?
− Gdzie wasi rodzice kupują chleb?
− Co jeszcze oprócz chleba można kupić w piekarni?
− Przypomnij, jak nazywa się osoba, która wypieka chleb?

Zajęcia kulinarne – pieczemy chleb

Przed rozpoczęciem pracy, zachęcam do wykonania czapki kucharskiej, by poczuć się jak prawdziwi piekarze:

 https://www.youtube.com/watchtime_continue=3&v=uOxcUJ_pkCs&feature=emb_logo

Przygotujcie miski, formę do pieczenia i niezbędne składniki:
500 g mąki pszennej,
4 łyżki płatków owsianych,
7 g suchych drożdży,
dwie łyżeczki cukru,
dwie łyżeczki soli,
400 ml ciepłej wody,
trochę tłuszczu i bułki tartej do wysmarowania formy.

Zaangażujmy dziecko we wszystkie etapy przygotowania chleba:
1) Drożdże wsypać do ciepłej wody, dokładnie wymieszać i odstawić na kilka minut na bok.
2) Pozostałe sypkie składniki (poza bułką tartą) wymieszać w dużej misce i wlać do nich wodę z drożdżami.
3) Wszystko dokładnie wymieszać łyżką, aż do uzyskania zwartej masy, a następnie odstawić ciasto w przykrytej misce na 30 minut (aby w tym czasie mogło wyrosnąć).
4) Wyrośnięte ciasto mieszać jeszcze delikatnie i przełożyć do natłuszczonej i oprószonej, niezbyt obficie, bułką tartą formy.
5) Tak przygotowane ciasto odstawić jeszcze na kilka minut w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i wstawić na jedną godzinę do piekarnika nagrzanego do temp. 200⁰C.
6) Smacznego!

Kto w piekarni nocą pracuje i świeże bułeczki dla nas szykuje? – zapoznanie z pracą piekarza

Piekarz to zawód znany od bardzo dawna. Aby mógł wypiekać chleb i bułki, potrzebuje dużej ilości mąki oraz drożdży. Co noc pracuje w pocie czoła, byśmy mogli kupić wspaniałe wypieki każdego ranka. Dawniej jednak, z powodu braku pieniędzy lub odległości od piekarni, w każdym domu codziennie albo kilka razy w tygodniu piekło się chleb. Każda babcia i prababcia była więc zdolnym, domowym piekarzem.

 

Zadajmy dziecku pytania:
− Co to jest piekarnia?
− Co robi piekarz?
− Co to jest pieczywo?

 

LEKARZ I PIELĘGNIARKA

„Zostanę pielęgniarką” – słuchanie wiersza A. Bednarek

Kiedy dorosnę zostanę pielęgniarką, w szpitalu będę pracowała,
tak jak moja kochana mama, chorym pacjentom będę pomagała.
Zaaplikuję przepisane leki, podłączę kroplówkę, zastrzyk zrobię,
poczytam książkę chorej staruszce, pokrzepiające słowo jej powiem.
Mama jest wrażliwą pielęgniarką, pacjenci ją szanują i kochają,
kiedy czegoś pilnie potrzebują, siostrzyczko Klementynko wołają
a ona szybko na pomoc biegnie, zawsze uśmiechnięta życzliwa,
lubi pomagać, kocha swą pracę, mimo że do domu wraca półżywa.


Rozmowa na temat treści wiersza:
– Na czym polega praca pielęgniarki?
– Gdzie pracują pielęgniarki?
– Czy praca pielęgniarki jest trudna?
– Czy panowie mogą być pielęgniarkami?
– Jak nazywa się pan, który wykonuje tą samą pracę co pielęgniarka?
 (pielęgniarz)

 

Robimy zastrzyk – zabawa ruchowa z elementami integracji sensorycznej (w opracowaniu A. Bober)

Potrzebne będą: słomka, długopis/mazak/ołówek/pędzelek, plastikowy widelec, grzebień, flet, małe piłeczki, klocek, itp.

Dziecko porusza się w rytm dowolnej melodii po pokoju podskakując.
Na pauzę, rodzic rzuca hasło: Czas na zastrzyk! Dziecko podchodzi do rodzica-pielęgniarki/pielęgniarza, a ten delikatnie naśladuje aplikację szczepionki w ręce i dłonie dziecka wybranym przedmiotem. Zabawę w „robienie zastrzyku” powtarzamy kilka razy w trakcie trwania piosenki, zmieniając rodzaj „strzykawki”.



Pani pielęgniarka i pan doktor – praca z obrazkiem
Dziecko patrzy na obrazek i opisuje wygląd pielęgniarki i doktora. Czym różni się strój pielęgniarki i lekarza?

 Atrybuty lekarza – zabawa matematyczna (grupowanie)

https://wordwa

CO JEST CIĘŻSZE, A CO LŻEJSZE ?

PRZEPRASZAM WYSŁANE PRZEZ NAS ŻYCZENIA DLA MAM  W DNIU WCZORAJSZYM NIE ZATWIERDZIŁAM I NIE DOSZŁY. SPÓŻNIONE ALE SZCZERE

 

 

Co jest cięższe, a co lżejsze? – zabawy z zastosowaniem wagi szalkowej

• Zapoznanie z wagą szalkową. Waga szalkowa. Dzieci oglądają wagę, nazywają jej części za N. 

• Ćwiczenia z zastosowaniem wagi szalkowej. Klocki: drewniane, sześcienne, miś.

• Pierwsza sytuacja. Na wadze kładziemy na lewej szalce misia, a na prawej – trzy klocki.  − Co jest cięższe? Po czym to poznaliście? − Co jest lżejsze? Po czym to poznaliście?

• Druga sytuacja. Kładziemy na lewej szalce misia, a na prawej – cztery klocki. − Co jest cięższe? Co jest lżejsze? − Po czym poznaliście, że cztery klocki ważą tyle co miś? (Ilość klocków musi być taka, aby ich masa równoważyła masę misia).

• Trzecia sytuacja. Kładziemy na lewej szalce misia, a na prawej – pięć klocków. − Co jest cięższe? Po czym to poznaliście? − Co jest lżejsze? Po czym to poznaliście?

• Ćwiczenia w porównywaniu masy przedmiotów. Różne przedmioty, np.: klocki, piłeczki, lalki, misie, tworzywo przyrodnicze, wagi szalkowe. Dziecko porównuje masę wybranych przedmiotów i określa, co jest cięższe, co jest lżejsze. 

Zabawa – Miny i minki

Dzieci naśladują miny rodzica:

Jesteście smutni – układają usta w podkówkę,

Jesteście zdziwieni – marszczą czoło,

Jesteście przestraszeni – szeroko otwierają oczy, otwierają usta tak jakby chciały powiedzieć głoskę O,

Dmuchacie na płomień świecy – wykonują głęboki wdech i wydech,

Śpicie – zamykają oczy.

 

Słuchanie wiersza Ewy Małgorzaty Skorek „Nazwy miesięcy” – utrwalanie nazw miesięcy

Jakie miesiące w roku mamy?

Czy wszystkie nazwy miesięcy znamy?

Komu nie sprawi trudu zadanie,

niech rozpoczyna ich wyliczanie.

Powietrza dużo buzia nabiera i na wydechu nazwy wymienia:

− styczeń, luty, marzec, kwiecień, maj, czerwiec, lipiec, sierpień, wrzesień, październik, listopad, grudzień.

 

 

Ćwiczenia: oddechowe, artykulacyjne i słuchowe, na podstawie wiersza Ewy Małgorzaty Skorek „Dni tygodnia”

Jakie nazwy dni tygodnia znamy?

Czy wszystkie nazwy dni pamiętamy?

Jeśli ktoś lubi takie zadania,

niech się zabiera do wyliczania.

Powietrza dużo buzią nabiera

i na wydechu niech dni wymienia:

 − poniedziałek, wtorek, środa, czwartek, piątek, sobota, niedziela.

Co nas różni a co nas łączy?

Czytanie poniższego tekstu i odpowiadanie na pytania.

Masz skórę czarną, żółtą albo białą,  

czy mieszkasz w Polsce, czy też w innym kraju,  

to jesteś dzieckiem, tak jak ja,  

i chcesz tak żyć, jak chcę żyć ja. 

Każde dziecko na świecie chce bezpiecznie żyć,  

każde dziecko na świecie chce szczęśliwe być.  

Chce mieć dobrych rodziców i dom chce własny mieć,  

dobrze uczyć się, pięknie bawić się, 

przecież tak mało chce! 

Niech żadne dziecko już nie będzie głodne,  

niech widzi tylko sprawiedliwość, dobro.  

Więc wszyscy w zgodzie muszą żyć,  

na świecie pokój musi być.

Niech tu, na Ziemi, słońce zawsze świeci  

i niech szczęśliwe będą wszystkie dzieci.  

Bo przecież pięknie można żyć,  

śnić tylko najpiękniejsze sny. 

 

Rozmowa na temat tekstu:

− Czego pragnie każde dziecko?

− Czy każde dziecko jest bezpieczne i szczęśliwe?

− Czy dzieci innych ras, mające inny kolor skóry, różnią się jeszcze czymś od was?

Ćwiczenia dotyczące emocji

Obrazki przedstawiające buzie z emocjami: złością, radością, smutkiem, strachem itp. Wskazujemy (w dowolnej kolejności) obrazki umieszczone na stronie. Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami dzieci je nazywają w odpowiednim rytmie i w kolejności proponowanej przez rodzica.

Które z emocji najczęściej nam towarzyszą? W jakich sytuacjach? Podzielmy nazwy na sylaby a potem na głoski.

 Nauka krótkiej rymowanki o emocjach

Po kilkukrotnym powtórzeniu tekstu, rodzic wypowiada początek zdania a dziecko je kończy.

Złość, złość, złość – my jej mamy dość.

Każdy ci to powie – śmiech to samo zdrowie.

Smutki, smuteczki odpędzamy, dobre humory od razu mamy.

Kiedy nas ogarnia strach, to krzyczymy: ach, ach, ach!

 

Podróż do krainy złości, smutku, radości

Ustawiamy się z dzieckiem w pociąg, śpiewamy piosenkę „Jedzie pociąg…” i wyruszamy najpierw w podróż do Krainy Złości, potem do Krainy Smutku, i na końcu do Krainy Radości. W każdym miejscu pokazujemy gestem, słowem, mimiką, jak czują się ludzie w danej Krainie. Na koniec pytamy dziecko, w którym miejscu podobało się jemu najbardziej i dlaczego. Dzięki tej zabawie dziecko może przeżywać różne emocje i doświadczać ich na sobie.

 

Więcej o emocjach:

https://www.youtube.com/watch?v=-5uu3wXe1_U

 

Praca plastyczna – obrazek dla przyjaciela

Obecna sytuacja nie sprzyja spotkaniom z przyjaciółmi i wspólnym zabawom. Pomyślmy jednak o naszych kolegach i koleżankach i wykonajmy dla nich prezent, który wręczymy przy najbliższym spotkaniu. Najpierw jednak zastanówmy się: kogo nazywamy przyjacielem? Dzieci podają cechy przyjaciela, które rodzic zapisuje na kartonowym sercu. Potem umieszcza je w widocznym miejscu.

Np.: dba o nas, jest pomocny, opiekuńczy, rozbawia nas, czujemy się przy nim bezpiecznie…

Do wykonania pracy potrzebne będą: podstawa pudełka po czekoladkach, brystol, szary papier, kolorowy papier, nożyczki, klej.

 

Ramą obrazka jest podstawa pudełka po czekoladkach. W jej wnętrzu dzieci tworzą dowolną kompozycję, np. góry, jezioro, las, łąkę, miasto. Aby kompozycja była wypukła, część papierów potrzebnych do wykonania pracy dzieci mogą pognieść.

 

 

         

 

W i t a m Proszę dzieci o przypomnienie – Jaki mamy dzisiaj dzień tygodnia?; -Jaki dzień tygodnia był wczoraj?; – jaki dzień tygodnia będzie jutro? Domyślam się, że potraficie szybko odpowiedzieć na te pytania.  Przypomnijcie sobie wszystkie dni tygodnia. Brawo!!!

 

Słuchanie piosenki Dziwni goście. Rozmowa na temat piosenki. Zabawy i  ćwiczenia  z piosenką.   https://www.youtube.com/watch?v=Mq5LVKj8pXQ

 

  1. Przyszła do mnie dziś pani Złość.

 Krzyczy, że całego świata ma już dość!

 Nogą głośno tupie i pięści pokazuje,

 brzydkie miny stroi. O! O! O!

 

 A za chwilę wszedł wielki Śmiech

 i za brzuch się gruby trzyma, ech, ech, ech!

 Tak się głośno śmieje, że łzy ze śmiechu leje,

 i żartuje sobie: he, he, he!

 

Ref.: E e e emocje, tacy dziwni goście,

 złoszczą, śmieszą, smucą, straszą nas.

 Czy jest na to czas i pora, czy nie czas.

 E e e emocje, czasem ich wyproście.

 Bo i tak powrócą w inny czas,

 jeszcze raz i jeszcze raz, i jeszcze raz.

 

  1. Potem Smutek wpadł, tutaj siadł,

 łzy mu kapią z mokrych oczu: kap, kap, kap.

 Nic go nie ucieszy i nikt go nie pocieszy.

 Smutku, przestań płakać, tak, tak, tak!

 

 A na koniec: ciach! Wskoczył Strach!

 Trochę boi się wszystkiego, ach, ach, ach!

Wielkie zrobił oczy i jak tu nie podskoczy!

 Idź już, Strachu, sobie: sio, sio, sio!

 

Ref.: E e e emocje . . .

 

Do ćwiczeń potrzebne Nam będą instrumenty .

A zabawka doskonała  !!!   Instrumenty muzyczne !!!   https://ekodziecko.com      

 

 Określanie charakteru melodii piosenki.

 Rozmowa na temat piosenki:

− O czym jest ta piosenka?

− Co oznacza słowo: emocje?

− O jakich emocjach jest mowa w piosence?

− Jakie emocje nas „odwiedzają”? Co się wtedy dzieje?

 

 Rytmiczne wyklaskiwanie (z równoczesną recytacją) wybranych fragmentów piosenki.

 Ćwiczenia dotyczące emocji.

Potrzebne nam będą obrazki przedstawiające buzie z emocjami: złością, radością, smutkiem, strachem itp. Rodzic wskazuje obrazek a dziecko pokazuję tą emocje, nazywa ją .

 Ćwiczenia Słuchamy bębenka – rozwijanie sprawności ruchowej.

Dziecko porusza się zgodnie z rytmem wygrywanym na bębenku, reagując na ustalone sygnały:

– mocne uderzenie – wykonują przysiad,

– dwa uderzenia – robią dwa kroki w tył,

– szybkie, miarowe uderzenia – biegają na palcach,

– mocne, miarowe uderzenia – maszerują na piętach.

  Zabawa Lustro emocjonalne.

 

Dzieci dobierają się w pary. Jedna osoba w parze jest lustrem, druga – przegląda się w nim. Osoba stojąca przed lustrem wyraża miną, gestem, ruchem ciała różne emocje, których nazwy  zastają wcześniej ustalone między uczestnikami zabawy, a lustro je powtarza. Po chwili następuje zmiana ról.

Zapraszam do wspólnego obejrzenia filmu edukacyjnego, który w prosty sposób przybliży nam tematykę związaną z emocjami.:

https://youtu.be/Yqb95ZWykSI

Słuchanie tekstu Jolanty Kucharczyk Moje uczucia.

 

Zabawa z wykorzystaniem kostki mimicznej.

Kostka mimiczna.

Dzieci oglądają kostkę mimiczną, nazywają emocje przedstawione na obrazkach buzi.

Rodzic  pyta:

− Kiedy się złościmy? (Kiedy ktoś lub coś nie pozwala robić tego, co chcemy albo dostać tego, czego potrzebujemy, gdy ktoś chce nam wyrządzić krzywdę).

− Kiedy się smucimy? (Gdy żegnamy się z tym, co straciliśmy albo gdy godzimy się z tym, że niektórych rzeczy nie będziemy mieć).

 − Kiedy się boimy? (Gdy czujemy zagrożenie, strach chroni nas przed nim, bo każe nam krzyczeć, uciekać, chować się lub walczyć).

− Kiedy się cieszymy? (Różne osoby cieszą inne rzeczy, zdarzenia).

− Kiedy się wstydzimy? (Gdy różnimy się czymś od innych i oni dają nam to odczuć; gdy nie

spełniamy czyichś oczekiwań, nadziei, gdy przyłapano nas na czymś niewłaściwym).

− Kiedy zazdrościmy? (Gdy nie mamy tego, co mają inni – pojawia się wtedy w nas złość lub smutek, możemy czuć jedno i drugie).

Dzieci siedzą przed rodzicem. Dziecko rzuca kostką mimiczną. Nie pokazuje, co wskazała kostka, tylko miną przedstawia odpowiednią emocję. Dorosły naśladuje minę, jaką przedstawiło dziecko, i nazywają związaną z nią emocję.

Słuchanie tekstu Jolanty Kucharczyk Moje uczucia.

 

Żal mi minionych wakacji, urodzin, które już były,

i tego, że odwiedziny babci już się skończyły.

Smutno, że tata wyjechał, mama tak mało ma czasu,

i złość mnie bierze, że brat mój robi tak dużo hałasu.

Tu, w moim sercu, mieszkają uczucia: miłość, radość i smutek.

Czasem jestem tak bardzo szczęśliwy, lecz czasem także się smucę.

W kieszonce kasztan na szczęście o tym wciąż przypomina,

że wszystko, co jest tak smutne, kiedyś z czasem przemija.

Zobacz, już się uśmiechasz, bo znowu będą wakacje,

tata niedługo już wróci, z mamą pójdziesz na spacer.

Po burzy zawsze jest tęcza, po deszczu słońce znów świeci,

po chwilach trudnych i smutnych znowu szczęśliwe są dzieci.

 

Rozmowa na temat tekstu.

− Co mieszka w sercu?

− Czy zawsze jest nam wesoło?

− Czy zdarza się, że coś was smuci?

− Czy zdarza się, że coś was złości?

 

Rodzic przypomina, że uczucia, emocje są czymś normalnym, naturalnym, co zawsze towarzyszy ludziom – dorosłym i dzieciom. Ale należy pamiętać o tym, że po burzy zawsze jest tęcza, po deszczu słońce znowu świeci, po chwilach trudnych i smutnych znowu szczęśliwe są dzieci.

 

Rysowanie na kartkach tego, co cieszy dzieci, i tego, co je smuci.

 

Dla każdego dziecka: kartka podzielona na pół – w lewym górnym rogu rysunek chmurki, a w prawym górnym rogu – słoneczka, kredki. Dzieci dostają kartki podzielone na pół, z rysunkiem chmurki i słoneczka w ich rogach. Po lewej stronie kartki (chmurka) rysują to, co je smuci, a po prawej stronie (słonko) – co je cieszy. Potem dzieci siadają w kole i omawiają swoje rysunki.

 

Zabawy ruchowe z piosenką, zachęcam do wspólnych ćwiczeń.   https://www.youtube.com/watch?v=bzboHM5GUzg

 

Kolejna propozycja to  zabawa w  rytm ruchowy

– Powtórz po mnie: np. 2 klaśnięcia, 3 tupnięcia, jeden podskok …

  1. dotykamy: nos, ucho, kolano …

,,W  sercach dzieci radość gości 

- gdy bezpieczne są

Mają prawo do miłości 

- przecież po to są "

KARTY PRACY I ZADANIA DO POBRANIA 

https://drive.google.com/open?id=1qi7E_LF26GsqZRL3Fb92fq55ypSOEVJO 

 

Gimnastyka na początek dnia

• Ćwiczenia wyczucia ciała i przestrzeni – Wiatraczki. Dzieci obracają się wokół własnej osi z rozłożonymi w bok rękami, w jedną i w drugą stronę.

• Ćwiczenia rąk i nóg – Spacer raków. Dzieci poruszają się tyłem, w siadzie podpartym, w różnych kierunkach.

• Podskoki – Skaczące piłeczki. Dzieci podskakują nisko – przy szybkich uderzeniach w bębenek lub klaskaniu, wysoko – przy wolnych uderzeniach.

• Ćwiczenia dużych grup mięśniowych – Myjemy się po zabawie. Dzieci naśladują mycie poszczególnych części ciała.

• Ćwiczenia uspokajające – Maszerujemy i mówimy rymowankę. Dzieci maszerują po obwodzie koła, rytmicznie klaszcząc i powtarzając rymowankę: My jesteśmy dzieci, my kochamy słońce, ptaki śpiewające i drzewa szumiące.

 Słuchanie opowiadania Agaty Widzowskiej „Piłka dla wszystkich”

Dzieci naśladują grę w piłkę nożną – biegają za piłką, kopią ją. Na sygnał – dźwięk gwizdka lub klaśnięcie – zatrzymują się i mówią rymowankę:

Piłka tu, piłka tam, w piłkę nożną sobie gram.

Książka (s. 82–83)

 Niepełnosprawny Franek z grupy Ady często śnił o tym, że gra w piłkę nożną. W snach nie siedział na wózku inwalidzkim, tylko biegał po boisku najszybciej z całej drużyny i strzelał najwięcej goli.

– Brawo, Franek! – krzyczeli kibice.

– To najlepszy zawodnik! – rozlegały się głosy.

Jednak gdy szczęśliwy i dumny Franek otwierał oczy, od razu uświadamiał sobie, że to był tylko sen, a on nigdy nie zostanie piłkarzem. Patrzył na swoje nogi, którymi nie mógł poruszać, i robiło mu się wtedy bardzo smutno.

Ada przyjaźniła się z Frankiem i bardzo lubiła się z nim bawić. Pewnego dnia zauważyła, że chłopiec jest wyjątkowo radosny. Miał roześmiane oczy i wesoło pomachał do niej, gdy tylko pojawiła się w sali. Dziewczynka była ogromnie ciekawa, co jest tego przyczyną. Może dostał długo oczekiwany bilet do teatru? A może spełniło się jego marzenie o jeździe na koniu?

– Cześć! Nie uwierzysz, co się stało! – powiedział Franek, gdy Ada usiadła przy nim na dywanie.

– Opowiedz.

– W sobotę pojechałem z moim starszym kuzynem na mecz piłki nożnej. Grały drużyny z dwóch różnych szkół. Byłem bardzo blisko i mogłem obserwować każdy ruch zawodników!

– To świetnie. Ja nie przepadam za oglądaniem meczu, ale cieszę się, że ci się podobało – odpowiedziała Ada.

– Mój kuzyn podwiózł mnie do ławki, na której siedzieli zawodnicy rezerwowi. I całe szczęście, bo bramkarz skręcił nogę w kostce i trzeba go było zastąpić. Wyobraź sobie, że nagle ktoś kopnął piłkę, a ja ją złapałem!

– Ojej! Zostałeś bramkarzem?

– Nie. Po prostu piłka wypadła poza boisko i leciała prosto na mnie. Chwyciłem ją i rzuciłem z powrotem jednemu z napastników.

– Brawo!

– A wtedy on na mnie nakrzyczał…

– Jak to nakrzyczał? Powinien ci podziękować – zdziwiła się Ada.

– Niestety, nie. Powiedział, żebym się stamtąd wynosił, bo tylko przeszkadzam. A jego koledzy się śmiali i słyszałem, jak mówią o mnie „krasnal na wózku”.

– Prawdziwi sportowcy się tak nie zachowują! – zezłościła się Ada.

– Jeden z nich zaczął pokracznie chodzić i wskazywał na mnie palcem, a potem wszyscy śmiali się z moich butów. Chciałbym chodzić, nawet taki wykrzywiony, a ja przecież nie mogę chodzić wcale… Pomyślałem, że piłka jest nie dla mnie.

– Myślałam, że opowiesz mi o czymś wesołym. Jak cię zobaczyłam, wyglądałeś na szczęśliwego, a ta historia jest smutna – stwierdziła Ada.

– Bo jeszcze wszystkiego ci nie opowiedziałem! – uśmiechnął się Franek. – Potem wydarzyło się coś wspaniałego!

Ada była bardzo ciekawa, a Franek opowiadał dalej:

– Mój kuzyn bardzo się zdenerwował i zdecydował, że zabierze mnie z tego boiska, chociaż mecz rozgrywał się dalej. Kiedy odjeżdżałem, usłyszałem dźwięk gwizdka. Kapitan drużyny przerwał mecz i zwołał wszystkich zawodników. Nie słyszałem, co do nich mówił, ale po chwili dogonił nas, a za nim przybiegła reszta drużyny. Powiedział do mnie tak: „Jako kapitan Niebieskich chciałem cię przeprosić za zachowanie moich kolegów. Oni zresztą zrobią to sami”. I wtedy każdy z piłkarzy podszedł do mnie i podał mi rękę. Widziałem, że było im wstyd. Zapytali, jak mam na imię i co mi właściwie dolega.

– To dobrze, bo już chciałam się wybrać z Olkiem na to boisko i im dokopać! – powiedziała stanowczo Ada.

– Chciałaś ich zbić? – spytał zaskoczony Franek.

– Nie, dokopać im kilka goli. Jak się zdenerwuję, to potrafię kopnąć tak mocno jak stąd do Krakowa!

– To szkoda, że cię tam nie było – zaśmiał się chłopiec.

Franek opowiedział Adzie ciąg dalszy tej historii. Zawodnicy dowiedzieli się, że chłopiec doskonale zna zasady gry w piłkę nożną, bo razem z tatą ogląda każdy ważny mecz. Zaproponowali Frankowi, żeby został sędzią, dali mu gwizdek i posadzili na honorowym miejscu, z którego miał świetny widok na całe boisko. Od tej chwili chłopiec bacznie obserwował grę, dawał sygnały zawodnikom, a nawet zadecydował o jednym rzucie karnym. Okazało się, że jest bardzo dobrym i uważnym sędzią i nikt nie powiedział o nim „sędzia kalosz”, czyli taki, który się nie zna na grze i ciągle się myli.

– I wiesz, co mi powiedzieli na pożegnanie? – zakończył opowieść Franek. – Powiedzieli, że skoro mam niesprawne nogi i nie mogę grać w piłkę nożną, to przecież mam sprawne ręce i mogę grać w koszykówkę. Mój tata dowiedział się, kto prowadzi drużynę koszykarską dla zawodników na wózkach, i od jutra zaczynam treningi. A ja myślałem, że piłka jest nie dla mnie.

– Piłka jest dla wszystkich! – powiedziała Ada. – Zobaczysz, kiedyś przyjdę na mecz koszykówki. Ty będziesz najlepszym koszykarzem, a ja będę piszczała najgłośniej ze wszystkich kibiców.

Rozmowa na temat opowiadania.

− Co śniło się Frankowi?

− O czym opowiadał Adzie?

− Jak zachowywali się chłopcy?

− Co zrobił ich kapitan?

− Kim został Franek na meczu?

− Co powiedzieli chłopcy Frankowi na pożegnanie?

− Co będzie ćwiczył Franek?

− Jak oceniacie zachowanie chłopców na początku, a jak potem, po rozmowie z kapitanem?

 

Ćwiczenie w czytaniu – dzieci czytają teksty umieszczone obok ilustracji.

Rozmowa na temat tolerancji

Tolerancja oznacza cierpliwość i wyrozumiałość dla odmienności. Jest poszanowaniem cudzych uczuć, poglądów, upodobań, wierzeń, obyczajów i postępowania, choćby były całkowicie odmienne od własnych albo zupełnie z nimi sprzeczne. Współcześnie rozumiana tolerancja to szacunek dla wolności innych ludzi, ich myśli i opinii oraz sposobu życia.

− Czy chłopcy byli tolerancyjni?

− Czy znacie inne przypadki braku tolerancji? (Wyśmiewanie się z ludzi o innym kolorze skóry, innego wyznania…).

− Czy należy wyśmiewać się z kogoś, dlatego że jest gruby, jeździ na wózku…?

 

Oprócz tolerancji, ważne słowo na dziś to również niepełnosprawność. Osoba niepełnosprawna to taka, która nie może samodzielnie – częściowo lub całkowicie – zapewnić sobie możliwości normalnego życia, indywidualnego i społecznego, na skutek wrodzonego lub nabytego upośledzenia sprawności fizycznej lub psychicznej.

− Dzięki czemu osoby niewidome mogą nauczyć się czytać? (dzięki alfabetowi Braille’a – piśmie punktowym dla niewidomych)

− Co pomaga poruszać się osobie niewidomej? (pies przewodnik, biała laska)

 

 

Warto zobaczyć:

https://www.youtube.com/watch?v=XAINfR3l16I

https://www.youtube.com/watch?v=N1sTKBOs78A&t=11s

https://www.youtube.com/watch?v=y5AWDB3MVwY&t=70s

https://www.youtube.com/watch?v=WpJ2hrmn7qM

https://www.youtube.com/watch?v=DL1Au8gOs9M&t=67s

 Praca plastyczna

Dzisiejszy temat sprzyja postawie wsparcia i empatii dla osób niepełnosprawnych. „CUDACZKI” mają ogromne serca i na pewno potrafią stworzyć piękne prace symbolizujące akceptację i zrozumienie dla odmienności.

 

 

 

 

MIŁEJ PRACY CUDACZKI:)

MOJA RODZINA

Słuchanie wiersza Stanisława Grabowskiego „Nie jesteś sam”

Mama biega po pokojach

Ze ścierką,

Z odkurzaczem,

Z froterką.

Tata biega po pokojach

Z fajką,

Z książką

Z pomysłami.

A ja siedzę szczęśliwa

W pokoju, gdzie lalka Rozalka,

Zeszyty do pierwszej klasy,

Atlasy…

Gdy w domu –

Tatuś i mama,

Nie jestem sama.

 

 

Rozmowa na temat wiersza: − Co robi mama? − Co robi tata? − Gdzie jest dziewczynka? − Dlaczego jest szczęśliwa?

Gra interaktywna „Dom rodzinny”

Ćwiczymy pamięć wzrokową bezpośrednią. To pamięć krótkotrwała: zapamiętaj – pokaż – możesz zapomnieć.

https://www.janauczycielka.blog/2020/05/dom-rodzinny-gra-interaktywna.html?spref=fb&fbclid=IwAR3eurMZULt4nl9OBuN9yczxPyNrwyMt9KZfmuZIBUpg-O_slHbktt2jgy8

Zabawa słowna- Kto to jest?

Kończenie wypowiedzi:

Mama mojej mamy to moja… (babcia)

Mama mojego taty to moja… (babcia)

Tata mojej mamy to mój… (dziadek)

Tata mojego taty to mój… (dziadek)

Mama mojej babci to… (prababcia)

Mama mojego dziadka to… (prababcia)

Tata mojej babci to… (pradziadek)

Tata mojego dziadka to… (pradziadek)

Siostra mojej mamy lub mojego taty to… (ciocia)

Brat mojej mamy lub mojego taty to… (wujek)

Córka mojej cioci lub mojego wujka jest moją… (kuzynką)

Syn mojej cioci lub mojego wujka jest moim… (kuzynem)

Ćwiczenia w czytaniu – czytanie wyrazów pod obrazkami

 

Obrazki dotyczące rodziny. Mają wyodrębnione sylaby i litery. W ostatnim rzędzie kolorowe samogłoski i spółgłoski. Przypomnijmy o nich dzieciom. Nie trzeba obrazków drukować. Dziecko może przeczytać na pulpicie (jeśli jest dość duży). Niech wymawiając, wskaże kolejne litery. Kolorowe litery są pomieszane. To trudność, ale powyżej jest wzór, więc można wskazywać kolejne litery wg wzoru. Dziecko może też przepisać litery wg wzoru i zaznaczyć kolory.

 

Drzewo genealogiczne mojej rodziny – praca plastyczna

Było oglądanie albumu rodzinnego, były puzzle interaktywne z drzewem genealogicznym, dzisiaj było zadanie z utrwalaniem kto jest kim. Przystępujemy zatem do wykonania własnego drzewa genealogicznego. Nie musimy poświęcać zdjęć, jeśli akurat nie mamy zbędnych. Dziecko z powodzeniem może samo narysować członków rodziny. Jak zrobić drzewo? Jak chcecie. Można po prostu narysować, ale można też wyciąć elementy z papieru kolorowego. To może być kształt drzewa, ale można też wykorzystać kreski, strzałki lub prostokąty. W załącznikach kilka przykładów. Celowo nie wrzucam gotowego ksero, bo chciałabym, żeby to były „Wasze” drzewa: indywidualne, kreatywne, takie swoje własne. Żebyście mieli okazję usiąść z dzieckiem i przy okazji wspólnej zabawy plastycznej porozmawiać. Jeśli oczywiście znajdziecie na to czas. Jeśli nie, to wiadomo – karty pracy też wystarczą 😉

MIŁRGO DNIA KOCHANE CUDACZKI:)

2020.05.19 INFORMACJA DOTYCZĄCA OTWARCIA PRZEDSZKOLA

DRODZY RODZICE

Informujemy, że zgodnie z decyzją Prezydenta Miasta Ostrowa Wielkopolskiego dnia 25.05.2020 r. odwieszamy czsowe zamknięcie przedszkola. 

Zgodnie z wytycznymi możliwość korzystania z przedszkola jest adresowana do dzieci, których rodzicenie nie mają możliwości pogodzenia pracy zawodowej z opieką w domu.

W związku z tym na czas od 25 maja będziemy przyjmować zgłoszenia na podstawie dodatkowych dokumentów, które są zamieszczone na stronie internetowej przedszkola w zakładce BIP

https://pp13.bip.gov.pl/procedury/procedury-zapewnienia-bezpieczenstwa--w-zwiazku-z-covid.html 

Po zapoznaniu się z ,,Procedurami zapewnienia bezpieczeństwa w związku z wystąpieniem COVID-19 w Przedszkolu nr13" prosimy o wypełnienie stosownych oświadczeń i przesłanie ich drogą mailową ( a pierwszego dnia pobytu dziecka w przedszkolu doniesienie orginałów) do czwartku  21.05.2020 do godz.10:00. Zapis dzieci jest możliwy tylko zgodnie z w/w procedurą/ załącznik nr 2 i 3/

Ze względu na bezpieczeństwo dzieci prosimy o bezwzględne stosowanie się do zaleceń, zawartych w procedurach .

W razie pytań prosimy o kontakt z przedszkolem, telefoniczny lub mailowy.

 

PROPOZYCJE NA 10-ty TYDZIEŃ W DOMU

Realizujemy tygodniowy temat ,, Święto rodziców"

Mocno ściskamy nasze Cudaczki, pozdrawiamy dzieci i rodziców.

PROSZĘ POBRAĆ KARTY PRACY I INNE ZADANIA NA TEN TYDZIEŃ

https://drive.google.com/open?id=1gfg8shXccUnaWo1FAe3jxFzH4hE1hII6 

 

Oglądanie zdjęć rodziców z ich dzieciństwa

Porównywanie zdjęć rodziców z wyglądem dzieci. Może uda się odnaleźć zdjęcia z wieku przedszkolnego? To dobra okazja, żeby przekazać dzieciom wspomnienia. Jaka byłam/ jaki byłem w Twoim wieku.

 

Słuchanie piosenki „Dziękuję mamo, dziękuję tato”.

Posłuchajcie razem i zastanówcie się, czy ta piosenka może być o Waszej rodzinie. Czy do Was pasuje? 

https://www.youtube.com/watch?v=j09kDRPi3tE

Uczyliście mnie chodzić

Uczyliście mnie mówić

Jak się zachowywać

Jak zwracać się do ludzi

Ja mogę na Was liczyć

Wiem, że mi pomożecie

Najlepszych mam rodziców

Na całym wielkim świecie

 

Dziękuję mamo, dziękuję tato,

Za każdą zimę, za każde lato

Dziękuję mamo, dziękuję tato

Za to, że macie dla mnie czas

Bardzo kocham Was

 

A najpiękniejsze chwile

Są kiedy mnie tulicie

Dajecie mi buziaki

Idziemy tak przez życie.

Co mogę dla Was zrobić?

Jak mogę się odwdzięczyć

Jesteście w moim sercu

Będziecie w mej pamięci.

 

Moja mama jest… Mój tata jest…

Zadaniem dzieci jest skończyć zdania. Poszukujemy jak największej liczby określeń przymiotnikowych.

 

Słuchanie wiersza Jadwigi Koczanowskiej „Mama i tata”

Mama i Tata to świat nasz cały,

ciepły, bezpieczny, barwny, wspaniały,

to dobre, czułe, pomocne ręce

i kochające najmocniej serce.

To są wyprawy do kraju baśni,

wakacje w górach, nad morzem, na wsi,

loty huśtawką, prawie do słońca

oraz cierpliwość co nie ma końca.

Kochana Mamo, Kochany Tato

dzisiaj dziękować chcemy Wam za to,

że nas kochacie, że o nas dbacie

i wszystkie psoty nam wybaczacie.

 

Rozmowa na temat wiersza: − Kim dla dzieci jest mama i tata? − Za co dzieci dziękują rodzicom? – Czy Ty też chciałbyś/chciałabyś za coś podziękować? – Za co?

 

Kończenie zdań rozpoczętych przez rodzica

 

− Mamo jesteś kochana, bo…

− Tato jesteś kochany, bo…

− Lubię być w domu, bo…

− Z tatą najchętniej robię…

− Z mamą najchętniej robię…

 

Układanie zdrobnień do słów: mama, tata

 

mama – mamusia, mamuśka, mamunia…

tata – tatuś, tatusiek, tatunio…

 

KOCHANE DZIECI ZRÓBCIE PIĘKNY PORTRET MAMY I TATY:

PORTRET MAMY. | Świetlica Korczaka

Portret Mamy | mokpasym.pl

MIŁEJ ZABAWY:)

Wysoka jak mama, wysoki jak tata – ćwiczenia w mierzeniu i porównywaniu wysokości. 

Po pierwsze – czym mierzymy wysokość i wzrost? Może dzieci pamiętają narzędzia do pomiaru długości, które już tu kiedyś mieliśmy? W załącznikach zdjęcia.

Mierzenie wzrostu dzieci. Potrzebna oczywiście miarka. Rodzic mierzy wysokość ciała dziecka za pomocą miarki zawieszonej na ścianie. Określa, czy uważa dziecko za wysokie czy raczej niskie.  Warto wiedzieć, że średnia wysokość 6-latka, dla dziewczynek wynosi 120 cm, a dla chłopców – 122 cm.

 

Kto jest wyższy? Kto jest niższy? Co jest wyższe? Co jest niższe? Jeśli mamy rodzeństwo, porównujemy wzrost dzieci. Poza tym porównujemy, co się da. Wysokość mebli, roślin, zwierząt domowych. Ważne, żeby używać pojęć: wysoki, niski, wyższy, niższy, najwyższy, najniższy. Niech dziecko samo pomyśli, co zmierzyć. Do czego wystarczy linijka, a do czego potrzebny jest metr? Tylko pamiętajmy: tym razem mierzymy wysokości!

Gimnastyka z tatą – rozwijanie sprawności ruchowej.

Dzisiaj zapraszam na ćwiczenia gimnastyczne z ruletki. Zajrzyjcie, jeśli macie możliwość.

https://wordwall.net/pl/resource/940086/wychowanie-fizyczne/%c4%87wiczenia-fizyczne

 

Emocje – gra interaktywna

Emocje pojawiają się wszędzie, ale w rodzinie chyba najmocniejsze. Sprawdźmy, czy uda się je rozpoznać. Nie wszystkie obrazki są oczywiste. Można się pomylić, ale to okazja, żeby porozmawiać o tym, że nie u każdego wyrażanie emocji wygląda tak samo. Musimy czasami dobrze przyjrzeć się drugiemu człowiekowi, żeby rozpoznać „co mu w duszy gra”.

https://www.janauczycielka.blog/2020/05/dopasuj-emocje-gra-interaktywna.html?fbclid=IwAR0l16lFMULAm8F8OGGCPMfgMNSwWHu96iBCGIOzQd9VzAbeSy6y3XbAVt8

 

 

Zabawa ruchowo-naśladowcza: Jak nasi rodzice

Poprośmy dziecko, żeby pokazało ruchem czynności wykonywane przez mamę i tatę. Na hasło: Jak mama – czynność wykonywana przez mamę. Jak tata: czynność wykonywana przez tatę. Ciekawe, czy mamie lub tacie uda się odgadnąć, co też naśladuje dziecko.

 

Co lubią rodzice – ćwiczenie słuchu fonematycznego

Rodzic mówi dziecku co lubi, dzieląc słowa na sylaby, np.  cze-ko-la-dę. Zadaniem dziecka jest wysłuchać i podać pełne słowo : czekoladę, albo jeśli potrafi – od razu całe zdanie: Mama lubi czekoladę.  

 

„Rodzinne” puzzle interaktywne

Drzewo genealogiczne duże

https://www.jigsawplanet.com/?rc=play&pid=155a26f337cf

Zasady życia rodzinnego

https://www.jigsawplanet.com/?rc=play&pid=0ba6d7bd1d1a

Rodzina

https://www.jigsawplanet.com/?rc=play&pid=0c9ea69a5e62

Rodzinka

https://www.jigsawplanet.com/?rc=play&pid=2c321774ebbd

Mama kontra tata – z przymrużeniem oka

https://www.jigsawplanet.com/?rc=play&pid=3e9dec1c3fa0

Drzewo genealogiczne

 

https://www.jigsawplanet.com/?rc=play&pid=13928889dfe2

MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ RODZINY-

KOCHANE DZIECI DZISIAJ 15 MJA OBCHODZIMY MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ RODZINY I Z TEJ OKAZJI ZAPROŚCIE WASZYCH RODZICÓW DO WSPÓLNEJ ZABAWY:)

ZAŚPIEWAJCIE RAZEM

https://www.youtube.com/watch?v=dxKA0073O34

 

Kończenie rymowanek o łące

Trawa, kwiaty, biedronka – to na pewno…  (łąka)

Czerwone jak gotowane raki – to…  (maki)

Ma żółty środek, białe płatki, łodyga u niej wiotka. Ten łąkowy kwiat to…  (stokrotka)

Piegowata dama. Po łące chodzi od rana. Wygrzewa się w promykach słonka. To maleńka…  (biedronka)

Czy to fruwające kwiaty? Jest ich tyle!  Nie, to…  (motyle)

Lata, lata koło nosa. Uwaga! To groźna…  (osa)

Lata, lata obok czoła. To miodna…  (pszczoła)

 

Zabawa relaksacyjna – złota żaba

 

Rodzic czyta: chciałbym zaprosić Cię do zabawy, w czasie której musimy siedzieć bardzo cicho – inaczej nie będziemy mogli złapać tego, co może uda nam się złapać później. Usiądźmy na podłodze i skrzyżujmy nogi (możecie jedną stopę położyć na udzie, jeśli macie na to ochotę). Utrzymujemy plecy w wyprostowanej pozycji, a potem lekko opuszczamy barki. Zamykamy oczy. Czy widzieliście kiedykolwiek małą, złotą żabkę, która siedzi na dużym, zielonym liściu lilii wodnej cicho, cichutko… tak cicho, że nic się nie porusza, a żabka wygląda, jakby spała? Dzisiaj będziemy takimi żabkami. Wyobraźmy sobie, że siedzimy na liściu lilii wodnej pośrodku stawu… Siedzimy tam, jak ta żabka, bardzo cicho, i oddychamy powoli. Nabieramy głęboko powietrza do płuc i wypuszczamy je do końca. W ten sposób żaby łapią muchy na kolację – siedzą tak cicho, że muchy ich po prostu nie widzą. Nagle wyciągają swój długi język i łapią muchę. Czy potraficie tak szybko wystawić język? A teraz siedzimy spokojnie, a ja będę udawać bzyczącą muchę. Za każdym razem, kiedy wydam z siebie taki dźwięk (demonstruje ten dźwięk), możecie wystawić język i złapać muchę. Na zakończenie wyszeptajcie ile much załapaliście.

TAŃCZYMY RAZEM piosenka chocolate 

https://www.youtube.com/watch?v=mkembEnZDls

 

Masażyk relaksujący „Spacer biedronki”.

 

Trochę przyjemności dla dzieci i rodziców 🙂 Masażyk możecie wykonywać na zmianę 🙂

Biedroneczka mała po trawce biegała. (delikatnie poruszają palcami po plecach)

Nóżkami tupała,                  (naprzemiennie uderzają w plecy otwartymi dłońmi)

rączkami machała.             (masują je obiema rękami)

Potem się ślizgała               (przesuwają zewnętrzną stroną dłoni do góry)

do góry i w dół,                    (wewnętrzną w dół)

W kółko się kręciła                        (rysują rękami koła w przeciwnych kierunkach,

i piłką bawiła,                      (delikatnie uderzają pięściami)

Gdy deszcz zaczął padać,   (stukają palcami wskazującymi z góry na dół)

pod listkiem się skryła       (rysują obiema rękami kształt liścia)

i bardzo zmęczona spać się położyła (głaszczą plecy).

 

UZUPEŁNIANIE KROPEK

 

BIEDRONKI POGUBIŁY KROPKI, NA SZCZĘŚCIE NA KAŻDEJ BIEDRONCE JEST CYFRA, KTÓRA WSKAZUJE ILE KROPEK POWINNO ZNALEŹĆ SIĘ NA SKRZYDEŁKACH BIEDRONKI. POMOŻECIE UZUPEŁNIĆ BRAKUJĄCE KROPKI?

 

„Łąka” – praca z obrazkiem – zapoznanie z tematem zajęć.

WITAMY WAS KOCHANE DZIECI

Swobodne wypowiadanie własnych myśli, wrażeń i spostrzeżeń na temat zdrowego i aktywnego spędzania czasu na świeżym powietrzu.

Udzielanie odpowiedzi na pytania:
Co można znaleźć na łące?
Co można robić na łące? (zbierać kwiatki, uprawiać sporty, odpocząć i słuchać odgłosów natury, zrobić biwak itp.)
Czego nie należy robić? (rozpalać ogniska, niszczyć przyrody, śmiecić, nie wolno łapać owadów itp.)
Gdzie mogą spędzić czas wolny osoby mieszkające w mieście? (w parku)
.

Opowieść ruchowa „Spacer na łąkę”.

Jest pogoda słonko świeci, dziś na łąkę idą dzieci – raz, dwa, trzy.
(dzieci maszerują rytmicznie przy akompaniamencie grzechotki)

A tu nagle pada deszczyk – kap, kap, kap.
(dzieci w przysiadzie uderzają rytmicznie o podłogę)

I po liściach tak szeleści – szur, szur, szur.
(dzieci pocierają dłonią o dłoń)

Deszcz ustaje – słonko świeci i na łąkę biegną dzieci – hyc, hyc, hyc.
(dzieci biegają i rytmicznie podskakują)

Dzieci bawią się z ochotą, nagle patrzą – wszędzie błoto – hop, hop, hop.
(dzieci robią duże podskoki – nauczyciel wyznacza rytm)

Jest pogoda słonko świeci  żabka wyszła im naprzeciw – bęc, bęc, bęc.
(dzieci rytmicznie naśladują skoki żabki)

Do odpoczynku zachęciła i opowiadanie szybko wymyśliła

 

OPOWIADANIE: „PRZYGODA MAŁEJ PSZCZÓŁKI” – C. LEWANDOWSKA.

Był piękny wiosenny dzień. Rodzina pszczela wraz z małą pszczółką wybrała się na łąkę, by zebrać z kolorowych kwiatów nektar i pyłek. Pamiętaj Maju, nie oddalaj się, bo możesz zabłądzić i nie trafisz sama do naszego ula. Mamy bardzo dużo pracy, musimy zebrać nektar z kwiatów – powiedziała mama pszczoła.

Maja fruwała z kwiatka na kwiatek i zlizywała języczkiem nektar i pyłek z kwiatów. Nawet nie spostrzegła się, że oddaliła się daleko od swojej rodziny. I…. rozpłakała się. Co ja teraz zrobię? Jak trafię do swojego domku – ula? Nie pamiętam drogi. Aż tu, co to za duża pszczoła? Dzień dobry mała dziewczynko, co ty sama tu robisz? Jestem bąk Felek, dlaczego płaczesz? Ja jestem pszczółka Maja, przyfrunęłam na tę łączkę, by zbierać nektar ze swoją rodziną i się zgubiłam. I Maja się znowu rozpłakała.

Nie płacz Maju, otrzyj z oczu łzy, ja ci pomogę i szybko znajdziemy twoją rodzinę. Wiem gdzie znajdują się najbliższe ule, pofruniemy Maju razem. I bąk Felek razem z mała pszczółką przyfrunęli do ula. Dziewczynka podziękowała bąkowi i postanowiła więcej nie oddalać się od swojej rodziny pomimo pracy podczas zbierania pyłku i nektaru z kwiatów.


Rozmowa kierowana na temat opowiadania. Udzielanie odpowiedzi na pytania rodzica:
 
Gdzie wybrała się rodzina pszczółek?

Po co rodzina pszczółek poleciała na łąkę?

Co się przydarzyło małej pszczółce?

Kogo spotkała pszczółka na łące?

Co zrobił bąk?

Jak myślicie jak zareagowała mama, na to, ze Maja oddaliła się od swojej rodziny?

Tworzenie obrazków 

nakładanie zabranych z domu kartonowych ramek na wybrany fragment łąki; wypowiedzi dzieci na temat tego, co znalazło się w ramce, dlaczego wybrały właśnie to miejsce, co im się w nim podobało – dzielenie się swoimi spostrzeżeniami i wrażeniami; podkreślanie indywidualności każdego dziecka w doborze tematu obrazka.

Zabawy na świeżym powietrzu z wykorzystaniem skakanek, piłki.

Skakanki, piłka.eci podają swoje pomysły. Oceniają postawę małej pszczółki.

Swobodne wypowiedzi dzieci na temat wrażeń z wyjścia na łąkę.

Rodzic pyta:

− Co im się najbardziej podobało? Co je zainteresowało, zdziwiło?

− Co najbardziej chciałyby zapamiętać? O czym opowiedzieć swoim kolegom?

− Jakiego koloru było na łące najwięcej? Itp.

 Oglądanie i nazywanie przyniesionych z łąki roślin, zapamiętywanie ich nazw.

 Przygotowanie roślin do zasuszenia: układanie ich na osobnych kartkach, nakrywanie

drugą kartką i wkładanie między strony grubej książki; po włożeniu wszystkich roślin obciążenie książki i pozostawienie do wyschnięcia na około dwa tygodnie. Po zakończeniu

suszenia przyklejenie – z pomocą rodzica – roślin kawałkami taśmy przeźroczystej na kartonowe kartki, naklejenie podpisów.

Rośliny przyniesione z łąki, kartki, gruba książka, taśma przeźroczysta, kartonowe kartki,

napisy – nazwy roślin, klej.

 

Zagadki:
          
         Skaczą po łące, pływają w wodzie .
         Z bocianem żyją w ciągłej niezgodzie.  (żabki)
 
         Co to za panie mają pasiaste ubranie,
         od nich słodki miodek na pewno dostaniesz.  (pszczoły)
 
        Skrzydełka mam jak płatki, choć sam nie jestem kwiatem,
        I nad kwiatami w sło0ńcu wesoło fruwam latem.  (motyl)
 
        To jest takie dziwne zwierzę,
        bo ma tylko jedną nogę.
        Własny domek ma na grzbiecie,
        kto to jest, na pewno wiecie?  (ślimak)
 
        Chociaż są malutkie, bardzo pracowite.
        Spotkasz je na łące, bo są ich tysiące.  (mrówki)
 
          Prawie nic nie widzi
          i ma długi ryjek.
          W czarnym kubraczku
          pod ziemią się kryje.  (kret)
 
          Dziób czerwony, długie nogi.
          Żabki ze strachu schodzą mu z drogi.  (bocian)
    
          Łatwo zauważysz między listeczkami
          jej czerwony płaszczyk z czarnymi kropkami.  (biedronka)
 
          Znacie takiego małego konika,
          który jest zielony,
          w trawie sobie cyka?  (konik polny)

Gra edukacyjna

Dodatek dla chętnych i spostrzegawczych „Cudaczków"

 

https://view.genial.ly/5eb70cd82fb48d0d930ba33e

Pszczoły i biedronki

Tymczasem w ulu

Przyjrzyjmy się ilustracji i odpowiedzmy na pytania:

 

 Jaką rolę odgrywają pszczoły w naturze? (Zbierają nektar z kwiatów i wydzielinę z liści zwanej spadzią. Zapylają rośliny).

 Co zagraża pszczołom? (zanieczyszczenie środowiska, choroby, środki chemiczne stosowane w rolnictwie)

− Co to jest pasieka?(miejsce, w którym znajduje się wiele uli, można kupić tam miód dobrej jakości)

 Kto to jest pszczelarz i jaka jest jego rola?(pszczelarz zajmuje się ulami, dba o pszczoły i zbiera miód)

 Jakie pszczoły zamieszkują ul? (królowa, pszczoły robotnice, trutnie)

− Po czym rozpoznaje siebie pszczela rodzina? (po zapachu wydzielanym przez królową)

− Jakie zadania wypełnia w ulu pszczoła robotnica? (Sprząta, karmi larwy, robi wosk pszczeli, jest strażniczką, przynosi nektar do ula, który zamieniany jest w miód.)

− Co produkują pszczoły w ulu? (miód, pyłek kwiatowy, kit pszczeli, wosk)

 

Miody mogą mieć różne nazwy, np.: akacjowy, lipowy, wielokwiatowy, rzepakowy, spadziowy (Nazwa miodu pochodzi od rośliny, z której pszczoły zebrały nektar).

Miód posiada wartości zdrowotnych, wykorzystany jest w medycynie, do produkcji kosmetyków.

 

Dodatkowo warto zobaczyć:

https://www.youtube.com/watch?v=LMLSxZJTNnE

https://www.youtube.com/watch?v=PX8JKShqt9c

https://www.youtube.com/watch?v=ZK8dP_cS3jE

 

Zabawa ruchowa orientacyjno-porządkowa – wiosenna pogoda

Dzieci spacerują po pokoju. Na hasło – burza zatrzymują się, klaszcząc nad głową i równocześnie mówiąc: bum, bum, bum. Ponownie spacerują, na hasło – lekki wiatr – dzieci podskakują z nogi na nogę. Ponowny marsz, na hasło – słońce – unoszą ręce w górę, poruszają nimi w nadgarstkach.

 

Ćwiczenia logorytmiczne – rób to, o czym mówi wiersz.

Zrób do przodu cztery kroki,

 i rozejrzyj się na boki.

Tupnij nogą raz i dwa,

ta zabawa nadal trwa.

Teraz w lewo jeden krok,

przysiad, i do góry skok.

Zrób do tyłu kroków trzy,

by koledze otrzeć łzy.

Klaśnij w ręce razy pięć,

na klaskanie też masz chęć!

Wokół obróć się, raz dwa,

piłka skacze hop-sa-sa.

Ręce w górę i na boki,

zrób zajęcze cztery skoki.

Gdy się zmęczysz, poleż sobie,

i wyciągnij w górę nogę.

 

Budowa biedronki

Poznaliśmy już znaczenie pszczół w przyrodzie, poznajmy teraz innego mieszkańca łąki – biedronkę.

Budowa biedronki składa się z wielu elementów: pancerz, pod nim skrzydła, głowa, oczy, aparat gębowy, nogi, czułki. Biedronki należą do rodziny chrząszczy. Przechodzą przez stadia przeobrażenia (jak np. motyl). W Polsce najczęściej spotykanymi gatunkami biedronek są dwukropki i siedmiokropki, co oznacza, że liczba kropek nie wskazuje na wiek, tylko na gatunek. Biedronki są pożyteczne, bo zjadają mszyce – szkodniki roślin. 

Owady są bardzo ważnym elementem przyrody. Dlatego musimy je chronić i szanować.

 

 

 

Gra edukacyjna „Na jaką głoskę?”Ćwiczymy litery i ich znajomość pod linkiem:

https://view.genial.ly/5eb6466a639bfa0d0fdc1978

 

 

 

Praca plastyczna

Poznaliśmy dziś dwa owady – pszczoły i biedronki. Poniżej propozycja i inspiracja do prac, jakie można wykonać zgodnie z tematyką.

 

 

MIŁEJ PRACY:)

PROPOZYCJE NA 9 TYDZIEŃ ,, ŁĄKA W MAJU"

Realizujemy tygodniowy temat ,,Łąka w maju".

KARTY PRACY I INNE PROPOZYCJE ZABAW DO POBRANIA

https://drive.google.com/open?id=1-8dkjnrAjHHwT5Q0_DCgDiAahj2GZ3Qm 

 

Oglądanie obrazka. Określanie, co dzieje się na łące w maju. Oglądanie zdjęć zwierząt, nazywanie ich.

  Zabawa rytmiczno-artykulacyjna z wykorzystaniem wiersza Teresy Fiutowskiej  „Żabie łapki”.

 

Dzieci dobierają się parami z rodzicem, stają naprzeciwko siebie i powtarzają tekst, ilustrując go ruchem.

Dwie zielone małe żabki,

tak nad stawem grają w łapki:

jedną łapką podnoszą prawą rękę ugiętą w łokciu,

klap, klap, klap. uderzają o prawą dłoń partnera,

Drugą łapką podnoszą lewą rękę ugiętą w łokciu,

klap, klap, klap. uderzają o lewą dłoń partnera,

Potem dwiema podnoszą obie ręce ugięte w łokciach,

klap, klap, klap. uderzają w obie dłonie partnera,

Ty, bocianie przykucają i grożą bocianowi, poruszając

nas nie łap! wskazującym palcem.

Słuchanie opowiadania Małgorzaty Strękowskiej-Zaremby „Zabawa w chowanego”.

Książka (s. 74–77)

Za lasem płynie strumyk, za strumykiem rozpościera się łąka, na łące rosną zielona trawa i stokrotki o biało-żółtych kwiatach. I jeszcze wiele innych kolorowych kwiatów i zielonych roślin.Pewnego dnia biedronka, żabka, konik polny i motyl cytrynek bawili się na łące w chowanego. – Jeden, dwa, trzy… – mała biedroneczka odliczyła do dziesięciu i rozejrzała się dookoła. – Zaraz was znajdę – zawołała, pewna siebie. Po chwili wykrzyknęła radośnie: – Widzę cię, żabko! Siedzisz pod liściem mlecza! Biedronka sfrunęła na liść i zajrzała pod spód. Coś takiego! Żabki tam nie było. Wszędzie tylko zielone źdźbła trawy i liście roślin łąkowych tak samo zielone jak żabka. „To nie ten liść” – pomyślała i przeniosła się na sąsiedni, a potem na kolejny. O! Coś zielonego mignęło jej przed oczami! Biedronka rozpostarła małe skrzydełka. – Mam cię, koniku polny! Siedzisz między koniczynkami! Widzę cię! Zaraz będziesz zaklepany – ucieszyła się z odkrycia. – I hop! – biedroneczka usiadła na listku koniczyny.„Znowu nic?” – nie mogła się nadziwić, że pośród zieleni nie ma nawet śladu konika polnego. – Zdawało mi się – westchnęła, jednak już po chwili uśmiechnęła się szeroko. „Cytrynka na pewno znajdę. Jest większy od konika polnego i ruchliwszy od żabki” – pomyślała. Wzbiła się w górę, żeby objąć wzrokiem całą łąkę. Żółty kolor przyciągnął jej uwagę.– Jest! Widzę cię, motylku! Już po chwili siedziała na płatku stokrotki. Jednak to był tylko kwiat, a dookoła – tysiące podobnych. Czy któryś z nich był motylem cytrynkiem? Z pewnością nie. – Żabka, konik polny i motylek poszli sobie, a mnie zostawili – powiedziała rozczarowana biedronka. Zrobiło się jej bardzo przykro, że przyjaciele tak z nią postąpili. – Mylisz się, biedroneczko – odezwał się mądry ślimak. – Twoi przyjaciele wciąż są na łące. Trudno znaleźć zieloną żabkę i zielonego konika polnego pośród zielonej trawy. Niełatwo też wypatrzyć żółtego motyla, gdy łąka żółci się od kwiatów. Tak jednak powinno być. Barwa chroni twoich przyjaciół przed niebezpieczeństwem. Ci, którzy na nich polują, mają wielki kłopot z odróżnieniem motyla od kwiatka albo konika polnego czy żabki od zielonych liści. – To prawda – z zieleni wyskoczyli roześmiani przyjaciele biedronki: żabka i konik polny. – Najprawdziwsza prawda – potwierdził motylek cytrynek i wyfrunął z kępy żółtych jaskrów. – Nie przejmuj się, biedroneczko, że nas nie znalazłaś. Teraz ja będę szukał. Ukryj się dobrze. Żabka i konik polny też. Biedronka ucieszyła się z takiej zamiany. Ale gdzie znaleźć kryjówkę? Dookoła tyle zieleni. Czerwona biedronka w czarne kropki będzie widoczna z daleka. Szczęśliwie brzegiem rzeki szła uśmiechnięta od ucha do ucha Ada. Usiadła na skraju łąki, żeby odpocząć. Miała na sobie czerwone spodenki w czarne kropeczki. Biedroneczka aż wstrzymała oddech z zachwytu. – Lecę – powiedziała sobie. Skrzydełka, choć małe, poniosły ją na skraj łąki. Usiadła leciutko na pięknych spodniach dziewczynki i… znikła. A może wciąż tam siedzi. Jak myślicie?

Rozmowa na temat opowiadania.

 Rodzic  pyta:

− W co bawili się: żabka, konik polny, biedronka i motylek cytrynek?

− Dlaczego biedronka nie mogła odnaleźć przyjaciół?

− Co to jest barwa ochronna?

Ubarwienie ochronne czy maskujące polega na upodobnieniu się barwą ciała do środowiska życia danego zwierzęcia. Ubarwienie ochronne jest rozpowszechnione wśród zwierząt, takich jak niedźwiedź polarny, pasikonik, rzekotka drzewna.

Ilustrowanie ruchem i głosem opowiadania rodzica.

Był piękny wiosenny dzień i przedszkolaki wybrały się na spacer na pobliską łąkę (dzieci maszerują  w różnych kierunkach). Słońce mocno świeciło, a wiatr rozdmuchiwał nasiona mniszka pospolitego i innych roślin (dzieci chodzą na czworakach i dmuchają na rośliny). Nagle dzieci usłyszały pierwsze odgłosy. To pracowite pszczółki krążyły nad kwiatkami, szukając najpiękniejszych okazów, aby zebrać z nich nektar (dzieci latają jak pszczółki, machając rękami – skrzydełkami)wesoło bzyczały, nawołując się nawzajem (naśladują bzyczenie pszczół: bzz, bzz, bzz). Na listkach koniczyny siedziały koniki polne, poruszając śmiesznie łapkami, z których strząsały resztki porannej rosy (dzieci siedzą, poruszają w dowolny sposób kończynami), cykając cichutko (naśladują dźwięk: cyt, cyt). Nagle, zupełnie nie wiadomo skąd, pojawiły się żaby (dzieci naśladują skakanie żabek), które kumkały głośno (naśladują kumkanie: kum, kum, kum), jakby ostrzegały się przed jakimś niebezpieczeństwem. Miały rację, że były takie zdenerwowane, bo na łące pojawiła się para bocianów. Chodziły, wysoko unosząc nogi (naśladują chód bociana), z szeroko rozłożonymi skrzydłami, i rozglądały się na boki, co chwilę przystawały i pochylały się, szukając czegoś w trawie.

Ponieważ niczego nie mogły znaleźć – klekotały ze złością (naśladują głos bocianów – kle, kle, kle)Wysoko nad łąką krążył skowronek, śpiewając wiosenną piosenkę (naśladują śpiew skowronka:– dzyń, dzyń, dzyń), odpowiadał mu wróbel (naśladują głos wróbla: – ćwir, ćwir, ćwir), który przysiadł zmęczony na pobliskim drzewie w poszukiwaniu pokarmu dla swoich głodnych dzieci. Czekały one niedaleko w gniazdku, piszcząc:… (naśladują kwilenie piskląt: pi, pi, pi), aby jak najszybciej przyniósł im cos do jedzenia. Dzieci już miały wracać do przedszkola, kiedy zobaczyły ślimaka, który wolno sunął po trawie. Gdy tylko napotkał na jakąś przeszkodę, szybko chował się do domku, który niósł na grzbiecie. Dopiero po chili wystawiał głowę i rozglądał się dookoła (dzieci naśladują zachowanie ślimaka). Nad łąką latały kolorowe motyle, co pewien czas siadając na kwiatkach (dzieci naśladują ruch latających motyli). Przyglądała im się z zaciekawieniem wrona, siedząca na pobliskiej wierzbie i głośno kracząca z zachwytu (naśladują krakanie: krrrra, krrr). Wiosenny wietrzyk poruszał trawą , kwiatami i gałązkami drzew, szumiąc wesołe piosenki szszsz… szszsz… szszuuu…(wydają szumiące dźwięki, kołysząc uniesionymi rękami)Dzieci były zadowolone ze spaceru. Wróciły pełne wrażeń do przedszkola (maszerują)gdzie czekał już na nie pyszny obiadek.

Rozwiązywanie zagadek Bożeny Formy Mieszkańcy łąki.

 

Wiosną i latem się pojawia,

kiedy ranek nastaje

jej kropelki są na kwiatkach,

listkach i na trawie. (rosa)

 

Na niebie jej barwy

pięknie się mienią,

jak most ogromny

łączy niebo z ziemią. (tęcza)

 

Błyszczący na jej plecach

płaszczyk czerwony,

czarnymi kropkami

pięknie ozdobiony. (biedronka)

 

 

Rozciąga policzki

jak woreczki małe.

Zimowe zapasy

przenosi w nich całe.

Na czas mroźnej zimy,

gromadzi je w norze.

Ma miłe futerko,

znacie go może? (chomik)

 

Ma barwne skrzydła,

fruwa nad łąką

i bardzo lubi,

gdy świeci słonko. (motyl)

 

Jak się ten owad nazywa?

Przez cały dzień pracuje.

Na plecach nosi ciężary,

kopiec wielki buduje. (mrówka)

 

POLECAM PRACĘ PLASTYCZNĄ  " MAJOWA ŁĄKA"

Znalezione obrazy dla zapytania majowa łąka prace plastyczne

Znalezione obrazy dla zapytania majowa łąka prace plastyczne

Tymczasem w ulu

Przyjrzyjmy się ilustracji i odpowiedzmy na pytania:

PRACA NA 8 TYDZIEŃ-

ZAKOCHANY W SYRENIE

Słuchanie opowiadania Agaty Widzowskiej Zakochany w syrenie Książka (s. 72–73) dla każdego dziecka.

 

Ada wróciła z tatą z przedszkola i od razu zaczęła opowiadać o wydarzeniach dnia.

− Dzisiaj rysowaliśmy Syrenkę – powiedziała.

− Taki stary samochód? – zdziwił się Olek,

który wiedział wszystko o dawnych modelach samochodów takich jak trabant, syrenka i warszawa.

− Sarenkę? – zapytała mama, która w tym czasie miksowała truskawki i nie dosłyszała głosu córeczki.

− Ojejku, nikt mnie nie rozumie – westchnęła Ada i rozwinęła swój rysunek.

− Syrenka warszawska! Kobieta z ogonem ryby i z tarczą − zawołał Olek.

− Znam ten pomnik, bo byliśmy tam z klasą.

− Jeśli chcesz, to opowiem ci legendę o tym pomniku i o powstaniu Warszawy − zaproponowała Ada.

− Chcę. Ada wyjęła jedną ze swoich małych lalek i owinęła jej nogi wstążką, tak, żeby przypominała ogon ryby. Zaczęła opowiadać:

− W pewnej wiosce żyła sobie piękna syrena, która nie była zwykłą dziewczyną, bo zamiast nóg miała płetwę. Mieszkała w rzece Wiśle. Czasami wychodziła na brzeg, żeby rozczesać włosy…

− Ada udawała, że rozczesuje lalce blond czuprynę.

– Syrenka pięknie śpiewała i czarowała swoim głosem rybaków. Ada odszukała drugą lalkę, której kiedyś obcięła włosy, podała ją Olkowi i powiedziała:

− To będzie rybak. Ma na imię Wars.

− Ja mam go udawać?

− Tak.

− I co mam robić? – zapytał Olek.

− Masz być zakochany – wyjaśniła Ada.

− Ja?

– Tak! Wars zakochał się w syrenie i uratował ją przed innymi rybakami. Oni zarzucili na nią sieci, bo chcieli ją zanieść królowi, żeby dostać dużo pieniędzy. Zatkali sobie uszy, żeby nie słyszeć jej śpiewu.

− A co by się stało, gdyby usłyszeli?

− Ten, kto ją usłyszał, wchodził do rzeki i już nigdy nie wracał. Zwykli ludzie nie mogą żyć pod wodą.

− Wiem. Ludzie mają płuca, a ryby skrzela. Dzięki temu ryby mieszkają pod wodą. I ta twoja syrena też. Ada przyniosła z kuchni pustą siatkę po cebuli, która przypominała sieć i wrzuciła do niej swoją lalkę.

− Uratuj mnie, piękny rybaku, a zaśpiewam ci najpiękniejszą pieśń na świecie! – powiedziała.

− Nie śpiewaj mi, bo wpadnę do Wisły i nie wrócę! Zatkałem sobie uszy – powiedział Olek.

− Ojej!

Już dawno wyjąłeś sobie zatyczki z uszu i dlatego jesteś zakochany. Taka jest legenda, a my się tylko bawimy. Ratuj syrenę!

− Zakradnę się nocą, kiedy inni rybacy będą spali i rozetnę sieci. Będziesz mogła wrócić do Wisły.

− Pospiesz się, bo nie mogę żyć długo bez wody!

– pisnęła Ada. Olek wyplątał syrenę z cebulowej sieci i powiedział:

− Jesteś wolna. Możesz wracać do domu.

− Dziękuję ci, dzielny rybaku? Jak masz na imię?

− Olek.

− Przecież się bawimy!

– przypomniała Ada.

− No dobrze… mam na imię Wars. A ty, jak masz na imię, piękna panno?

− Jestem Sawa. Widziałam cię wiele razy na brzegu rzeki.

− Przychodziłem tu łowić ryby, ale zawsze czekałem na ciebie. Jesteś taka piękna.

− Och! Rybacy tu biegną! Zobaczyli, że mnie uwolniłeś! Nie wyjdę już na brzeg Wisły, chyba, że waszej wiosce będzie groziło wielkie niebezpieczeństwo. Wtedy was obronię! Żegnajcie!

− Żegnaj! – powiedział Olek.

− Przecież ty masz iść ze mną, bo mnie kochasz – przypomniała Ada.

− Idę z tobą, Sawo! – zawołał Olek.

Po chwili obie lalki wylądowały pod tapczanem, który udawał rzekę Wisłę. Ada opowiadała dalej:

− Wars i Sawa zniknęli pod wodą, i nikt ich już nie widział. Na miejscu wioski powstało miasto Warszawa, w którym mieszkamy – zakończyła.

− Wiesz co, może pójdziemy w sobotę z mamą i tatą obejrzeć pomnik Syrenki nad Wisłą? Sprawdzimy, czy ma skrzela.

− Mówiłeś, że byłeś tam z klasą.

− Ale chcę iść jeszcze raz.

− Hm… ty chyba naprawdę zakochałeś się w tej Sawie – zachichotała Ada

Rozmowa na temat opowiadania. Rodzic pyta:

− O czym dowiedziała się Ada w przedszkolu?

− Kto pomógł jej przedstawić legendę?

Zabawa ruchowa Statki płyną po rzece.

 

Potrzebne nam będą piłki.

 

Rodzic pyta: − Jakie znacie duże rzeki w Polsce?

Dzieci (rodzeństwo, rodzice) ustawiają się w dwóch rzędach – są rzekami: Odrą i Wisłą,
po których płyną statki – piłki.

Dzieci podają je z rąk do rąk nad głowami. Ostatnia osoba z rzędu, która dostanie piłkę, przechodzi na jego początek i statki płyną dalej.

 

Zapraszam do obejrzenia filmu edukacyjnego „Polskie Symbole Narodowe – Polak Mały”

 

https://www.youtube.com/watch?v=xQk8p7XY23A&fbclid=IwAR0zrxRRf1rwLocJMvNOytC7vqCSyXAMks6x88ff7eTf-dbxfee_1N2ttRo

Propozycja pracy plastycznej:

 

WITAM WAS SERDECZNIE:) Zabawy na świeżym powietrzu

 

Zabawa ruchowa Waga.

Dzieci stoją w rozsypce w wyznaczonym miejscu ogrodu. Wyciągają ramiona

w bok i wykonują skłony tułowia na boki – w prawo i w lewo, pokazując jak szalki

wagi przechylają się w jedną i w drugą stronę.

Zabawa ruchowa z elementem skoku Skaczące piłki.

Szarfy.

Rodzic  rozkłada szarfy tworząc z nich małe koła. Dzieci stają w wybranych szarfach i wykonują podskoki zgodnie z poleceniem  dorosłego.  Piłki skaczą wysoko – dzieci podskakują jak najwyżej;

Piłki skaczą nisko – dzieci skaczą nisko; Piłki leżą – dzieci stoją bez ruchu.

 

Zabawy swobodne na urządzeniach w ogrodzie.

 

Oglądanie mapy Polski.

Napisy, mapa Polski, litery.

 

 T    o     m    a   p    a     P   o    l    s     k     i         stolica                  Tatry               Bałtyk             Imielin

 

 

   Wisła                  Odra   Odczytanie napisów: stolicaTatryBałtyk, WisłaOdra i umieszczanie ich w odpowiednich miejscach na mapie. Ułożenie napisu z liter pod mapą: To mapa Polski.

 

Proponuję zabawę matematyczną z elementem przeliczania pt.:

Wskaż liczbę na owocach

 

W celu rozpoczęcia zabawy przyciśnij poniższy link

https://szaloneliczby.pl/wskaz-liczbe-na-owocach/

 

Propozycja pracy plastycznej:

 

Miłej zabawy 🙂

Adresy mailowe wychowawczyń grupy

Drodzy rodzice, można kontaktować się z wychowawczyniami grupy także poprzez poczte mailową

remaciejewska@op.pl

karoluch@interia.pl

Praca i zabawa na 8 tydzień w domu

W tym tygodniu realizujemy temat ,, Moja ojczyzna"

Proszę pobrać karty pracy dla dzieci

https://drive.google.com/open?id=1Sl7Ii5TMNFwvzUpVK2k5cQ-FT023ZLSE 

 

INFORMACJA DLA RODZICÓW

Drodzy Rodzice!

Informujemy, że istnieje możliwość odebrania z przedszkola kart pracy, worków z rzeczami oraz innych przyborów. 

Rodzice, którzy planują do końca czerwca nie posyłać swojego dziecka do przedszkola, są uprzejmie proszeni o to, aby w dniach według podanego hormonogramu odebrać w/w rzeczy. 

Rada Rodziców przygotowała dla dzieci niespodziankę.którą będzie można także odebrać.

CUDACZKI     WTOREK /5.05/     GODZ.  10:00 - 12:00

DYŻUR WAKACYJNY

DRODZY RODZICE

Na stronie przedszkola ,, aktualności" znajduje się informacja na temat dyżurów wakacyjnych i możliwości zgłaszania dziecka. Zainteresowanych rodziców prosimy o zapoznanie się z informacją. Zapisy do 30 kwietnia.

PROPOZYCJE NA 7 TYDZIEŃ W DOMU

Realizujemy tygodniowy temat ,,Moja miejscowość, mój region".

Przybliżę rodzicom treści z zakresu przygotowania do nauki czytania i pisania. Dzieci 6-letnie poznały już wszystkie przewidzane programem litery. Dalej w tym zakresie doskonalimy umiejętność czytania. Występuje tutaj wśród dzieci duże zróżnicowanie. Akceptujemy jako rodzice ,, poziom czytania mojego dziecka". Jest dobrze,jeśli dziecko przegłoskuje krótki,łatwy wyraz i odczyta jako całość. Jest doskonale jeśli wykazuje chęć czytania dłuższych tekstów. Można przenosić dzieci na wyższy poziom, poprzez czytanie wspólne z dzieckiem, dłuższy wyraz rodzic - krótszy dziecko, pierwszą sylabę rodzic - drugą dziecko, zasłaniamy tekst, odsłaniamy tylko czytany wyraz......Wyższy poziom - czytanie ze zrozumieniem / karta 76/, doskonalimy analizę i syntezę sylabową i głoskową /karta - wytnij sylaby, wytnij głoski/ .Dzieci 5-letnie ćwiczą spostrzegawczość wzrokową, słuchową, sprawność manualną, oswajają się z wyrazami, literami....Jako rodzice staramy się, aby szlaczki literopodobne dzieci wykonywały powoli, w miarę umiejętności po śladzie. Najważniejsze, aby dzieci się starały, doceniamy wkład dziecka w wykonywaną pracę. 

CUDACZKI GŁOWA DO GÓRY :-)

Budujemy z klocków, wycinamy, kleimy, rysujemy, tworzymy własne wytwory,biegamy po ogrodzie,jezdzimy rowerem,skaczemy na trampolinie i .....uzupełniamy karty pracy i inne zadania wskazane przez nauczyciela.

https://drive.google.com/open?id=1zONEWVo4bEO3jRL_ZR4CPh6hvervRQK6 

Posłuchajcie proszę nowej piosenki, a także tej którą już wszyscy doskonale znamy, może Wy dzisiaj zamienicie się rolami i nauczycie tej piosenki waszych Kochanych RodzicówJ

https://youtu.be/plug6OIrxRM

 

Zabawa Dwie ręce, dziesięć palców (według Krzysztofa Sąsiadka).

Dzieci:

Ja dziesięć palców mam, pokazują obie dłonie z rozłożonymi palcami,

na pianinie gram. naśladują grę na pianinie,

Ja dwie ręce mam, pokazują dłonie,

na bębenku gram. uderzają na przemian dłońmi o uda,

Ja dziesięć palców mam pokazują obie dłonie z rozłożonymi palcami,

i na trąbce gram. naśladują granie na trąbce,

Ja dwie ręce mam pokazują dłonie,

i zaklaszczę wam. klaszczą.

Zabawa z rymowanką – Miejscowość swoją znamy, miejscowość swą kochamy.

Dzieci wypowiadają rymowankę cicho, głośno, rytmizują ją prostym, wymyślonym przez

 

nie ruchem (np.: klaskanie, tupanie, podskoki), śpiewają na własną melodię.

Słuchanie wiersza Małgorzaty Strękowskiej – Zaremby „Małe miasteczko”.

 

W małym miasteczku nie ma wieżowców,

schodów ruchomych ni zoo,

lecz drzew tu więcej, kwiatów i ptaków,

które śpiewają wesoło.

Dokoła rynku stoi rząd domów

w siedmiu kolorach tęczy;

ruch jest nieduży, spokojnie, miło,

czasami pszczoła zabrzęczy.

Rozmowa na temat wiersza.

Rodzic pyta:

− Jak wygląda małe miasteczko?

− Jakie są plusy mieszkania w małym miasteczku?

 

Wskazywanie różnic między miasteczkiem (wsią), a dużym miastem.

 

Napisy: Jakie jest?, Małe miasto (wioska), Duże miasto.

Dorosły zapisuje napisy na dużej kartce.  Dzieci podają określenia, samodzielnie lub z pomocą dorosłego i układają je jeśli potrafią. Np.: spokojnie, dużo zieleni, nie ma smogu, mało hałasu…(małe miasto/wioska); dużo hałasu, smog, pojazdy, dużo osób… (duże miasto).

Zabawa ruchowa „Spacer krętą uliczką”.

 

 Potrzebna nam będzie apaszka do zawiązania oczu i jeszcze jedna osoba do zabawy, może to być drugie dziecko, bądź inna osoba dorosła, która jest chętna się z nami pobawić.

Rodzic jednej osobie zawiązuje oczy, drugie jest przewodnikiem, który prowadzi pierwszą po mieszkaniu, które staje się uliczką.

Rodzic  podaje określenia kierunku, np.: prosto, w prawo, w lewo, a zadaniem przewodnika jest przeprowadzenie osoby do końca uliczki.

 Spacer po swojej miejscowości, osiedlu.

 

Zadaniem dzieci na spacerze jest:

− oglądanie i porównywanie budynków mieszkalnych,

− zwracanie uwagi na budownictwo jedno- i wielorodzinne,

− zachęcanie do obserwacji zmian jakie zaszły w najbliższej okolicy,

− poznawanie nazw mijanych ulic,

− przestrzeganie zasad bezpieczeństwa i przepisów ruchu drogowego.

Ćwiczenia twórcze „Nowe ulice”.

 Dzieci zamieniają nazwy ulic (swojego osiedla lub miejscowości), na nazwy pochodzące odowoców (np. Cytrynowa, Bananowa) lub słodyczy (np. Czekoladowa, Herbatnikowa).

Zabawy konstrukcyjne z użyciem różnego rodzaju klocków, jakimi dysponujemy w warunkach domowych.

 

Legenda o założeniu Ostrowa

Herb Ostrowa.

"Przed wiekami, gdy już w Wielkiej i Małej Polsce istniały grody warowne, wsie i liczne osady, tu gdzie znajduje się miasto Ostrów Wielkopolski, rozciągała się jeszcze puszcza poprzerzedzana bagnami i rozlewiskami leniwych rzeczułek. Młody książę, pan tej krainy, wiele już na swych ziemiach polował tylko nie w tych stronach. Postanowił więc przy końcu lata zapolować pierwszy raz w owej puszczy mokrej i niebezpiecznej, pełnej zwierza, zdradzieckich oparzelisk i kąśliwych komarów. Nie bez trudu przedzierał się pan Wielkiej Polski ze swej stolicy na skraj matecznika, nim wreszcie zagrały rogi, poszła gończa psiarnia, z łopotem skrzydeł frunęły sokoły, i książę z drużyną ruszył na łów.

Ożywił się bór prawieczny. Chyłkiem zmykały borsuki, w żeremiach kryły się bobry, strwożone łosie taplały się w rudych bagniskach. Wylękła się puszcza zielona. Z wód zerwały się żurawie, dzikie gęsi i wrzaskliwe kaczki, na suchych miejscach przystanęły nasłuchując dziki. Dzień kłonił się ku zachodowi i łów był już obfity, gdy młody pan, wciąż pełen zapału goniąc za łanią, trafił ją krótkim oszczepem. Ranne zwierze miało jeszcze tyle sił, że uciekło w puszczę. Książę, szukając swego łupu, zbytnio oddalił się od drużyny i zabłądził. Próżno trębacze wzywali go do powrotu, echo rogów bezskutecznie pochłaniał las. Daremnie gońcy przeszukiwali najbliższe okolice, dopóki noc ich nie wypędziła z borów.

Książę, straciwszy w bagnach konia, dwa dni tułał się po leśnych wertepach. Trzeciego dnia wreszcie osłabiony głodem, w podartej odzieży, opuchnięty od ukąszeń komarów i dzikich pszczół, gdy już stracił wszelką nadzieję na dotarcie do ludzkich siedzib, poczuł niespodziewanie zbawczy dym nad mokradłami. Na wielkich kępach ukrytych wśród trzcin i olszynowych zagajników, znalazł drewniane domostwa. W największej z tych zagród, na dużym ostrowie, mieszkał kmieć stojący na czele tego puszczańskiego rodu. Prosta, lecz schludna było to zagroda, a wokół niej sad z okazałymi drzewami.

Kmieć życzliwie przyjął słaniającego się na nogach przybysza i obiecał, ze za parę dni, gdy młody człowiek wypocznie i powróci do sił, zostanie wyprowadzony z puszczy.

Czyimi jesteście i co robicie w tych leśnych ostępach? – zapytał książę.
- Nie mamy żadnego pana. Jesteśmy ludźmi wolnymi i sami spożywamy owoce swej pracy. I ty, młodzieńcze, choć jesteś naszym gościem, gdybyś dłużej chciał u nas pozostać, musisz sam zarobić na jadło. Żyjąc tu nie mamy nieprzyjaciół, nie używając broni – pozostajemy w pokoju.

Książę nie zdradził się, kim jest. Gdy wyzdrowiał, sporo jeszcze czasu przebywał wśród leśnych ludzi. Łodzią wydłubaną z jednego pnia, zaopatrzeni w sidła, wspólnie odwiedzali miejscowe ostrowy, pełne łownego ptactwa. W saki zmyślnie sporządzone z drzewnego łyka chwytali tłuste karasie, mułem i zielskiem pachnące. Zanurzeni po pas w wodzie, rękami chwytali raki ogromne. Ledwo widocznymi ścieżkami w bór chodzili ścinać sosny krzywe i niewyrosłe, ale wielce żywiczne najstosowniejsze na domowe ognisko. Młody człowiek pomagał w robocie i jadł chleb, na który pierwszy raz w życiu zapracował.

Kiedy nadszedł dzień pożegnania, kmieć wręczył gościowi kosz wspaniałych jabłek ze swego sadu.

Ależ to są prawdziwe królewskie jabłka – powiedział wesoło książę – jakże Ci się odwdzięczę?
To ja Ci się odwdzięczam za Twój trud tym skromnym darem, bo nie mam Cię czym więcej wynagrodzić.

Młody człowiek podziękował i obiecał, że kiedyś wróci tu jeszcze. Jakoż gdy nastała zima i mróz lodem skuł bagna, przyjechał niespodziewanie książę ze świtą do puszczańskiej wioski. Powitał go kmieć z całym rodem i zdumiał się niezmiernie rozpoznawszy w książęcej osobie swego niedawnego gościa, a książę rzekł:

- Przyjechałem jeszcze raz podziękować za wszystko, co dla mnie uczyniłeś, i za tę naukę nakazującą szacunek dla pracy. Jesteś dobrym gospodarzem w swej zagrodzie, będziesz więc dobrym i w grodzie.

Książę rozejrzał się, pomyślał, a potem zatoczył krąg ręką.

Wykarczujemy wokół las – powiedział – osuszymy bagna, zbudujemy gród bez zamczyska i obronnych murów, aby nigdy nie zaznano tu przelewu krwi. W herbie jego będą klucze grodowe i jabłko, najpiękniejsze z tych, które mi ofiarowałeś. Jabłko będzie symbolem obfitości, a klucze symbolem spokoju i bezpieczeństwa.”

− Rodzic rozmawia z dziećmi na temat legendy – wyjaśnia niezrozumiałe pojęcia i zwroty.

− Dzieci wypowiadają się na temat treści utworu.

− Samodzielne opowiadanie legendy przez dzieci.

WITAJCIE KOCHANI

Słuchanie hymnu Polski – Mazurka Dąbrowskiego.

Wyjaśniamy, w jakich okolicznościach można go usłyszeć oraz przypominamy zasady zachowania się podczas słuchania i śpiewania hymnu. Słuchamy hymnu w postawie na baczność i w ciszy.

Wyjaśnienie pojęcia Warszawa – stolica Polski.

Ilustracje przedstawiające najważniejsze urzędy państwowe znajdujące się w stolicy. Zwrócenie uwagi na najważniejsze urzędy państwowe znajdujące się w stolicy i ich rolę dla całego kraju. Pokazanie ich na zdjęciach, np.: budynek Sejmu, Pałac Prezydencki, Urząd Rady Ministrów, Ministerstwo Edukacji Narodowej.

Oprócz zdjęć, warto przenieść się online na ulice Warszawy: http://www.holoit.com/warsaw/pl/#

Recytacja wiersza „Kim jesteś” Ewy Stadtmüller

Czy wiesz, kim jesteś?

− To oczywiste!

Co ci jest bliskie?

− Znaki ojczyste.

Ojczyste barwy − biało – czerwone.

Ojczyste godło − orzeł w koronie.

Ojczyste w hymnie − mazurka dźwięki,

no i stolica − miasto syrenki.

 I jeszcze Wisła co sobie płynie:

raz na wyżynie, raz na równinie,

i mija miasta prześliczne takie…

− Już wiesz, kim jesteś?

− Jestem Polakiem.

Powtórzmy kilkakrotnie wiersz, w celu utrwalenia. Jest to świetna alternatywa dla znanego wszystkim „Kto ty jesteś?”

Praca plastyczna – kotylion

Ze względu na zbliżające się święta państwowe, warto wykonać patriotyczną pracę plastyczną, która pokaże, że jesteśmy dumnymi polakami.

 

Może to być mała flaga lub kotylion. Poniżej propozycja wykonania.

 

MIESZKAMY W EUROPIE

Poznajemy kontynenty

Dziś przyjrzymy się mapie Europy – przeczytajmy dziecku nazwy państw europejskich – sąsiadów Polski. (Szarym kolorem zaznaczone zostały kontynenty Azji i Afryki).

Czy wiecie czym jest globus? A może macie go w domu? Możemy wprawić go w ruch, zatrzymać go palcem i odczytać (samodzielnie lub z pomocą rodzica), w jakie miejsce dziecko dotarło.

 

Może piosenka o kontynentach łatwiej pozwoli Wam zapamiętać ich nazwy: https://www.youtube.com/watch?v=yN8JOuitKks

Oglądanie mapy Europy.

Zwróćmy uwagę na jej wielkość i kształt.

 • Samodzielne lub z pomocą rodzica odczytujemy nazwy państw europejskich. Odczytane państwa dzielimy na sylaby oraz na głoski.

• Poznawanie ciekawostek o wybranych krajach europejskich. Oglądanie charakterystycznych dla nich budowli, symboli, np.: wieża Eiffla – Francja; krzywa Wieża – Piza, Koloseum – Włochy; Akropol – Grecja; wiatraki, tulipany – Holandia; zegar Big Ben, królowa Elżbieta – Anglia; torreador, corrida – Hiszpania.

Podróż do Włoch

• Rozmowa na temat Włoch.

Pokazujemy Włochy na mapie Europy. Włochy to państwo położone na Półwyspie Apenińskim. Swoim kształtem przypomina buta. Stolicą Włoch jest Rzym na terenie, którego znajduje się państwo kościelne – Watykan, w którym mieszka papież. Tradycyjne włoskie potrawy to spaghetti i pizza. Tradycyjny włoski taniec to tarantella neapolitańska. Na należącej do Włoch wyspie Sycylii znajduje się wulkan Etna.

• Poznajmy i nauczmy się kilku podstawowych zwrotów w języku włoskim: buongiorno (czyt. bondżorno) – dzień dobry, arrivederci (czyt. airwederczi) – do widzenia, mi chiamo (czyt. mi kjamo) – nazywam się, si (czyt. sij) – tak, grazie (czyt. gracje) – dziękuję.

Opowieść ruchowa – Podróżujemy po Włoszech

Dzieci naśladują ruchem, gestem, mimiką treść opowiadania.

Podróż rozpoczynamy samochodem. (Dzieci poruszają się po sali, naśladując odgłos auta: brum, brum, brr, brr). A teraz czas na odpoczynek. Kładziemy się na miękkiej, zielonej trawie, słuchamy odgłosów ptaków, szumu lasu. W dalszą podróż wyruszamy rowerem. (Dzieci leżą na plecach, naśladują jazdę na rowerze). A teraz czas na piknik. Zjemy pyszne spaghetti. (Dzieci naśladują wsysanie makaronu (ćwiczenia mięśni warg), gryzienie (ruchy okrężne żuchwy), oblizywanie ust po smacznym posiłku (ćwiczenia języka)). Pod koniec naszej podróży odpoczniemy na plaży nad ciepłym Morzem Śródziemnym. (Leżą na plecach, naśladują opalanie się, pływanie).

 

Wykonanie pizzy

Potrzebne będą: Ser żółty starty na wiórki, szynka, sos pomidorowy, upieczone przez kucharki spody do pizzy, cukinia, zielona pietruszka, pokrojone pomidory.

Dzieci oglądają przygotowane produkty. Nazywają je. Dzielą nazwy na sylaby, jeżeli potrafią, dzielą nazwy wybranych produktów na głoski.

 

Dziecko otrzymuje na talerzu spód do pizzy. Smaruje go przygotowanym pomidorowym, kładzie wybrane przez siebie dodatki a na koniec porządkuje miejsce pracy. Smacznego!

PRACA I ZABAWA NA 6 TYDZIEŃ W DOMU

Realizujemy tygodniowy temat ,, Dbamy o przyrodę"

Proszę pobrać karty pracy dla dzieci 

https://drive.google.com/open?id=1nahqqAxWv3SLkYM-5mb4JeCHLRkDLrs2 

Zabawa dramowa – My, drzewa.

Dzieci są drzewami. Rodzic opowiada, co działo się z lasem, drzewami, a dzieci wcielają się w role drzew i uzewnętrzniają stany emocjonalne w zależności od kolejnych opisywanych zdarzeń.

Dawno temu lasy były czyste, pełne ptaków i innych zwierząt. Drzewa były szczęśliwe, wesoło się uśmiechały, słuchając śpiewu ptaków siedzących na ich gałęziach. Mijały lata, powoli zachodziły zmiany – wycinki, bezmyślne niszczenie drzew. Zaczęło to złościć drzewa. A gdy na dodatek pojawiły się śmieci, które ludzie wywozili do lasu – drzewa wystraszyły się, co się z nimi stanie. Czy zginą w tych górach śmieci? Czy uschną? Dzisiaj smutno patrzą na to, co się dzieje. Może dzieci im pomogą?

Ćwiczenia poranne – zestaw nr 32.

• Ćwiczenia dużych grup mięśniowych – Rzucamy szyszkami( mogą być kulki z papieru). Dzieci na niby spacerują po lesie, co pewien czas podnoszą szyszkę i rzucają nią z dużym zamachem jak najdalej.

 • Zabawa ruchowa z elementem czworakowania – Przedzieramy się przez leśne zarośla. Dzieci poruszają się na czworakach między wyobrażonymi zaroślami, co pewien czas prostują się i maszerują do przodu.

• Ćwiczenie uspokajające – Wracamy z lasu. Dzieci po obwodzie koła. Co jakiś czas następuje zmiana prowadzących i kierunków.

Oglądanie zdjęć wybranych drzew – liściastych i iglastych.

Dzieci oglądają zdjęcia drzew, nazywają je, porównują wygląd. Czy któreś z tych drzew widzieliście w swojej okolicy?

Jak myślicie: Co to jest las? Jakie mamy z nim skojarzenia? Możemy je zapisać wspólnie z rodzicem.

 

Poznawanie (przypomnienie) ogólnej budowy drzewa. Elementy drzewa to korzenie, pień, gałęzie, koronę z liśćmi. Dzieci nazywają części drzewa. Określają, które części rośliny rosną pod ziemią, a które nad nią. Możemy wskazać wybrane elementy na drzewach znajdujących się w naszej okolicy lub na podwórku.

 

 

 

 

• Opowieść ruchowa W lesie (według Małgorzaty Markowskiej).

Dzieci wykonują to, o czym opowiada rodzic.

Wyruszamy na wycieczkę do lasu (dzieci maszerują w dowolnych kierunkach). Idziemy po ścieżce. Ścieżka robi się coraz węższa. Las staje się gęsty – trzeba się schylać, przechodzić pod gałęziami, rozchylać zarośla (wymyślają różne sposoby przedzierania się przez las). Co jakiś czas odpoczywamy. Zatrzymujemy się, nasłuchujemy odgłosów lasu: śpiewu ptaków (wykonują skłony głowy w tył, na boki, skręty), stukania dzięcioła (w przysiadzie, uderzają palcami o ziemię). Idziemy dalej. Widzimy w oddali sarny na polanie (czworakują w różnych kierunkach). Wchodzimy na polanę pełną kwiatów. Biegamy radośnie, podskakujemy. Zmęczeni zabawą, kładziemy się na trawie. Zasypiamy. Las szumi: szu, szu, szu…

 

Jak myślicie, kogo możemy nazwać przyjacielem przyrody?

Przyjaciel przyrody: nie zrywa kwiatów; nie łamie gałązek drzew; nie śmieci; dokarmia ptaki (zwierzęta); oszczędza wodę, elektryczność; segreguje śmieci; lubi zwierzęta…

Propozycja prac plastycznych – drzewa

1.     Potrzebne będą: brązowy papier, biała kartka, zielona bibuła, klej, ołówek, nożyczki

Wykonanie: Odrysowujemy rękę na brązowym papierze, wycinamy i przyklejamy do białej kartki. Następnie w miejscu konarów doklejamy liście z zielonej bibuły. Powstaje piękne drzewo.

 

2.     Potrzebne będą: talerzyk papierowy, rolka po papierze toaletowym, brązowa farna, kolorowy papier, klej

 

Wykonanie: malujemy rolkę po papierze na kolor brązowy kolor i nacinamy w dwóch miejscach naprzeciwko. Ozdabiamy talerzyk kolorowym papierem i umieszczamy na rolce. W ten sposób powstanie okazałe drzewo.

Mocne uściski dla Marysi A., Igorka, Kacperka Cz., Magdalenki, Filipka, Kornelki, Lenki,Oli K., Tymonka, Zuzi Ł., Mai, Oskarka, Beniaminka,Zuzi M.,Marcelka K., Kubusia, Marcelka M.,Natalki, Miłoszka, Marysi S., Mikołaja, Kacperka S., Dominiki, Pawełka, Oli Ż.  :-)

 

 

 

 

 

Zapraszam do obejrzenia prezentacji multimedialnej z zadaniami do wykonania na temat „Nasza Ziemia”

https://view.genial.ly/5e9b5e57f69c430d825ab20a/presentation-ekologia?fbclid=IwAR3qgOi28bvLYnr7QJvmnKAp7Uni_MFJZZAbnyTGAhvP1MlLAqlDgw3UaWU

Kochane dzieci dzisiaj z okazji  ŚWIATOWEGO DNIA ZIEMI polecam piosenkę pt: "ŚWIAT W NASZYCH RĘKACH"

https://www.youtube.com/watch?v=pRNtFXew_VE

Zabawa „Raz, dwa, trzy, pstryk” – wprowadzająca do tematu.

Dzieci siedzą naprzeciw dorosłego i mówią : Raz, dwa, trzy – uderzając dłońmi o uda, później mówią pstryk i klaszczą w dłonie. Po słowie „pstryk” kolejno mówią wyraz (pierwsze skojarzenie) ze słowami „ochrona środowiska”.

Wyjaśnienie dzieciom, co to jest powietrze:
Powietrze otacza całą kulę ziemską (oglądanie globusa, jeżeli nim dysponujemy).
 Mimo że go nie widzimy, jest wszędzie. Jest w nas, w roślinach, zwierzętach i w wielu przedmiotach. Doświadczenie na istnienie powietrza – leżenie w dowolnej pozycji, głębokie oddychanie, nabieranie powietrza i zatkanie nosa i ust (wstrzymanie oddychania) i następnie wypuszczanie powietrza. Wniosek: W człowieku jest powietrze, jest ono potrzebne do oddychania. zanurzanie przedmiotów w wodzie: butelki, kredy, gąbki, gumowej kaczki.
Obserwowanie wydobywających się pęcherzyków powietrza. Wniosek: W przedmiotach jest powietrze, mimo, że go nie widać. zmniejszanie objętości worków z odpadami poprzez zgniatanie pojemników i odkręcanie butelek. Wniosek: Złożone lub zgniecione kartony, puszki zajmują dużo mniej miejsca, a znajdujące się w butelkach powietrze stawia duży opór. wykrywanie zanieczyszczenia powietrza – naklejenie paska taśmy klejącej na zewnętrznej stronie szyby okiennej (z różnych stron budynku), po chwili odklejenie i oglądanie przez szkło powiększające i pod mikroskopem. Wniosek: Pył i kurz są niewidoczne gołym okiem, a najwięcej jest ich od strony ulicy.

Rodzic nawiązuje do dnia poprzedniego, wyjaśnia, że lasy to płuca Ziemi, bo produkujątlen, którym oddychamy, zatrzymują także pył i kurz, oczyszczają powietrze, a drzewa iglastewydzielają olejki eteryczne.

  Zabawa graficzna – Drzewko.

Kartka z rysunkiem konturu drzewa.Każde dziecko otrzymuje kartkę z narysowanym konturem drzewa. W zależności od kształtu drzewa wypełnia rysunek trójkątami (drzewa iglaste), małymi kołami (rozłożyste drzewa liściaste).

OBEJRZYCIE KOCHANI BAJKĘ

:https://www.youtube.com/watch?v=PYd88-RyaLs&fbclid=IwAR2glcErpzTLl34X3fSpxjBUIXWXvit9ED3TjWP3OFt3S3J-wSQthjl1GT8

WITAM WAS NASI KOCHANI

ZACZNIEMY KOCHANI DZIEŃ OD GIMNASTYKI, BAWCIE SIĘDOBRZE:

SKOKI PRZEZ DRABINKĘ. Wykonaj drabinkę, np. z gazety. Wystarczy pociąć ją na 5-centymetrowe paski, które ułożycie na ziemi na wzór drabinki. Zadanie dziecka polega na sprawnym przeskakiwaniu kolejnych szczebelków.

ZNAJDZ SKARB-  Rodzic na kartkach  pisze zadania dla dzieci takich jak np.  zrób 10 przysiadów, zakręć się 3 razy, podskocz 10 razy i chowa je w mieszkaniu dodatkowo tworzy kilka kartek z podpowiedziami kimi jak „sprawdź pod łóżkiem”, „szukaj za kanapą”, „zajrzyj do lodówki” gdy dziecko nareszcie odnalazło skarb, wygrywa. Oczywiście rodzic ustala co będzie skarbem.

SKOKIRodzic ustala linę startu i mety. Ustawiamy się wraz z dzieckiem na starcie. Kostką do gry rzucamy i skaczemy tyle razy ile .oczek wyrzucimy. Wygrywa osoba która jako pierwsza znajdzie się na mecie.


ODPOCZYNEKDziecko kładzie się na pleckach. Na brzuszek kładzie książkę. Wdycha powoli powietrze noskiem i obserwuje, jak unosi się książka natomiast delikatnie wypuszcza powietrze noskiem tak, aby książka nie spadła.

Założenie hodowli hiacyntów lub innych kwiatów

•  Olek i Ada zakładają hodowlę hiacyntów. Oglądanie rysunków Ady i ich rozszyfrowywanie. Dzieci podają, jakie czynności należy wykonać: 

− przygotować doniczkę z ziemią,

− włożyć do doniczki cebulkę hiacynta,

− podlać roślinę i umieścić w słonecznym miejscu,

 − podlewać hiacynta co kilka dni. Uzupełnianie rysunków tulipana według wzoru.

 

Potrzebne będą: cebulki kwiatów, ziemia ogrodnicza, konewka z wodą, łopatki, doniczki.

Dzieci otrzymują doniczki, ziemię, cebulki hiacyntów. Nabierają ziemię łopatkami do doniczek, wsadzają cebulki. Częściowo je przykrywają, podlewają wodą z konewki i umieszczają na parapecie okna. Przez następne dni obserwują rozwijające się hiacynty.

Rysowanie na temat:

 Jaki piękny jest świat, bądź wykonanie swojego papierowego hiacynta, zanim ten zasadzony wykiełkuje ten papierowy będzie cieszył oko.

Gra ekologiczna

Zagrajcie w grę, która sprawdzi Waszą znajomość liter:

 

https://view.genial.ly/5e9bf464f69c430d825d2d81

WITAMY WAS KOCHANI I ZAPRASZAMY DO WSPÓLNEJ ZABAWY

Rozmowa na temat wpływu zatrutego środowiska na rośliny, zwierzęta, ludzi.

Warto pozwolić dziecku na swobodną wypowiedź.

− Co się stanie z rybami z rzeki, do której wpływają zanieczyszczenia?

− Co się  stanie, jeżeli rybak złowi te ryby i je potem spożyje po usmażeniu?

− Co się stanie z lasem jeśli ktoś rozpali w nim ognisko lub zostawi śmieci?

− Co się stanie ze zwierzętami, dla których las jest domem?

− Jak można przeciwdziałać skutkom zanieczyszczenia otaczającej nas przyrody?

− Kto jest ważniejszy w przyrodzie: rośliny czy zwierzęta?

− Czy zwierzęta mogłyby żyć, gdyby nie było roślin?

• Ćwiczenia oddechowe – Las pachnie żywicą. Dzieci wykonują długi wdech nosem, a następnie wydech powietrza ustami. (Pod oknem rosną drzewa, krzewy, a nie przebiega ulica).

Słuchanie opowiadania Agaty Widzowskiej „Lis i lornetka”

https://flipbooki.mac.pl/przedszkole/npoia-bbplus-ks/mobile/index.html#p=69

 

• Przypomnienie przez dzieci, jak należy zachowywać się w lesie. Dlaczego należy tak się zachowywać?

Słuchanie opowiadania Agaty Widzowskiej Lis i lornetka. 

      Przedszkolaki bardzo lubią wycieczki. Odwiedziły już zoo, ogród botaniczny i Muzeum Lalek. Tym razem grupa Ady wybrała się do lasu na lekcję przyrody, bo nauka w terenie jest znacznie ciekawsza niż zwykłe opowieści. Dzieci koniecznie chciały obejrzeć paśniki dla zwierząt. W świecie zwierząt nastąpiło wielkie poruszenie.

– Schowajcie się! – krzyknął płochliwy zając. – Idą tu małe człowieki!

– Nie mówi się człowieki, tylko ludzie – poprawiła go łania, spokojnie przeżuwając młode pędy drzew iglastych.

– Na pewno zaatakują kijkami nasze mrowiska! – pisnęły przerażone mrówki. – Kiedyś wielki dwunożny człowiek podeptał nasze całe królestwo! –

 Pobiegnę wywęszyć, jakie mają zamiary – oznajmił lis i ruszył przed siebie, wymachując puszystą kitą.

– Boimy się hałasu – pisnęły zajączki, tuląc się do uszatej mamy.

– Tydzień temu ludzkie istoty zostawiły w lesie pełno śmieci: puszki, sreberka po czekoladzie i butelki! – krzyknął oburzony borsuk. – Chyba nie wiedzą, że kiedy słońce rozgrzeje zbyt mocno szklaną butelkę, to może wywołać pożar lasu!

– To straszne! – oburzyła się wiewiórka. – Zaraz przygotuję pociski z orzechów i będę nimi rzucać. Pac! Pac!

W tej samej chwili zza drzew wyłonił się jeleń i dostojnym krokiem zbliżył się do paśnika.

– Witam państwa – przywitał się. – Słyszałem, że boicie się ludzi. Powiem wam, że bać się należy myśliwych, którzy mają strzelby, ale nie ludzkich dzieci, bo one mają dobre serca.

– Tiuu, tiuu! My znamy te maluchy! – odezwały się ptaki. – Zimą sypią dla nas ziarenka i szykują słoninkę w karmnikach, żebyśmy nie zamarzły z głodu.

Nadbiegł zziajany lis i, łapiąc oddech, wysapał:

– Kochani, nie ma się czego bać! Te człowieki to bardzo miłe stworzenia.

– Nie mówi się człowieki, tylko ludzie – po raz drugi odezwała się łania.

– No dobrze, ludzie.

Duże stworzenie w spódnicy mówiło do nich „moje kochane przedszkolaki” czy jakoś tak… Urządzili sobie piknik na polanie, a potem posprzątali wszystkie śmieci. Na trawie nie został ani jeden papierek po kanapkach, ciastkach i cukierkach. Wszystkie butelki po sokach i pudełeczka po jogurtach wyrzuciły na parkingu do wielkiego kosza na śmieci.

– A nie krzyczały? – szepnęły wciąż wystraszone zajączki.

– Ależ skąd! One dobrze wiedziały, że w lesie trzeba być cicho, żeby nas nie płoszyć.

 – O! To znaczy, że szanują nas i las – powiedziała do rymu pani zającowa.

 – Szanować las najwyższy czas! – odpowiedziały chórem zwierzęta. Tego dnia dzieci wróciły z wycieczki bardzo zadowolone. Nauczycielka pochwaliła wszystkie za to, że w lesie zachowywały się tak, jak należy: nie hałasowały, nie niszczyły mrowisk i norek, nie zrywały żadnych roślin bez zgody pani i pięknie posprzątały po zakończonym pikniku.

– A może narysujecie to, co najbardziej zapamiętaliście z dzisiejszej wycieczki? Zrobimy wystawę o lesie.

– Tak! Chcemy!

– Ja namaluję wiewiórkę – ucieszyła się Zuzia. – I ptaszki.

– A ja narysuję mech – postanowił Jacek.

Pani rozdała dzieciom kartki, kredki i farby. Sama też postanowiła coś namalować. Powstały prawdziwe dzieła sztuki: drzewa iglaste oświetlone słońcem, wiewiórka, ślady kopytek, zielona polana i ptaszki na gałęziach. Jacek namalował czarną plamę i oznajmił wszystkim, że to jest nora niedźwiedzia. Ada narysowała lisa trzymającego w łapkach jakiś dziwny przedmiot.

– Co to jest? – zapytała Kasia.

 – To jest lis – odpowiedziała Ada, chociaż uznała, że bardziej przypomina psa niż lisa.

– A co on trzyma?

– Lornetkę – odpowiedziała Ada.

KOCHANI POLECAM WAM DZISIAJ GIMNASTYKĘ, ĆWICZCIE CUDACZKI

https://www.youtube.com/watch?v=2BQCcIjudZ8

 

Ćwiczenia ortofoniczne na podstawie wiersza Teresy Fiutowskiej „Podwórkowa awantura”

Kura gdacze, kaczka kwacze –

goni kurę mokrą raczej.

Gęś też syczy, kogut pieje.

Gwałtu! Rety! Co się dzieje?

Ryczy krowa, świnia kwiczy,

a indyk się rozindyczył.

Kot mysz goni, głośno miauczy.

– Dość awantur! Już wystarczy!

Tak pies Burek głośno szczeka

i już słychać go z daleka.

Koza meczy:

mee, mee, mee…

– Czego psisko mądrzy się?

Dla ochłody – wiadro wody

poleją na głowy, brody!

Wyszły z mody awantury!

A sio, gęsi, a sio, kury! –

Powiedziała, co wiedziała,

białą brodą pokiwała,

pochyliła nisko rogi.

– Cisza! Spokój! Zejść mi z drogi!

Awantura się skończyła,

bo ta koza groźna była.

 

Wyjaśniamy niezrozumiałe zwroty i pytamy dziecko:

− Które zwierzęta brały udział w podwórkowej awanturze?

− Jakie zwierzę próbowało je uspokoić? W jaki sposób to zrobiło?

Spróbujcie podzielić na sylaby i głoski wszystkie nazwy zwierząt, które zapamiętaliście z wiersza.

 

Opowieść ruchowa przy muzyce – Wycieczka na wieś.

Włączamy nagranie wesołej melodii np.

https://www.youtube.com/watch?v=lKlU0Rpsyto

Nadeszła wiosna. Na wsi jest zielono i radośnie. (Dzieci maszerują po dywanie, w rytmie wybranego nagrania wesołej melodii).

Odwiedzamy wiejską zagrodę. Straszny tutaj gwar. Widać domowe zwierzęta: owce, krowy, świnie, kaczki, gęsi, kury, indyki. (dzieci naśladują ich charakterystyczne głosy).

Patrzcie, przyfrunęły bociany. Wysoko na dachu domu mają swoje gniazdo. (Dzieci robią daszek nad oczami, spoglądają w górę. Następnie w rytmie klaskania, poruszają się, naśladując charakterystyczne ruchy i klekot bociana).

Za płotem gospodarstwa widać pole. Rośnie na nim zboże. Zamieniamy się w trawy i kłosy zbóż. (Dzieci przechodzą do przysiadu, słychać ciche dźwięki klaskania. Na hasło: Rośniemy, dźwięki stają się coraz głośniejsze, dzieci powoli wstają).

Na łące pojawiają się zające. Małe zajączki chcą się bawić. Chowają się w trawie. Widać ich duże uszy. (Charakterystyczny rytm klaskania zachęca do podskoków – dzieci naśladują ruchy zajączków. Ponownie słychać nagranie wesołej melodii).

W ogrodach kwitną piękne kwiaty, ich kielichy otwierają się do słoneczka. (Unoszą ręce w górę, naśladują otwierające się do słońca kielichy kwiatów).

Za domem jest sad. Przez chwilę odpoczniemy w cieniu drzew, słuchając świergotu ptaków. (Dzieci kładą się na plecach. Umieszczają ręce na przeponie i miarowo oddychają).

MOI KOCHANI PROPONUJE DZISIAJ:

ZAGADKI o zwierzętach:

Duża i łaciata, na zielonej łące.
Mlekiem nam dziękuje, za trawę i słońce. (krowa)

Chodzi po podwórku, o ziarenka prosi.
Siaduje na grzędzie, pyszne jajka znosi.(kura)

Budzi się przed świtem, w przytulnym kurniku.
Potem budzi innych, swoim kukuryku!(kogut)

Mieszka w chlewiku tłuścioszka znana.
Przez ludzi na słoninkę i mięso chowana.(świnia)

Lubi owies, lubi siano
w stajni rży i parska rano.(koń)

Lubię pływać w stawie każdy z was mnie zna.
Wśród wrzasków domowych ptaków słychać moje: kwa, kwa.(kaczka)
Zagdaka to będzie nie długa,
wlazł sobie na płotek i mruga.(kot)

Najwierniejszy to przyjaciel domu i człowieka,
dobrym ludziom chętnie służy na złych warczy, szczeka (pies)

A TERAZ POBAWIMY SIĘ FARBKAMI

Zwierzęta z wiejskiego podwórka – malowanie farbami na porowatym podłożu.

 Podział nazw zwierząt na sylaby i na głoski.

Przygotowane  obrazki zwierząt. Dzieci wybierają jeden obrazek.

 Nazywają przedstawione na nich zwierzęta. Dzielą ich nazwy na sylaby i na głoski . Przykładowe kolorowanki/ obrazki: kura, kogut, owca, baran, krowa, kot, koza.

Zabawa Co to za zwierzę?

Określanie przez dzieci cech danego zwierzęcia, bez podawania jego nazwy.

Odgadywanie nazw zwierząt przez dzieci. Np. To zwierzę ma białe pióra, długą szyję

i woła: Gę, gę. (gęś) To zwierzę pilnuje podwórka i mieszka w budzie. (pies)

 

 Zapoznanie ze sposobem wykonania pracy.

Potrzebne nam będą: kartka, białe serwetki, klej, farby plakatowe, pędzel.

 Przyklejanie na kartkach pogniecionych białych serwetek, wypełnianie nimi całej powierzchni kartki.

 Malowanie farbami plakatowymi na tak przygotowanej fakturze zwierząt wybranych przez

dzieci.

 Malowanie tła farbą w jasnym kolorze.

Wykonywanie prac przez dzieci.

Oglądanie powstałych prac: rozpoznawanie i nazywanie przedstawionych na nich zwierząt.

Wypowiedzi, dlaczego właśnie te zwierzęta znalazły się na ich obrazkach.

Porządkowanie miejsc pracy.

 

 ODGADNIĘCIE ZAGADKI: CO TO ZA MIEJSCE?

Różne zwierzęta tam bywają

pewnie wszystkie się znają,

chodzą, brykają i skaczą,

muczą, gęgają i gdaczą.

Każde z nich domek swój ma

pan gospodarz o nich dba.

3.Rozmowa na temat wiejskiego podwórka:

-kto z dzieci był na wiejskim podwórku?

-kogo tam można spotkać?

-kto zajmuje się zwierzętami?

-gdzie one śpią?

POZDRAWIAMY WAS CIEPLUTKO:) BĘDZIE NAM BARDZO MIŁO JAK RODZICE PRZEŚLĄ NAM WASZE PRACE.

Propozycje na 5-ty tydzień w domu

Realizujemy tygodniowy temat ,,Wiosna na wsi"

KARTY PRACY DO POBRANIA 

https://drive.google.com/open?id=1MVAr4GoKyVel8xcUFYPRBsT-FkXvmcWc

Zachęcamy do korzystania ,,Balon Blum" - gra edukacyjna, nauka przez zabawę, który jest teraz bezpłatny.

Gorąco pozdrawiamy dzieci i rodziców.

POLECAMY KOCHANI OPOWIADANIE O ZWIERZĄTKACH Z GOSPODARSTWA:

https://www.youtube.com/watch?v=E5bWIQo182c

https://www.youtube.com/watch?v=1PD3jNhefUA

ORAZ FAJNĄ PIOSENKĘ:

https://www.youtube.com/watch?v=MHFpBY85ahkSudoku Dla Dzieci, Edukaci Gra Kreskówek Zwierzęta Gospodarskie ...

ŻYCZENIA WIELKANOCNE

KOCHANI RODZICE I NASZE CUDNE CUDACZKI BARDZO TĘSKNIMY ZA WAMI I NA WIELANOC SERDECZNE ŻYCZENIA WAM SKŁADAMY

TU PISKLACZEK, TAM ZAJĄCZEK,

TOWARZYSZY IM PAJĄCZEK.

RAZEM ŚWIETNIE SIĘ BAWILI,

GDY PISANKI NAM BARWILI.

W KRATKĘ, KÓŁKA I PASECZKI,

ZAWIĄZUJĄC TEŻ WSTĄŻECZKI.

DO KOSZYCZKA JE WRZUCILI

I ŻYCZENIA ZANUCILI:

SZCZĘŚCIA, ZDROWIA I RADOŚĆI,

NIECH WIELKANOC WAM ZAGOŚCI !

                                      ŻYCZĄ:

                                          P. KAROLINA I P. RENATKA

 

            https://www.youtube.com/watch?v=AqoZGgFSjIc&list=RDF7_66FWPLd0&index=5                          

 

 

-Praca i zabawa na 4-ty tydzień w domu ..Wielkanoc"

JEŻELI MACIE OCHOTĘ WYKONAĆ PRACE PLASTYCZNE TO POLECAMY:

DO WYKONANIA TEJ PRACY POTRZEBNE BĘDĄ: ROLKI PO PAPIERZE TOAL, KOLOROWY PAPIER, MOGĄ BYĆ RÓWNIEŻ POMPONIKI.

Wielkanocne króliki i kurczaki z rolek po papierze toaletowym ...

 A TUTAJ KOLOROWA KARTKA , FARBY I OCZKA (MOŻECIE OCZKA NAMALOWAĆ FARBĄ)

wielkanoc inspiracje - tablica NomiMalone na Zszywka.pl

MIŁEJ ZABAWY:)  CZEKAMY ZA WASZYMI PRACAMI

Praca i zabawa na 4-ty tydzień w domu ..Wielkanoc"

WITAM KOCHANI, PROPONUJĘ ZACZĄĆ DZIEŃ OD GIMNASTYKI

https://www.youtube.com/watch?v=m2WsGrvCx_w

https://www.youtube.com/watch?v=Vq4LxW6QX7I

PROPONUJE, POSŁUCHAJCIE CIEKAWOSTEK ZWIĄZANYCH Z TRADYCJAMI SWIĄT WIELKANOCNYCH

https://www.youtube.com/watch?v=r-to1UXYMUA

DLA CHĘTNYCH DZIECI POLECAMY EKSPERYMENT Z JAJKIEM 

Potrzebne będą: jajo, szklanka, ocet

 Jajko zanurzamy w occie na cały dzień. Na powierzchni zanurzonego w occie jaja utworzą się malutkie bąbelki (pęcherzyki gazu). Natomiast na powierzchni octu, po upływie czasu będzie się tworzyć brzydki osad o ciemnobeżowym zabarwieniu. Życzymy udanej zabawy i czekamy na Wasze zdjęcia z doświaczenia.

Praca i zabawa na 4-ty tydzień w domu ..Wielkanoc"

Ponieważ trudna sytuacja nadal trwa wspólnie uporządkujemy nasze myślenie. 

Gdybyśmy chodzili do przedszkola realizowalibyśmy od 6.04 do 10.04 tygodniowy temat ,,Wielkanoc" i podejmowalibyśmy różne zadania z tym związane. Karty pracy, które udostępniamy co tydzień poprzez link, są opracowane na wysokim poziomie, rozwijają w dzieciach wiele funkcji i zapewniają rozwój. Niektóre prace dzieci wykonują samodzielnie, a inne wymagają wprowadzania na właściwy tor myślenia.Proszę je wydrukować i dowolnie dobierać do każdego dnia.

KARTY PRACY DO TEMATU ,,WIELKANOC" /4 tydzień/

https://drive.google.com/open?id=1hqDhn1UwY8fK1go-ZgDAjW_qK5Xugq4Z   

Dodatkowo proponujemy:

Wierszyk pt:"Wielkanocny poranek"

W Wielkanocny poranek
Dzwoni dzwonkiem Baranek,
A Kurczątko z Zającem
Podskakują na łące.
Wielkanocne Kotki,
Robiąc miny słodkie,
Już wyjrzały z pączka,
Siedzą na gałązkach.
Kiedy będzie Wielkanoc
Wierzbę pytają.

Piosenka na Wielkanoc

https://www.youtube.com/watch?v=pNoD_565U08

Posłuchajcie opowiadania pt:"GIPSOWE PISANKI"

http://p8.zsp12.wroclaw.pl/wp-content/uploads/2020/04/Opowiadanie-Gipsowe-pisanki.docx

Rodzice po przeczytaniu opowiadania  porozmawiajcie z dzieckiem na temat:

- gdzie rodzina Olka i Ady spędzała Wielkanoc?

- co się stałodziadkowi i dlaczego?

- czym babcia ozdabiała stół?

- jakie rady dawał dziadek?

- jakie zadania mieli do wykonania podczs przygotowań do świąt Olek, Ada, rodzice i dziadkowie?

CUDACZKOWE ZAGADKI-

PIÓRA BIAŁO CZARNE, BUCIKI CZERWONE;

UCIEKAJĄ PRZED NIM ŻABKI, BARDZO PRZESTRASZONE.   BOCIAN

 

WIOSNĄ DO NAS PRZYLECIAŁA TA PTASZYNA CZARNA, MAŁA.

MUROWAĆ SIĘ NIE UCZYŁA, ALE GNIAZDKO ULEPIŁA.    JASKÓŁKA

 

JUŻ PO LESIE KUKA, GNIAZDKA SOBIE SZUKA.

JAK ZNAJDZIE, PODRZUCA JAJA, NIECH INNI JE WYGRZEWAJĄ.  KUKUŁKA

 

ŚPIEWA WYSOKO PIOSENKI DO SŁONKA,

GŁOS MA PODOBNY DO DRŻENIA DZWONKA.    SKOWRONEK

 

Kochane Cudaczki

Dzisiaj proponuję fajną pracę plastyczną- zrobimy " wiosenne słoneczko".

Potrzebne Wam będą 2 kartki żółtego papieru, jedna biała kartka, nożyczki i klej. Narysujcie na białej kartce duże koło i wytnijcie je. Z żółtej kartki wycinacie paski (promyki) i doklejacie od spodu koła. z drugiej żółtej kartki, wydzieracie małe kawałki i przyklejacie je na kółeczko i tak powstaje nam  WIOSENNE SŁONECZKO.

BOCIAN ORIGAMI--

PROPONUJE ZROBIĆ Z DZIEĆMI BOCIANA Z KÓŁEK

http://kolorowy-swiatdzieci.blogspot.com/2016/03/bocian-origami-z-ko-i-koeczek.html

ZWIASTUNY WIOSNY, KOLOROWANKA PANI WIOSNY:

https://miastodzieci.pl/kolorowanki/pani-wiosna/

ZACHĘCAM RÓWNIEŻ RODZICÓW DO ODLĄDANIA WRAZ Z DZIEĆMI FILMIKU O PTASZKACH POWRACAJĄCYCH DO KRAJU NA WIOSNE

https://www.youtube.com/watch?v=l5c4hxgdaB4

ORAZ DO PRZECZYTANIA DZIECKU OPOWIADANIA PT:

"Szukamy wiosny" H. Zdzitowiecka

 
 - Joasiu! Joasiu! Chodź prędzej! – woła Terenia. - Co się stało? - Chodź, pokażę ci wiosnę! Pobiegły do pobliskiego parku. Drzewa były jeszcze nagie i szare, w cieniu leżał brudny, topniejący śnieg, ale słońce świeciło jasno i sikorki świergotały wesoło. - Gdzie jest wiosna? – spytała zdziwiona Joasia. – Przecież sikorki były tu przez całą zimę… - Zobacz! Z nagich gałązek zwieszały się wiotkie, delikatne bazie, z których sypał się złocisty pyłek. - Kwitnie! – ucieszyła się Joasia. – To już naprawdę wiosna idzie. Poszukajmy jej jeszcze gdzie indziej. Nagle Joasia przyklękła pod krzakami i pochyliła się nad czymś. Terenia podbiegła i teraz ona wykrzyknęła głośno: - Jakie śliczne! Z ziemi wyrastały mocne, jędrne, zielone listki, a spomiędzy nich mały, delikatny dzwoneczek złożony z trzech dłuższych i trzech krótszych płatków. - Przebiśnieg! Pierwszy kwiatek wiosny! - Przebiśnieg – powtórzyła Terenia. – Jaka to ładna nazwa. To tak, jakby on się przez śnieg przebijał do słońca. - Bo tak jest. Wiesz. Tereniu, on wcale nie boi się zimna i naprawdę nieraz spod śniegu wyrasta. - Szkoda, że w parku nie można zrywać kwiatów – martwiła się Terenia – Zerwałabym go i zaniosła do domu. Ale może przebiśniegi są też i w naszym lesie? - Tych w lesie także zrywać nie wolno! – zawołała Joasia. – Bo przebiśniegów jest u nas coraz mniej i mogą zupełnie wyginąć. - To musimy pilnować, żeby ich nikt nie zrywał – oświadczyła Terenia. – Powiemy o tym także innym dzieciom, żeby i one pilnowały przebiśniegów. Przecież to pierwsze kwiaty wiosny!

 

WITAM  WAS BARDZO MOI KOCHANI, ZACZYNAMY DZIEŃ OD GIMNASTYKI- CO WY NA TO? POLECAM PIOSENKĘ O PRAWJ I LEWEJ STRONIE

https://www.youtube.com/watch?v=OZTYeTEZ2wA

Zabawa ruchowa ,,dziecko-rodzic"

A teraz moje kochane dzieci, zaproście Waszych Rodziców do wspólnych ćwiczeń gimnastycznych:

IDZ DO PRZUDU CZTERY KROKI I ZRÓB W MIEJSCU DWA PODSKOKI,

TERAZ W LEWO KROKÓW PIĘĆ, PRZYSIAD, PODSKOK, ŚCIŚNIJ PIĘŚĆ.

IDZ DO TYŁU CZTERY KROKI I ZRÓB W MIEJSCU TRZY PODSKOKI.

TERAZ W PRAWO KROKI DWA I OD NOWA -TRALALA.

-

Drodzy rodzice, na tej stronie jest do pobrania książka Olka i Ady -litery i liczby. Zachęcam dzieci do pracy z tą książeczką, można policzyć, poczytać dla chętnych dzieci.

httphttps://flipbooki.mac.pl/przedszkole/przygotowanie-czytania-pisania/mobile/index.html#p=2

https://flipbooki.mac.pl/przedszkole/oia-litery-liczby-cz-2/mobile/index.htm

POLECAM RÓWNIEŻ PIOSENKĘ "MASZERUJE  WIOSNA"

https://www.youtube.com/watch?v=LFPthrmErcY

i wierszyk:

"SZPAK SIĘ SPOTKAŁ ZE SKOWRONKIEM

PRZYSZŁA WIOSNA ! LEĆ NA ŁĄKĘ! 

CZAS NA TWOJE PTASIE TRELE,

Z TOBĄ BĘDZIE NAM WESELEJ.

- DROGI SZPAKU RZEKŁ SKOWRONEK

GARDŁO CAŁE MAM CZERWONE,

ŁYKAM SYROP I PIGUŁKI,

NIECH KUKAJĄ  WIĘC KUKUŁKI.

KUKU, KUKU- WIOSNA ŚPIEWA!

PĄKI ROSNĄ JUŻ NA DRZEWACH."

 

 

Nauka on-line dla Cudaczków

 

Dzień dobry Cudaczki :-)

Dlaczego nie chodzimy teraz do przedszkola to rozumiecie, bo często rozmawialiśmy na ten temat. Tęsknimy za Wami, brakuje nam wesołych zabaw, wspólnego śpiewania,malowania, rysowania.... a nawet głośnego gwaru. Ale myślę,że czas szybko przeleci i niedługo przybiegniecie do przedszkola.

Dzień dobry Rodzice! 

Jeśli macie państwo czas i ochotę pouczyć się z dziećmi, to poniżej udostępniam link z materiałami do pobrania. Co tydzień będę udostępniać nowy folder z kartami prac dla dzieci.

 

https://drive.google.com/open?id=1xeWmaOwOxxyRzzHSG5i1chJ_vSoDfxT4

 

Praca dla Cudaczków na drugi tydzień. 

https://drive.google.com/open?id=101HGW2xQ3RGQOCqqRQdy5v_RRLbOJxvS 

Praca dla Cudaczków na trzeci tydzień ,,Wiosenne powroty". Miłej pracy :-)

https://drive.google.com/open?id=13pyPzF6dErxeoZXtGL_QQb29vhRZnUVb

..Żywa lekcja przyrody"

to  zajęcia poświęcone owadom, połączone z wystawą, oraz z prezentacją żywych okazów zwierząt. Pani prowadząca umiejętnie i ciekawie wprowadziła dzieci w świat owadów, jednocześnie dostarczając dzieciom dużo wrażeń i emocji.

To był wspaniały bal ! cd.

To był wspaniały bal !

Dzień Babci i Dziadka

Co roku Dzień Babci i Dziadka jest dla Cudaczków dniem szczególnym. Dzieci przygotowują się do tego dnia z dużym zaangażowaniem. Dają z siebie wszystko. Byłyśmy tak zaangażowane wspieraniu dzieci w czasie uroczystości, że nie wykonałyśmy zdjęć. Ale nie to przecież jest najważniejsze, ważne jest to co wspólnie przeżywamy, szczery przekaz dziecka.

Bardzo ucieszyliśmy się, kiedy babcie i dziadkowie włączyli się do wspólnej zabawy i do wspólnego śpiewania, które dużym echem rozniosło się po korytarzach przedszkola. Życzymy Babciom i Dziadkom takiej dużej energii i optymizmu jeszcze przez długie lata.

,,Cicha noc"

Bardzo dziękujemy mamie Beniaminka, pani Dominice za wykonanie i przesłanie uroczych zdjęć, tym miłym sposobem mozemy uzupełnić temat - zajęcie dla rodziców i z udziałem rodziców.

IDZIE DO NAS GWIAZDOR...

Cudaczki z niecierpliwością czekały na ten moment. Już jest... przyszedł do nas

Wigilia w grupie

W pięknym  Wigilijnym nastroju...

Zajęcia Bożonarodzeniowe dla Rodziców

19 grudnia w naszym przedszkolu odbyły się zajęca dla Rodziców. Celem zajęć było wprowadzenie  cudownego klimatu Świątecznego. Dzieci przygotowały krótką inscenizację świąteczną, śpiewały kolędy i piosenki świąteczne, po zakończeniu dzieci wraz z rodzicami pięknie przystroili salę i choinkę, bombkami i łańcuchami.

Konkurs Świąteczny

17 grudnia, Zuzia Mielcarek z naszej grupy brała udział w konkursie recytatorskim w Przedszkolu Nasz Domek. W przecudownym klimacie Bożonarodzeniowym Zuzia recytowała wierszyk świąteczny pt:"Choineczka".

W rezydencji...... ciąg dalszy

Bardzo dziękujemy p.Magdalenie i rodzicom, za możliwość przebywania w takim czarującym miejscu.

My naprawdę byliśmy w Rezydencji Świętego Mikołaja :-}

Ozdabiamy pierniczki

dla KOGOŚ WYJĄTKOWEGO 

Pieczemy pierniczki

co tu dużo pisać,jak pierniczki już zjedzone z wielłkim apetytem, ale przy pracy wyglądaliśmy świetnie i bylo dużo zabawy.Bardzo dziękujemy mamie Marysi A. za pomoc.

Przedświąteczne przedstawienie w OCK-u

pięknie wprowadziło nas w nastrój świąteczny i dostarczyło wiele wrażeń estetycznych.

Przedstawienie ,,O jarzębince"

przygotowane przez klasę V pod opieką pani Eli Bachorskiej i pani Violetty Lebdy. Bardzo dziękujemy za zaproszenie.

Warsztaty - robimy mydełka

DZIEŃ PLUSZOWEGO MISIA

W środę 27 listopada w naszym przedszkolu odbył się Konkurs Pluszowego Misia. w tym konkursie udział brały dziewczynki z naszej grupy. Natalka śpiewała piosenkę pt: " Miś Uszatek", wszystkie dziewczynki tańczyły przy piosence pt: "Pokochaj pluszowego Misia" Pod koniec konkursu Kubuś Puchatek wręczył wszystkim dzieciom cukieraski.

ZA POŻYCZENIE STROJU KUBUSIA PUCHATKA SERDECZNIE DZIĘKUJEMY RODZICOM TYMKA..

Zabawa z figurami

Fabryka Bombek

W dniu 14 listopada, nasze Cudaczki pojechały do Fabryki Bombek do Koźmina Wielkopolskiego. Zwiedzając fabrykę poznaliśmy produkcje bombek. Nasze dzieci były zachwycone wyjazdem.

Konkurs Ekologiczny

W dniu 19 listopada odbył się Konkurs Ekologiczny pl:"SEGREGACJA  ZMIENIA OTOCZENIE" W konkursie brało udział dwóch chłopców z naszego przedszkola: Beniamin i Oskar

Zdrowe kanapki

Przed przystąpieniem do zadania zastanawialiśmy się, czy potrafimy zrobić samodzielnie zdrową kanapkę. Najwięcej emocji wzbudziły kiełki brokuła i rzodkiewki. Zdania byy podzielone, niektórym dzieciom smakowały bardziej innym nieco mniej.Trochę wysiłku nas to kosztowało, ale wniosek nasunął się sam. Jeśli zrobimy sobie sami, to bardziej nam smakuje. Stajemy się coraz bardziej samodzielni.Bardzo dziękujemy rodzicom za dostarczenie produktów do kanapek.

11 Listopada

Halloween

 W ostatni dzień pażdziernika, świetnie bawiliśmy się przy zwyczajach związanych z Halloween.Do naszej grupy zawitała Czarownica, która bawiła się razem z dziećmi..Na początku dzieci  poznały historyjkę tego zwyczaju.Był taniec z miotłą, ozdabianie balonów, szukanie cukierków. Głównym symbolem halloween jest dynia. Takie dynie przynirśli do przedszkola Tymek i Madzia. Dzieci wspaniale się bawiąc wydrążały dynie.

Olimpiada Sportowa

Nasze Cudaczkowe sześciolatki 14 października brały udział w Olimpiadzie Zdrowotnej. organizowanej przez Polski Czerwony Krzyż na hali sportowej Szkoły Podstawowej nr 9. Była wspaniała zabawa.

Gimnastyka

Nasze zajęcia z matą sensoryczną

"WIELOKULTUROWOŚĆ EUROPY"

Pod koniec września Cudaczki pojechały  na przedstawienie pt: "Wielokulturowość Europy" do Ostrowskiego Centrum Kultury,  było mnóstwo radości. nauki i zabawy.

Basen

A tak upływa nasze piątkowe przedpołudnie - pływamy, pływamy...

Konkurs Magdalena Garncarek

Magda Garncarek brała udział w IV Przeglądzie Wieńców, Stroików i Bukietów Dożynkowych w Przedszkolu nr 6. Była wspaniała zabawa, Madzia zdobyła drobny upominek, Dyplom oraz Podziękowanie.

Babeczka dla.....

Było nam bardzo miło,kiedy mama Marysi Adamek zaproponowała,że upiecze babeczki dla dzieci i przyniesie ozdoby. Pani Karolinka przygotowała zajęcie,, Babeczka dla......",bo łatwo jest zrobić coś dla siebie, ale dużo przyjemniej jest zrobić coś dla kogoś.Dzieci losowały i czytały imiona kolegów dla ktorego wykonają ozdoby na babeczce, a pani Magda i pan Maciej razem z Melanią przygotowywali stoły do pracy, rozkładali ozdoby, kolorowe lukry, serwetki....Pani dyrektor wyczuła przyjemną atmosferę i zajrzała do nas, obserwowała zaangażowanie dzieci w pracę,która jednocześnie była fajną zabawą. Babeczki były nie tylko piękne, ale i smaczne. Bardzo, bardzo dziękujemy rodzicom Marysi i małej Melani.

Występ dziewczynek na,, Pasowaniu 3-latków na przedszkolaka "

Dziewczynki z dużą energią i bardzo urokliwie zaśpiewały i zatańczyły przy ,,Jesiennej piosence", oraz przy piosence ,, Życzenia dla małych dzieci"

Wycieczka na Piaski

wesołą kolejką, do ogrodu dużych owadów

Przedstawienie w przedszkolu ,, Calineczka"

w wykonaniu aktorów z Teatru Młodego Widza ,, Włóczykij" z Kalisza

Chłopcom wyrosły wąsy

Po prostu siedzieliśmy sobie i rozmawialiśmy, a tu nagle chłopcom wyrosły wąsy. Miny mieli niepewne, ale dziewczynki uśmiechnęły się - nic dziwnego, przecież dziesiaj jest dzień chłopca, wszystko może sie zdarzyć. Pięknie złożyły chłopcom życzenia i obdarowały ich ślicznie zapakowanymi samochodami. Wspólnie zjedliśmy sobie cukierki, zrobiło sie słodko. 

Bardzo dziękujemy p. Martynie i p. Magdalenie za prezenty i świetny pomysł z wąsami.

Jesień inspiruje

Wiadomości Archiwalne

Copyright © 2013 - Przedszkole nr 13 im. Sindbada